Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ssaki - Ślady zwierząt.

pieczara - 2006-02-25, 13:49
Temat postu: Ślady zwierząt.
Dziś na działce widziałem dużo sladów zwierząt. jedne były malutkie, jak u myszy i kończyły się na brzegu wody, a ponownie rozpoczynały na drugim brzegu, myślę, ze to slady rzęsorka rzeczka. drugie ślady, to spore łapy drapieznika, pomiędzy którymi jest ogon. Myślę, że to wydra, po sassiedzi je tam widują. Super, nie sadziłem, że tam mam tyle zwierząt. Są jeszcze (na pewno) sarny, bażanty, jaszczurki zyworodne, bociany białe, myszy, zające i mnóstwo żab i ropuch
Accipiter - 2006-02-25, 20:44

Niedaleko domu mam pełno śladów saren, lisów, łasicowatych (w tym borsuków) no i dzików. Ślady ptactwa łownego też się znajdą.
pieczara - 2006-02-26, 15:29

Nigdy nie widziałem borsuka na wolnośći, są fajne. Dziwne, że mimo iz należą do łasicowatych, to są takie bardziej do psów podobne, niż np. do wydry, czy gronostaja.
Accipiter - 2006-02-27, 09:18

Widziałem niedawno ślady jenota. Widywałem je może 2-3 razy do tej pory. Fajne zwierzaki, widziałem kiedyś ich nory, nie wiem w jakiej ilości występują w obwodzie, ale cieszę się z tego że wogóle są.
forestman - 2006-02-27, 10:43

wczoraj...tropy wilka i rysia w GPN - rejon Gorca i Doliny Kamienicy (obs. z Loganem, Cephalanthera i Piosu).
mixer - 2006-02-27, 19:01

W moich okolicach można znaleźć tropy głównie lisów, saren i zajęcy czasem jeszce borsukow dzików i jeszcze jakieś małe( pewnie myszy albo coś w tymm stylu).
A tak na marginesie tropy to odciski łap a ślady to kau, pozostałości po żerowaniu i takie tam inne :smile:

Accipiter - 2006-02-28, 13:04

Byłem w niedzielę w lesie i zobaczyłem swieże legowisko dzika i tropy. W lesie było trochę śniegu w dodatku mroziło także dzik musiał usłyszeć trzeszczący śnieg i zdołał uciec. Pobiegłem za nim ale po dziku ani śladu.
Mirek - 2006-02-28, 15:15

Accipiter napisał/a:
Pobiegłem za nim ale po dziku ani śladu.

Chyba teraz to na dziki trzeba już uważać, bo zdaje się przychodzą na świat pierwsze młode warchlaczki. A locha jak się zdenerwuje to... trzeba ogladać się za wysokim porządnym drzewkiem... :lol:

Accipiter - 2006-02-28, 15:45

Na młode musimy jescze poczekać. Huczka była w grudniu i w styczniu, a pierwsze młode pojawią się gdzieś tak pod koniec, albo w połowie marca. Miałem już do czynienia z dzikami, było kilka takich sytuacji,że jak dziś o nich wspomne to mi zimny pot na czoło wychodzi. W okolicy gdzie mieszkam jest pełno dzików, jak tylko wejdzie sie gdzieś w las lub jakieś łąki itp. pełno jest śladów żerownia tych kolosów. Buchtowiska, tropy...., niektóre tropy są wielkości dłoni dorosłego człowieka.
mixer - 2006-02-28, 16:11

Ja dziś jakieś 100 metrów od mojego domu znalazłem tropy kuny domowej.
Jej terytorium obejmuje teren kościoła który widze z okna. Mam zamiar trochę jej poszukać :smile:

Accipiter - 2006-02-28, 18:45

Ja za to zobaczyłem dziś tropy kamionki koło klapy od gołębnika. Skubana, wie że znajduje się tam coś na ząb.Kiedyś zadusiła mi ponad 10 sztuk.
Mirek - 2006-02-28, 18:45

mixer napisał/a:
Jej terytorium obejmuje teren kościoła który widze z okna. Mam zamiar trochę jej poszukać

Zorientuj się może, czy przypadkiem na tym kościele jest płomykówka, lub czy były w przeszłości!

pieczara - 2006-02-28, 21:03

Czytałem, że gdzieś w lasach spalskich już przyszły na świat pierwsze wrchlaczki i pszczoły się obudziły.
Marfu - 2006-02-28, 21:13

No wlasnie - mi teraz doniesiono o samicy dzika z mlodym...
pieczara - 2006-02-28, 21:25

Mam nadzieję, że teraz zima będzie łagodna, a śniegi zaczną topnieć, juz się niektóre zwierzaki zaczynają budzić, a niektóre rodzić. :smile:
mixer - 2006-03-01, 14:50

Mirek napisał/a:
Zorientuj się może, czy przypadkiem na tym kościele jest płomykówka, lub czy były w przeszłości!



Płomykówka była sam ją nie raz obserwowałem ale niedawno oświetlili kosciół i chyba się wynisła :sad:
Co do sów to w parku obserwowałem też uszatki ale teraz wszędzie są latarnie i jest tam jasno jak w dzień więc też chyba też już ich nie będzie

Mirek - 2006-03-01, 15:01

mixer napisał/a:
chyba się wynisła


musisz to koniecznie wyjaśnić

mixer - 2006-03-03, 16:05

Płomykówki już napewno nie ma . Obserwowałem wieże kościola i jej nie widziałem za to zamieszkały w niej kawki i wydaje mi się że to nie najlepsi sąsiedzi dla płomykówki
Basior - 2006-03-06, 00:21

mixer napisał/a:
Płomykówki już napewno nie ma . Obserwowałem wieże kościola i jej nie widziałem za to zamieszkały w niej kawki i wydaje mi się że to nie najlepsi sąsiedzi dla płomykówki

Nie był bym tego taki pewien, w pewnym kosciele pod Łowiczem jest buda dla płomykówek, powieszona w 2004 była najpierw odwiedzana przez kawki, które naniosły sporo patyków, jednak tego roku leg wyprowadziła tam pustułka, a w 2005 juz była płomykówka. Pustułki mają tam do wyboru chyba 7 budek, a kawkom pozatykano wszelkie wloty na strych, wiec sa bitwy między pustułkami i kawkami o budki. Płomykówka tez pewnie musiała sobie poradzic.

Accipiter - 2006-03-06, 09:07

Ooo... słuchajcie, tego jescze nie było :smile: . Dzisiaj zobaczyłem, że zaraz przy moim ogrodzeniu były tropy watahy dzików. Było może 5 osobników. Zobaczyłem, że jedne prowadziły pod drzwi garażu. To chyba jedyny przypadek kiedy dziki podeszły tak blisko mojego podwórka.
aristo - 2006-03-08, 12:30
Temat postu: slady
A kolo mojego domu sa slady walesajacej sie po wsi, polach i lesie sfory psow i co wy na to? :sad:
Jarek P - 2006-03-08, 12:55

Wałęsające się psy są wszędzie.
Mirek - 2006-03-08, 13:11

aristo napisał/a:
polach i lesie sfory psow i co wy na to?

To ew. zadanie dla miejscowego Koła Łowieckiego!

Accipiter - 2006-03-08, 14:23

Taa...tylko, że nie każde koło łowieckie interesuje sie takimi sprawami.
Batman - 2006-03-15, 18:43

Mirek napisał/a:
To ew. zadanie dla miejscowego Koła Łowieckiego!


Oni czesto olewaja takie sprawy, najlepiej kupic flinte i sie samemu uporac.
Jak w zeszlym miesiacu zastrzelilem jakiegos kejtra na swojej posesji, to po paru dniach przyszedl jakis gosciu i sie pyta czy to ja mu psa zabilem, to jak potwierdzilem, malo sie na mnie nie rzucil, ajedyny argument jaki dawal, to to ze moja to byla wina ze furtki nie zamknalem...

pieczara - 2006-03-15, 20:29

No wiesz Mirek, zabijasz niewinne psy!!?? Wystarczy je przergonić po co je zabijasz?
Logan - 2006-03-15, 20:38

Batman napisał/a:
malo sie na mnie nie rzucil


:evil: szkoda ze tego nie zrobil

mender - 2006-03-15, 20:45

Batman, chyba przesadziłeś z tym psem. Trochę zbyt pochopna decyzja...
Accipiter - 2006-03-15, 20:54

Batman napisał/a:
to po paru dniach przyszedl jakis gosciu i sie pyta czy to ja mu psa zabilem


Dziwne że dopiero po paru dniach.

pieczara - 2006-03-15, 21:24

sory pomyliłem się, nie Mirek, tylko Batman. Sory Mirku :oops: Batmanie jak możesz zabijac niewinne istoty, myślałem, że tu są wyłącznier miłośnicy zwierząt, ale się pkmyliłem. :evil:
Basior - 2006-03-15, 21:43

A to nie wiedzieliście że Batman to terminator?? Ma niezły arsenał w piwniczce, lepiej sie nie zblizac :twisted:
a tak powaznie to mysle ze sobie jaja robi :lol:

kubelec - 2006-03-16, 06:31

ok, Pieczara, pies jest rzeczywiscie niewinna istota, ale czy zastanowiles sie czym on sie zywi, jesli tak biega wszedzie luzem? Wlasnie teraz takie psy zaczynaja wyjadac marczaki a potem sie zacznie eliminacja legow naziemnych. O ile jednak lis czy kuna jest naturalnym elementem srodowiska, to zdziczale psy i koty NIE. Sorry!
Logan - 2006-03-16, 10:30

kubelec napisał/a:
O ile jednak lis czy kuna jest naturalnym elementem srodowiska, to zdziczale psy i koty NIE. Sorry!


jakby nadal byly powszechne wilki, rysie i zbiki to tez by polowaly, niszczyly legi, nie bronie wypuszczanych luzem psow czy kotow ale w pewnym stopniu zastepuja swoje dzikie odpowiedniki ktore powinny wystepowac w przyrodzie
to moze zaczniemy tez strzelac do ludzi bo nie sa naturalnym elementem srodowiska (przynajmniej w takiej jak obecnie formie)?

forestman - 2006-03-16, 12:49

w/g istniejacych przepisów to obszarach lesnych mozna strzelac walesajace psy.
pomimo iz sam jestem wlascicielem jednego czworonoga jestem rowniez za tym zeby polowano na psy i koty w miejscach gdzie trzebia zwierzyne...

pieczara - 2006-03-16, 13:54

A to kubelcu, a dzięki komu są tym nienatruyralnym elementem? dzięki człowiekowi. To nie jest ich wina, że próbują przeżyć, to wina człowieka, że je udomowił, rozpowszechnił mna całej kuli ziemskiej a potem niekóte z nich wyrzucił. Zamiast je zabijać trzeba im pomagać!
kubelec - 2006-03-16, 20:01

OK, jasne, koty i psy temu temu nie winne, ze sie walesaja, jasne jest tez dla mnie, ze lepiej zeby byla jakas "naturalna" selekcja, bo pies zrobi ja lepiej niz mysliwy. A jakims wyjsciem do zmniejszenia liczby kotow i psow w teenie jest edukacja, edukacja i edukacja. I niestety rowniez kary, dla tych, co sie nie chca nic nauczyc. I jeszcze bezplatne sterylizacje zwierzakow. Pewnie gdyby bylo jakies proste wyjscie z tej sytuacji, to by je dawno zastosowano - a tak - mamy co mamy

pozdro

Batman - 2006-03-17, 18:15

forestman napisał/a:
w/g istniejacych przepisów to obszarach lesnych mozna strzelac walesajace psy.
pomimo iz sam jestem wlascicielem jednego czworonoga jestem rowniez za tym zeby polowano na psy i koty w miejscach gdzie trzebia zwierzyne...


Ja podobnie uwazam, sam je eliminuje.
A na wsiach, tudziez na obrzezach miast sa laga, czesto sie zdarza ze strach przejsc przez jakas wioske, bo... cie psy pogryza. trza z tym skonczyc, a jedna z metod uswiadomienia tego ludziom jest eliminacja. Jak sie zastrzeli to sie taki jeden z drugim zastanowi, a czesto zabijajac w taki sposob psa pomaga sie tym zwierzetom, bo nieraz sa nieludzko traktowane, a w schronaskach wiadomo jak jest.

pieczara - 2006-03-18, 00:08

Ja uważam, że lepsza jest sterylizacja. Nie zabił bym psa, nawet jeśli bałym się koło niego przejść. :???:
Szybszy - 2006-04-18, 10:43

Czy ktoś wie czyje to odchody? Jest próbka stara i świeża, w obu jak widać (zwłaszcza starej) mnóstwo sierści. Leżało obok średniej wielkości nory z chyba jednym tylko wejściem od strony wody w wale przeciwpowodziowym, ziemia mocno gliniasta.

Na lisa ani borsuka to nie wyglądało, może nora należy do piżmaka, a odchody podrzucał np. lis ?

zu - 2006-04-18, 16:58

Jakieś zdjęcie? ;)
Szybszy - 2006-04-18, 20:37

zu napisał/a:
Jakieś zdjęcie? ;)


Spróbuję wkleić jeszcze raz jutro rano :oops:

zu - 2006-04-18, 20:54

Ok. dostałam na urodziny książke o odchodach zwierząt wiec umiem rozpoznawać :lol:
Szybszy - 2006-04-19, 11:31

Chodziło o tę fotkę
zu - 2006-04-19, 13:56

Mi to przypomina lisa, lub ew. tchórza, ale to chyba za duze jak na tchórza ;) Ale wygląda też troche jak nieco zmasakrowana wypluwka (myszołowa?) :idea:
forestman - 2006-04-24, 08:40

w sobote rano w Lasach Lublinieckich na "sowim obozie Tetraona" slady borsucze
Szybszy - 2006-05-09, 16:44

zu napisał/a:
Mi to przypomina lisa, lub ew. tchórza, ale to chyba za duze jak na tchórza ;) Ale wygląda też troche jak nieco zmasakrowana wypluwka (myszołowa?) :idea:


Czy list żre razem z sierścią ? To by tłumaczyło sprawę, chociaż byłby to pierwsza lisia nora tuż nad wodą. A norka amerykańska, czy ona kopie nory ?

Mirek - 2006-05-09, 17:53

Szybszy napisał/a:
A norka amerykańska, czy ona kopie nory ?

Wyczytałem w mądrej książce, że norka amerykańska zachowuje sie podobnie jak europejska, a ta nor nie kopie, tylko zajmuje gotowe "lokale".

zu - 2006-05-12, 20:09

Mirek napisał/a:
Czy list żre razem z sierścią ?
Skoro w jego odchodach jest coś co wygląda na sierśc... ;)
Wujek Kryzys - 2006-05-13, 21:08

Lis oczywiście je z sierścią (nie jest obrzydliwy i nie przeszkadza mu drapanie w przełyku) :green: Troche ta bliskość wody nie wskazuje na lisa... No nie wiem - może by tak zaczaić się i zobaczyc po prostu zwierza?
Namor - 2006-05-13, 21:31

Szybszy napisał/a:
chociaż byłby to pierwsza lisia nora tuż nad wodą.
Lis czasami ma nory tuż przy wodzie, a spotkałem, że ma na wyspie (malutkiej, musi więc przełazić przez wodę - a właściwie turzyce na wpół zalane wodą).

Ostatnio często widywałem też sarny brodzące w wodzie ( i nie było to wynikiem jakiejś pogoni), po prostu z jakiś względów chodzą sobie po trzęsawiskach (być może czują się tam bezpieczniej, bo każdy intruz robi sporo hałasu).

lord haos - 2006-06-17, 23:51

Mam prośbę - zna może ktoś jakieś dobre www gdzie mógłbym zaczerpnąć wiedzy na temat tropów?
lord haos - 2006-06-21, 14:45

No co jest moi drodzy. Nie wierzę żeby w tak zacnym gronie nie było kogoś kto jest mi wstanie pomóc. Chciał bym w końcu umieć odrózniać tropy...
mixer - 2006-06-21, 15:27

Nie wiem czy należe do zacnego grona ale coś zapodam :wink:
http://www.wolinpn.pl/htm.../monografie.htm
Czy dobra jest trudno powiedzieć ale najpospolitsze gatunki są

lord haos - 2006-06-24, 12:08

mixer napisał/a:
Nie wiem czy należe do zacnego grona ale coś zapodam

Nie bądź taki skromny Mixerze - widzę że oprócz tego, że należysz to jeszcze w nim aktywnie działasz. :grin:
mixer napisał/a:
Czy dobra jest trudno powiedzieć ale najpospolitsze gatunki są

Dzięki piękne - jak dla mnie jest bardzo dobra.

mixer - 2006-06-24, 12:46

Cieszę się że mogłem pomóc :grin:
mixer - 2006-07-29, 21:09

Dziś na wiślanym piachu tropy:
saren
dzików
bobrów
gronostaja
lisa/psa

Mirek - 2006-07-29, 21:30

mixer napisał/a:
gronostaja

A po czym poznałeś? A może łasica?!

mixer - 2006-07-29, 21:35

Mirek napisał/a:
A po czym poznałeś? A może łasica?!

Za pomocą knigi rozpoznałem :wink:

Accipiter - 2006-08-03, 11:37

Ostatnio natknąłem się na takie oto tropy (piękny dziczek musiał je pozostawic :D )
choć przyznam się , że widziałem duzo większe


Pełek - 2006-08-03, 13:50
Temat postu: Dzik? + Tropy
A gdzie ma szpile? dzik zawsze zostawia szpile w tropie.
Za chwile zamieszcze link do rzeczy może nie najpiękniejszej, ale użytecznej - do mojej ściągi z tropów :D

http://armantaro.w.interia.pl/trop1.jpg
http://armantaro.w.interia.pl/trop2.jpg
http://armantaro.w.interia.pl/trop3.jpg

Mam nadzieje ze sie przyda komuś.
Pozdrawiam!

kasiorek - 2006-08-03, 14:00

heh u mnie wystarczy wieczorkiem pojsc na budke mysliwską i sie zobaczy stadko dzikow... 40 dziczkow uczte sobie robi heh... a sladow ile zostawiają... heh...
Mirek - 2006-08-03, 14:31

No to dzisiaj (ja + Marcin) wypłoszyliśmy wataszkę dzików w wilgotnym lesie - no raczej był on wilgotny 2 m-ce temu. Pełno śladów - ścieżki wsród pokrzyw, paprzysko (tak się chyba mówi na błotsko, gdzie tarzają się dziki) i slady żerowania.
Accipiter - 2006-08-03, 14:38

Pelek napisał/a:
gdzie ma szpile? dzik zawsze zostawia szpile w tropie


drogi Peleku, przypatrz się dobrze to i "szpile" zobaczysz :smile:

Accipiter - 2006-08-03, 14:41

Mirek napisał/a:
Pełno śladów - ścieżki wsród pokrzyw, paprzysko (tak się chyba mówi na błotsko, gdzie tarzają się dziki) i slady żerowania


To ja wczoraj znalazłem kolejne miejsce ze śladami dzików. scieżki w gęstych zaroślach, rozbuchtowana ziemia, mnóstwo tropów no i odchody dzików.

Pełek - 2006-08-03, 14:42
Temat postu: Hmmm.....
Przy dokładnym przypatrzeniu, musze przyznać Ci racje :)
pozdr!

green power - 2006-08-07, 12:11

Pelek napisał/a:
Za chwile zamieszcze link do rzeczy może nie najpiękniejszej, ale użytecznej - do mojej ściągi z tropów
widze że na zoologii ciage to samo - ja nawet sobie powycinałem a Logan z tego co pamiętam ma specjalny album :grin:
green power - 2006-08-07, 12:12

Pelek napisał/a:
Za chwile zamieszcze link do rzeczy może nie najpiękniejszej, ale użytecznej - do mojej ściągi z tropów
widze że na zoologii ciage to samo - ja nawet sobie powycinałem a Logan z tego co pamiętam ma specjalny album :grin:
Logan - 2006-08-07, 12:15

green power napisał/a:
a Logan z tego co pamiętam ma specjalny album


jasne, lesnik ze mnie zaden ale tropienie wciagalo mnie od dziecka i taki przewodnik zmontowalem sobie juz dawno :smile:

kasiorek - 2006-08-16, 17:21

a ja troszke odejde od tematu...
znalazlam dzis na torach pełno kosci jakiegos zwierzaka. Jego zęby były mniej wiecej takiej wielkosci jak zęby czlowieka, tylko o troszke innym ksztalcie... kurcze szkoda ze nie mam cyfrowki bym pstrykla zdjecia.. bo zżera mnie ciekawosc jaki to zwierz mogl byc.

Pełek - 2006-08-16, 20:50

kasiorek, a ksztalt czaszki?? wielkość miednicy? Po czaszce mozna rozpoznac prawie kazdego, po miednicy wiekszosc. A przynajmniej zostawic maly margines. Ząb wielkośći człowieczego (ale trzonowca) - mógł być zębem cielaka, (lub dorosłej krowy), konia (źrebaka), sarny, psa, wilka... duzo tego.. :)
lord haos - 2006-08-24, 22:33

kasiorek napisał/a:
Jego zęby były mniej wiecej takiej wielkosci jak zęby czlowieka, tylko o troszke innym ksztalcie...

Jakiego kształtu były te zęby?? To były zęby roślinożercy czy drpieżnika a może wszystkożercy?

Wujek Kryzys - 2006-08-25, 18:49

lord haos napisał/a:
To były zęby roślinożercy czy drpieżnika a może wszystkożercy?

He, he... zawodowe odchylenie daje znac o sobie. Ale pytanie bardzo słuszne! Może narysuj ząbka Kasiorku i wyslij skana? Pewnie weterynaryjni specjalisci dali by radę...
A tak na marginesie - to na pewno nie był człowiek? :wink:

Accipiter - 2006-08-26, 18:07

Koniec sierpnia i borsuki zabrały się za czyszczenie i poszerzanie nor.
Przed norami mozna teraz znaleźć stosy ziemi, a czasem nawet tunele, które zostały wydrążone/wydeptane w ziemi przez te zwierzeta.

lord haos - 2006-08-26, 18:11

Paweł Górski napisał/a:
He, he... zawodowe odchylenie daje znac o sobie. Ale pytanie bardzo słuszne!

Na tropach zwierząt znam się słabo, ale wszelkie kości zęby itp. raczej powinienem rozpoznać. Niedalej jak wczoraj będąc na grzybobraniu znalazłem kość udową psa lub lisa, na początku lipca wspaniały kieł dzika dł. prawie 7 cm.

lord haos - 2006-08-26, 18:13

Accipiter napisał/a:
borsuki zabrały się za czyszczenie i poszerzanie nor.

Jak odróżnić norę borsuka od lisa? Domyślam się, że po tropach przed nią. Chodzi mi bardziej o wielkość i ilość wyjść.

Accipiter - 2006-08-26, 18:19

lord haos napisał/a:
Jak odróżnić norę borsuka od lisa? Domyślam się, że po tropach przed nią. Chodzi mi bardziej o wielkość i ilość wyjść.


Do "dmoku" borsuków prowadzi zwykle kilka wejść, jednak z czasem nie wszystkie są używane, warto zwrócić uwagę na wygląd nor, są one czyszczone, czasem przed wejściami można znaleźć stertę liści, traw itp, które posłużą borsukom za wyściółkę wnętrza nory. W pobliżu będą się też znajdować latryny (małe dołki, gdzie borsuki się... załatwiaja). Z nory borsuka nie wydobywa się żaden zapach, podczas gdy z nory zamieszkałej przez lisa... śmierdzi :razz:

Lisy zamieszkuja często nory z borsukami. Ale zdarza się, że lisy same wykopują nory, jednakże tylko z jednym wejściem.

Wujek Kryzys - 2006-08-26, 19:11

Accipiter napisał/a:
Lisy zamieszkuja często nory z borsukami. Ale zdarza się, że lisy same wykopują nory, jednakże tylko z jednym wejściem.


Jest taka miejscówka w P.Białowieskiej gdzie lisio-borsucza kolonia zamieszkuje nory od dziesiątek lat. Ponoc juz ponad 501 Faktycznie z tej wykopanej ziemi juz niezły kurhanik powstał...

Wujek Kryzys - 2006-08-26, 19:12

Oczywiście błąd! Nie od 501 lat ( :lol: ) tylko od 50!
Namor - 2006-08-26, 19:39

lord haos napisał/a:
Jak odróżnić norę borsuka od lisa?
do nory borsuka prowadzą wyraźnie wydeptane ścieżki. Często w pobliżu nory borsuka można spotkać latrynę, czyli miejsce gdzie zakopuje odchody (niektóre osobniki robią to niedbale i wtedy łatwiej znaleźć ;) ). Z reguły nora borsuka jest trochę większa, ale nie jest to normą, gdyż w borsucze nory zajmuja też lisy. Przy samym wejsciu do nory borsuka często jest "klepisko" - miejce gdzie borsuk robi toalete.
W pobliżu lisich nor śmiedzi padliną, często są resztki jedzenia - skrzydło kury, resztki kości jakies pióra itp. No i to tropach, o ile je widać.

Edytowano: Nie zauważyłem, że była juz odpowiedź na drugiej stronie.

lord haos - 2006-08-28, 10:16

Namor napisał/a:
Często w pobliżu nory borsuka można spotkać latrynę
Accipiter napisał/a:
czasem przed wejściami można znaleźć stertę liści, traw itp,

Namor napisał/a:
W pobliżu lisich nor śmiedzi padliną

No to teraz już wiem, że spotkaną na spacerze norą była nora lisa - tego się spodzewałem. A tak wogóle to czy borsuk to pospolity zwierz, czy w okolicach W-wy można go spotkać, bo ja w życiu "ssaka" nie widziałem :smile:

lord haos - 2006-08-28, 10:17

Poprawka - widziałem w zoo ale to się nie liczy.
Logan - 2006-11-12, 19:00

W sobote w Beskidzie Wyspowym swieze tropy rysia i chyba wilkow w kilku miejscach (w tym wilka(ow) idacego za jeleniem).
Stokrotka - 2006-11-13, 17:47

Logan napisał/a:
W sobote w Beskidzie Wyspowym swieze tropy rysia i chyba wilkow w kilku miejscach (w tym wilka(ow) idacego za jeleniem).

Zazdroszcze!cos pieknego!
nie wiedzialam ze w wyspowym sa rysie...
Pozdrawiam!

Logan - 2006-11-13, 17:52

Cytat:
nie wiedzialam ze w wyspowym sa rysie...


conajmniej 1 dorosly, chyba kotka bo kiedys napotkani lesnicy mowili ze widzieli rysice z mlodym, ten rys(ie) to prawdopodobnie jeden z gorczanskich, ktorego rewir obejmuje spory kawalek terenu :wink:

Stokrotka - 2006-11-13, 17:55

Logan napisał/a:
Cytat:
nie wiedzialam ze w wyspowym sa rysie...


conajmniej 1 dorosly, chyba kotka bo kiedys napotkani lesnicy mowili ze widzieli rysice z mlodym, ten rys(ie) to prawdopodobnie jeden z gorczanskich, ktorego rewir obejmuje spory kawalek terenu :wink:

Rozumiem.A masz informacje gdzie w Beskidach sa rysie albo wilki?

Logan - 2006-11-13, 18:04

Stokrotka napisał/a:
Rozumiem.A masz informacje gdzie w Beskidach sa rysie albo wilki?


moze mam ale na forum dokladniej nie podam :wink:

Accipiter - 2006-11-20, 10:26

Wczoraj natknąłem się na ślady żerowania dzików, teren był przewrócony do góry nogami, ziemia obok pni był w niektórych miejscach wykopana na 0.5 m!

Trop dzika


Sarna


Borsuk


Stokrotka - 2006-11-20, 18:42

Borsuk!Super!
Accipiter - 2006-11-20, 19:17

Stokrotka napisał/a:
Borsuk!Super!


...może i super :roll:
tropów, wydeptanych scieżek, śladów taszczenia liścu do nor jest pełno, muszę jeszcze sprawdzić o której mniej więcej zaczynają teraz z nor wychodzić. Dawnom ich nie oglądał i z przyjemnością bym je sobie jeszcze poobserwował.

Pełek - 2006-11-22, 05:15

Logan, nie wiedzialem ze telefony leza na szlaku :P Ale ładnie sie wkomponował :D W wyspowym powiadasz :> :D hmmm .... ja osatnio mam zastoj w sladach :( i tropach!
Logan - 2006-11-22, 07:51

Pełek napisał/a:
Logan, nie wiedzialem ze telefony leza na szlaku


musial rysiowi wypasc z kieszeni :wink:

Pełek napisał/a:
ja osatnio mam zastoj w sladach i tropach!


ja tez - BO SNIEGU NIE MA :sad: (i czasu)

Kokoszka - 2006-11-22, 09:10

Jak u mnie śnieg spadnie to zaraz pełno tego jest :)
Pełek - 2006-11-22, 10:11

Logan napisał/a:
rysiowi
jakigo ty tam RYSIA znasz ? :> a Milvie nie przeszkadzaja Twoje zbliżenia z Rysiem na szlaku ?? :P
Logan - 2006-11-22, 17:39

Pełek napisał/a:
jakigo ty tam RYSIA znasz ?


znam to za duzo powiedziane, raz tylko wpadlismy na siebie :roll:

zebys Ty sie Pelek za bardzo do jakiejs RYSICY nie zblizyl bo Ci jezyk wygryzie :razz:

Pełek - 2006-11-22, 17:48

Logan napisał/a:
raz tylko wpadlismy na siebie :roll:
" Podobno tylko raz na milion lat tak dzieje się, że ciała dwa
Wpadają nagle w siebie (na szlaku:P), chcą, czy nie i płoną tak kochając się... " Nie ja to wymysliłem :P

A Rysica, hmm... moze na Rysach mieszka, albo Ryske zostawi ? :P

Accipiter - 2006-11-26, 12:26

Szukałem dzisiaj miejsc gdzie dziki mogą brać "błotne kąpiele" i znalazłem 2 takie miejsca. Drzewa w pobliżu pierwszego bagienka były pokryte błotem nawet do wysokości 1 metra!





...z kolei na polach znajdowałem takie ścieżki...


...i takie tropy... (czapeczka dla porównania :razz: )

ZaP - 2006-11-26, 21:01

ja dzisiaj chodząc z PePe po lesie w poszukiwaniu pułapek na jastzrebie widzialem świeże tropy sarny, jelenia i zajęcy :)
ZaP

Weles - 2006-12-01, 12:55

Na mojej działce (w płn. części Puszczy Białowieskiej) jest mnóstwo tropów wilków. Zimą mają stałą trasę prowadzącą do mostku przez rzeczkę. Ostatnio fragment (piaszczysty) był tak "przeryty" odnóżami, że wyglądało to na atak wilków na sarny, jednak nie było śladów krwi.
Accipiter - 2006-12-29, 11:50

Dzisiaj na leśnej ścieżce znalazłem mnóstwo takich tropów:



...nie wiem do jakiego zwierzęcia należą, przypuszczam tylko że mogło je zostawić coś z kalibru kuny albo tchórza. Jeśli ktoś może pomóc w identyfikacji, będę wdzięczny :smile:

Lulek - 2006-12-29, 15:29

Ten trop obok czapeczki to niezłego odyńca :lol:
Lulek - 2006-12-29, 15:44

Ten koło zegarka z wyrażnymi opuszkami wygląda na koci, ale łatwiej go by było oznaczyć jak by był widoczny cały schemat tropów i gdzie dokładnie widziany. W lesie czy w pobliżu zabudowań? Trop potrójny, poczwórny lub może prawie w prostej linii. Tak więc ten kot to tak na wyrost :grin:
Accipiter - 2006-12-29, 15:56

Cytat:
gdzie dokładnie widziany. W lesie czy w pobliżu zabudowań?

tropy były widziane w lesie, z dala od zabudowań.

O cały schemat teraz będzie ciężko, śnieg topnieje w oczach i choćbym chciał to zapewne jutro już nie zobaczę tych tropów :/

Lulek - 2006-12-29, 16:06

Ale może coś pamiętasz? może był w susach tzw. dwójki?
Lulek - 2006-12-29, 16:24

No dobra, nie będę cię więcej męczył :green:
Tak więc z dala od zabudowań to zmięjsza się prawdopodobięństwo że kocie (i tak było bardzo małe :grin: )
Mogą być kuny domowej, opuszki wyraźnie odciśnięte, pazurki też, u kota głównie aby opuszki widać a u kuny leśnej jako że ma "podeszwę" bardziej owłosioną trop jest bardziej "rozmazany" tzn. opuszki nie są tak wyraźnie widoczne.

Accipiter - 2007-01-06, 14:36

Dzisiaj natrafiłem na sporo tropów borsuków: jak zawsze na tych samych ścieżkach jak i na nowych, muszę się rozejrzeć bo być może gdzieś niedaleko jest jeszcze inny kompleks nor borsuczych :smile:
...a poza tym pełno tropów saren i dzików, a także lisów i zajęcy.
Natrafiłem także na sarnie bobki oraz sierść jakiegoś ssaka, który próbował przeciskać się pod ogrodzeniem.

przemek570 - 2007-01-07, 16:26

Dzisiaj w lesie koło Barcina natrafiłem na miejsce, w którym przesiadywały dziki.



Accipiter - 2007-01-07, 16:30

przemek570 napisał/a:
Dzisiaj w lesie koło Barcina natrafiłem na miejsce, w którym przesiadywały dziki.


Ale fajne babrzyska :smile:
...widać, że muszą skubane tam często przychodzić.

przemek570 - 2007-01-07, 16:53

Są tam często na 100%. W powietrzu czuć ich woń :green:
Accipiter - 2007-01-26, 16:24

Śnieg spadł więc i ślady lepiej widać :)
Znalazłem dziś kilka ścieżek, którymi poruszał się zając. Natrafiłem także na obgryzione pędy i odchody zajęcze. W lesie doliczyłem się 43 sarnich legowisk!
W niektórych miejscach ziemia była zbuchtowana- wszystko, łącznie z tropami wskazywało na obecność dzików.
A poza tym sporo tropów lisów, gryzoni, saren, borsuków oraz wiele innych śladów żerowania ssaków.

tadekptaku - 2007-01-26, 21:39

przemek570 napisał/a:
Dzisiaj w lesie koło Barcina natrafiłem na miejsce, w którym przesiadywały dziki.
one tam nie przesiadywaly tylko sie plawily i czochraly :) i pewnie czesto to robia w tym wlasnie miejscu:)
Zazdroszcze,ja moge sobie tylko w wiekszosci lisy i dzikie kroliki poogladac.... no czasem trafi sie borsuk ,wydra albo bardzo rzadki zajac.

P@tryk - 2007-01-27, 13:06

Często widze odciski sarnich żerówek oraz ich "gniazda".U mnie to częsty widok(w pobliżu mojego lasu mają swoje żerowisko) :green: .
tadekptaku - 2007-01-27, 20:02

Accipiter napisał/a:

A poza tym sporo tropów lisów, gryzoni, saren, borsuków oraz wiele innych śladów żerowania ssaków.
Borsuki to raczej teraz spia... Zeby od razu sporo?Widzialem u siebie 2 trupy(nie tropy) tegoz przy drodze,znaczy sie obudzily ale tu wiosna jest od lutego a lato od maja,borsuki zyja w przydomowych ogrodkach i takie tam roznice.Przedewszystkim pokarm caly rok i cieplo.
Accipiter - 2007-01-27, 20:12

tadekptaku napisał/a:
Borsuki to raczej teraz spia...


...niekoniecznie. One zapadają w coś w rodzaju śpiączki tylko wtedy kiedy mrozy są zbyt dotkliwe. A przy najmniejszych oznakach odwilży, lub przy słabszych mrozach stają się aktywne. W ubiegłym roku pod koniec stycznia i w lutym, mimo że zima dawała o sobie mocno znać udało mi się i to wielokrotnie zaobserwować borsuki. Nie siedziałbym przy ich norach, gdybym wcześniej ich nie sprawdził. A obecna zima obfitowała w ciepły klimacik więc borsuki nie marnowały czasu na "zimową drzemkę" :wink: .Świadczyły o tym min. liczne ślady na uczęszczanych przez nie ścieżkach. :smile:

Mirek - 2007-01-28, 06:48

Accipiter, widzę, że stałeś się już prawdziwym specjalistą od borsuków :grin:
Wiem, że na SGGW prof. Goszczyński jakieś badania na borsukach prowadził. Ciekaw jestem, czy już coś opublikował, bo zajmował się tym tematem już dobych parę lat temu. Koledzy z SGGW, wiecie coś więcej nt. temat?!
Znalazłem to o borsuku

Wujek Kryzys - 2007-01-28, 19:54

Mirek napisał/a:
Wiem, że na SGGW prof. Goszczyński jakieś badania na borsukach prowadził. Ciekaw jestem, czy już coś opublikował, bo zajmował się tym tematem już dobych parę lat temu. Koledzy z SGGW, wiecie coś więcej nt. temat?!

No właśnie... Kuleje wymiana informacji między wydziałami - własnie sie dowiedziałem o tych badaniach, choc przecież autor badań znanym mi (ale raczej "teoretycznie") jest. Się popytam jutro, pojutro.

Wadera - 2007-01-30, 20:12

dzis do biura Bociana przyszedł taki list
Cytat:
Mam pytanie czy ktoś z Państwa może mnie pomóc - i odpowiedzieć na pytanie - czy jakieś zwierze w Polsce może zostawiać takie ślady ?
Wczoraj z moja dziewczyną - w Poznaniu w okolicy Malty ( niedaleko Zoo ) znaleźliśmy dziwne odciski na śniegu - zaniepokoił mnie to.


no i co to jest?

tadekptaku - 2007-01-30, 21:12

duzy pies
blackaneta - 2007-01-30, 22:07

tadekptaku napisał/a:
duzy pies


Bardzo duży pies :green:

Jarek P - 2007-01-31, 08:49

W roku 1993 może 4 była głośna afera. W okolicach Gostynina (to niedaleko Płocka) ktoś zauważyl dwa lwy. W pobliżu kręcił się jakiś cyrk więc odrazu padło podejrzenie, że to uciekinierzy z tego właśnie przybytku. Obława trwała kilka dni: wojsko, policja, myśliwi, leśnicy. Na koniec lwy okazały się........ No może ktoś zgadnie?
Accipiter - 2007-01-31, 09:22

Jarek P napisał/a:
Na koniec lwy okazały się........ No może ktoś zgadnie?


...zapewne jamnikami :wink: :wink: :lol:

Wujek Kryzys - 2007-01-31, 19:18

sa dwie możliwości;
1. Chupacabra
2. Pies Baskervillów

Jarek P - 2007-02-01, 11:47

Blisko, blisko - dwa owczarki kaukaskie.
Accipiter - 2007-02-06, 17:47

Kilka dni temu natknąlem się na ślady buchtowania dzików. Zwierzęta "przewróciły do góry nogami" część niewielkiego wzniesienia:



..a dzisiejszego popołudnia chciałem jeszcze zerknąć co dzieje się koło nor borsuczych. No i jedna z bardzo dawno nieużywanych nor dziś była bardzo dokładnie wyczyszczona. Na świeżo wypchniętej na zewnątrz ziemi i piasku były dobrze widoczne tropy borsucze.
Ech, czuję, że w najbliższym czasie odwiedzę tę rodzinkę :)


Kika - 2007-02-15, 22:25

Mam problem - w naszym muzealnym magazynie znaleźliśmy odchody jakiegoś zwierzaka.

Załączam 2 fotki

Zwierzątko najwyraźniej zrobiło sobie latrynę, ale zapachu żadnego nie wyczułam. W odchodach widoczne były (w niewielkich ilościach) jakby ziarenka? czy pestki?

Magazyn znajduje się na strychu, okna szczelne a budynek na bulwarach nad Wisłą.

Te białe kropki to talk dzięki któremu chciałam zobaczyć tropy, ale po naszej wizycie było kilka dni spokoju. Jak posprzątaliśmy i dalej był spokój to usiedliśmy na laurach a.... zwierzak znowu zostawił kolejne świeże ślady.

Pytania:

- co to za zwierzę
- jak wchodzi na strych (chyba u nas nie mieszka?)
- jak go się pozbyć w sposób skuteczny a humanitarny?

Czekam z niecierpliwością na sugestie.

Marfu - 2007-02-15, 22:30

Odpowiedzi:

1. Kuna domowa

2. Moze mieszkac :-)

3. Tego nie wiem :-(

A jakie to muzeum?

Odezwij sie na GG, dam telefon do kolegi, moze pomoze.

tadekptaku - 2007-02-15, 22:48

Kika napisał/a:


Pytania:

- co to za zwierzę
- jak wchodzi na strych (chyba u nas nie mieszka?)
- jak go się pozbyć w sposób skuteczny a humanitarny?

Czekam z niecierpliwością na sugestie.
Kuna.mieszka, uszczelnic bardzo dokladnie.przeciska sie przez 7centymetrowe szpary!
Marfu - 2007-02-15, 22:51

Ale wiesz, Tadek, jezeli to wielki strych, to takich szczelin moze byc masa :-)
Kika - 2007-02-15, 23:06

Dzięki Marfu :cry: ale ta kuna to mnie nie cieszy.

Nie mogę wysłać ci nic na GG, bo nie przechodzi.

Otwórz pocztę, może tą drogą się dogadamy

tadekptaku - 2007-02-16, 23:18

Marfu napisał/a:
Ale wiesz, Tadek, jezeli to wielki strych, to takich szczelin moze byc masa :-)
coz o zbiory muzealne trzeba dbac :razz: :smile: zgodnie z prawem ochrony przyrody :twisted: :twisted:
Jarek P - 2007-02-19, 14:32

A i myszy połapie, skuteczniej niż kot. :wink:
Logan - 2007-02-19, 14:54

Kika napisał/a:
- jak go się pozbyć w sposób skuteczny a humanitarny?


podobno dobrym sposobem jest zostawienie na strychu mocz jakiegos wielkiego kota (tygrys, lew itp.) - zapach wiekszego drapieznika powinien odstraszyc kune :green:
na serio :!: slyszalem ze ktos to wyprobowal i dziala, tylko jest maly klopot - jak zmusic lwa zeby nasikal na strychu :lol: mozna podobno jakos zalatwic piasek/trocinyz ZOO
cos w tym jest bo jak kot moich dziadkow byl w kwiecie wieku i przepedzal wszystkie 4-nogi w okolicy (z wyjatkiem wiekszych psow) to kuny nie bylo, teraz kota nie ma a kuna jest :wink:

tadekptaku - 2007-02-19, 16:58

Logan, nie wiem czy zadziala jezeli zwierz nie zna tego zapachu, wiem ze przed jeleniami tak chcieli chronic uprawyw lasach.stosowali jakies smarowidlo z zapachem wilka,ale tam gdzie wilkow nie bylo jelenie mialy to gdzies bo go nie znaly i i tak zarly co chcialy :)
Jurek7 - 2007-02-20, 11:21

Jak uszczelniasz, uwazaj - jest duza szansa, ze zamkniesz kune w srodku.

Sprobuj, moze wystarczy popsikac po zakamarkach czyms silnie pachnacym (niekoniecznie mocz tygrysa, moze byc zwykly dezodorant albo zapach cytrynowy). Moze kuni nos znielubi i sie wyniesie.
(jesli to zrobisz, daj znac, bo mialem podobne problemy z kotami w komorce).

Logan - 2007-02-20, 13:03

tadekptaku napisał/a:
nie wiem czy zadziala


to moze powiesic na strychu fotke lwa (1:1) i podpisac: "wrog, nalezy sie bac i uciekac" :wink:

ZaP - 2007-02-20, 14:41

na kuny może też polować jakiś wielki ptak - jak ktoś ma takiego to może sam nasikać :green: :green: :green: :green:
ZaP

Beata - 2007-02-21, 00:07

czy to może jest nora lisa? świeże ślady, miejsce - były poligon wojskowy ( w lecie widywane lisy)



Starkey - 2007-02-21, 08:15

Po mojemu jest to nora lisa.
GrzegorzBP - 2007-02-21, 08:55

a jak wygląda otoczenie - jesli czysto i nie smierdzi z nory to stawiam na borsuka - jeśli wokół nory syf, resztki kości kał itp to lis
Beata - 2007-02-21, 10:29

w promieniu 500m wokół nory czysto, żadnych resztek upolowanych ofiar, zero śladów odchodów.
zastanawiałam się nad borsukiem, ale tropy nie bardzo mi pasowały - zbyt psowate, bez odbicia w świeżo wyniesionym piasku, długich borsuczych pazurów i zbyt okrągłe :roll:

Accipiter - 2007-02-25, 19:03

Wg, mnie to nora lisa- widać, że w wejściu zalega spora ilość piasku/ziemi. Zwierzę wchodząc do nory zagłębia się w nim nieco, stąd widoczne tropy. Wejścia do nor borsuczych są niemal .."gładkie", czyszczone, nie zalega tam ziemia. Widać też, że strop jest dość niski a wejście płaskie.
GrzegorzBP napisał/a:
jeśli wokół nory syf, resztki kości kał itp to lis

...fakt, ale nie zawsze. To może być tylko tymczasowa kryjówka dla lisa. A na syf koło lisiej nory można się natknąć najczęściej wtedy, gdy wychowują w niej młode.

Mam tu kilka fotek nor borsuczych, które dzisiaj zrobiłem. Ziemia nie leży w wejściu tylko jest wypchana na zewnątrz, poza norę.


Wujek Kryzys - 2007-02-25, 20:40

Qrcze, na 1szym zdjeciu widać latryny! Oh, bardzo by mi się do pracy przydały qpki borsucze... :???:
tadekptaku - 2007-02-25, 23:20

Beata napisał/a:
czy to może jest nora lisa? świeże ślady, miejsce - były poligon wojskowy ( w lecie widywane lisy)

ewidentnie lisie nory
Kika - 2007-03-03, 16:56

Rozbawiliście mnie :lol: , serdeczne dzięki. Spróbuję z jakimiś zapachami.

Na razie uprzykrzamy kunie (i sobie) życie wchodząc jak najczęściej na strych i hałasując, to ją powstrzymuje od korzystania z latrynki. Jak tydzień nikt nie wchodził... znowu się uaktywniła. Czuję, że mamy zapewnioną zabawę na dłuższy czas.

Przy najbliższej wizycie w ZOO poproszę o trochę trocin posiusianych przez wielkiego kota.

Wujek Kryzys - 2007-03-03, 22:31

Kika napisał/a:
Na razie uprzykrzamy kunie (i sobie) życie wchodząc jak najczęściej na strych i hałasując, to ją powstrzymuje od korzystania z latrynki.

Hehe, dostanie biedna nerwicy i bedzie miała problemy jelitowe :roll:

lis22 - 2007-03-04, 00:18

GrzegorzBP napisał/a:
- jeśli wokół nory syf, resztki kości kał itp to lis
To jak to z liskami jest - brudasy,czy nie? :?: - czytałem,że mimo wszystko zwierzęta te dbają o czystość. Jedno wiem na pewno - liski załatwiają się w jednym miejscu.
tadekptaku - 2007-03-04, 10:32

lis22 napisał/a:
To jak to z liskami jest - brudasy,czy nie? :?:
Ano nie.
Accipiter napisał/a:
A na syf koło lisiej nory można się natknąć najczęściej wtedy, gdy wychowują w niej młode.
raczej tak jak tu napisano ,a i to nie zawsze.
irbis - 2007-03-04, 13:29

Jurek7 napisał/a:
moze wystarczy popsikac po zakamarkach czyms silnie pachnacym

trochę mi szkoda tych wesołych strychowych szkodników, ale skoro już Jurek7 zdradził sposób, to dodam, że bywa skuteczny i zacytuję swoich znajomych:,,na kuny najlepsze tanie perfumy,,

tadekptaku - 2007-03-04, 13:56

irbis napisał/a:
dodam, że bywa skuteczny i zacytuję swoich znajomych:,,na kuny najlepsze tanie perfumy,,
dobra rada :) chyba byla taka w Panu Samochodziku jak mial doga :) :):)
Namor - 2007-03-04, 18:35

Wujek Kryzys napisał/a:
Qrcze, na 1szym zdjeciu widać latryny! Oh, bardzo by mi się do pracy przydały qpki borsucze...
Kiedyś takie zbierałem do pracy magisterskiej ;)
Wujek Kryzys - 2007-03-04, 22:11

Namor napisał/a:
Kiedyś takie zbierałem do pracy magisterskiej

Czy nie w Kampinoskiej przypadkiem?

Accipiter - 2007-03-06, 18:50

Znalazłem kilka świezych tropów dzików, borsuków, wiewiórek, zająca, saren, gryzoni i kuny/tchórza :roll: , a także sierść i tropy lisa, który prawdopodobnie próbował się przeciś pod ogrodzeniem.
Zwłaszcza tropy jednego dzika były dosyć ciekawe
nizła sztuka z niego musiała być :smile:

...ślady żerowania wiewiórek


Wujek Kryzys - 2007-03-06, 23:16

Accipiter napisał/a:
Zwłaszcza tropy jednego dzika były dosyć ciekawe
nizła sztuka z niego musiała być

I jeszcze zegarek zgubił! :grin:

lord haos - 2007-03-11, 22:14

Dziś w okolicach Serocka (Wieś Błędostowo) - tropy łosia. Najpierw pomyślałem, że to olbrzymi odyniec (widziałem go oczyma swojej wyobraźni - ponieważ wokół mnóstwo było śladów pozostawionych przez dziki), potem pomyślałem, że to krowa (bo odyńca z nr stopy większym od mojego to jednak nie mogłem sobie wyobrazić). Łosia brałem pod uwagę, ale nie pasował mi wrzecionowaty kształt racic, zawsze sądziłem, że skoro po bagnach biega to raczej coś bardziej płaskiego będzie na ziemi odbijał. A tu proszę wróciłem do domu zaglądnąłem do netu i teraz z cało pewnością stwierdzam, że widzieliśmy z Motylem tropy łosia.
Oprócz tego: tropy saren (całe mrowie), tropy dzików (jak już wspomniałem), tropy lisa, tropy zajęcy.

Accipiter - 2007-03-22, 15:44

Dziś w okilicy Gierałcic:
-tropy i ślady żerowania saren (dużo, bardzo dużo)
-tropy zająca, natrafiłem też na miejsca gdzie obgryzał młode drzewka
-tropy borsuków
-tropy wiewiórek
-ślady żerowania i odpoczynku dzików:


mb - 2007-04-03, 20:02

Moze ktos pomoze w identyfikacji dolaczonych sladow. Dlugosc tropu ok. 10cm. Wilk czy pies - widziane w dolinie Biebrzy.
[img=http://img528.images...0/trop2ns6.jpg]

UcZeN - 2007-04-03, 20:30

Na wilka to za małe ale na psa nie wygląda......... :roll:
mb - 2007-04-03, 20:46

A dlaczego sadzisz, ze za male. Dlugosc tropu to ok. 10cm.[/quote]
UcZeN - 2007-04-03, 21:05

Jeżeli nie psa to wilka pies ma troszku inny układ łapy. :roll:
Xzazax - 2007-04-04, 06:43

Dorosły wilk ma własnie 10 cm odcisk stopy. Moim zdaniem to moze byc slad wilka
Jarek P - 2007-04-04, 07:53

Pies. Opuszki środkowych palców wchodzą między opuszki zewnętrznych - u wilka opuszki srodkowe kończą się w momencie, gdy zaczynają się zewnętrzne. To samo dotyczy opuszki śródstopia - u wilka nie wchodzi między palce. dlatego trop psa jest bardziej okrągły, a wilka wydłużony.

Możesz jeszcze napisdać, gdzie było zrobione zdjęcie i może cos o układzie tropów jeżeli był widoczny.

Xzazax - 2007-04-04, 08:47

Lekko opuszka sródstopia moze wejsc miedzy palce u wilka.A co do
Cytat:
Opuszki środkowych palców wchodzą między opuszki zewnętrznych - u wilka opuszki srodkowe kończą się w momencie, gdy zaczynają się zewnętrzne.
Zgadzm sie z tym ale zauwaz że na tym zdjeciu wchodzą pazury a opuszki nie.
Moze sie myle nie jestem w tym profesjonalistą.

Jarek P - 2007-04-04, 08:55

Xzazax napisał/a:
wchodzą pazury a opuszki nie


Ja specjalistą też nie jestem, ale jak dla mnie to tu opuszki zachodzą na siebie, a cały slad jest okrągły

mb - 2007-04-04, 19:50

Wielie dzieki za cenne uwagi. Przesylam inna fotke, na ktorej opuszki nie zachodza tak bardzo. Moze uda sie Wam cos wiecej zobaczyc. Slady byly odcisniete na blotnistym kawalku drogi o dl. ok 2m. Nie wiem nic jak sie ukladaly (sznurkowanie).

Xzazax - 2007-04-04, 19:58

TO chyba jednak pies
Wujek Kryzys - 2007-04-05, 00:56

To chyba wilkołak. Pewnie pijany i szedł na czworaka...
Jarek P - 2007-04-05, 08:04

Na lewym opuszki zachodzą słabo fakt, ale na prawym bardzo wyraźnie
UcZeN - 2007-04-07, 19:02

A może mieszanka psa z wilkiem, albo inne ślady tylko zwierzaki szły jeden po 2, tak blisko stawiał łapy ??
Equus - 2007-04-26, 12:57

Czyj to może być ślad? Taki malutki... (to coś obok to szminka)
Accipiter - 2007-04-26, 13:09

Equus napisał/a:
Czyj to może być ślad? Taki malutki...

jedyne co mi pasuje to ... kot.

Equus - 2007-04-27, 13:20

Ale to jakiś malutki strasznie musiał być... A ślady znalazłam daleko od zabudowań, na drodze między polami. Nie wiem skąd by się tam wziął mały kociak no ale może :wink:
Accipiter - 2007-04-27, 13:22

Equus napisał/a:
Ale to jakiś malutki strasznie musiał być... A ślady znalazłam daleko od zabudowań, na drodze między polami. Nie wiem skąd by się tam wziął no ale może


W tym roku, jakoś na początku lutego też znalazłem podobne ślady, wyszło na to, że zostawił je kot (i to też było z dala od zabudowań) także wszyskto możliwe.
Dobrze, jak by jeszcze ktoś tu się wypowiedział, tak dla pewności.

aczek - 2007-07-31, 20:06

hej co to jest za slad znalazlem go w lasach kolo Przemysla http://www.fotosik.pl/pok...e625a489cb.html a to foto kolo czego go znalazlem http://www.fotosik.pl/pok...8bcecc9848.html
Accipiter - 2007-07-31, 20:17

aczek napisał/a:
hej co to jest za slad znalazlem go w lasach kolo Przemysla


Trochę dziwnie wygląda (jakby jakiś nieparzystokopytny), ale jakby się dłużej przypatrzeć to jest to trop dzika (dużego dzika).
Na drugiej fotce widać miejsce gdzie się taplał :)

aczek - 2007-08-01, 11:18

mozesz napisac mniej wiecej ile wazyl na gg 2128918
aczek - 2007-08-01, 11:31

trop ten mial mniej wiecej 13-15 centymoetrow;] niewiem dokladnie boniemialem do czego przymierzyc
Eskulap - 2011-12-05, 10:19

Chciałbym prosić o pomoc w rozpoznaniu dwóch śladów z terenów góry Rogacz w BM :)
Jak myślicie co mogło je zostawić?



vermilion - 2011-12-05, 16:40

Podstawowy błąd jaki popełniłeś robiąc zdjęcia tropom to taki, że nie przyłożyłeś obok niczego co pomogło oszacować wielkość tropy. Najlepsza jest linijka, ale nie zawsze się ją ma w terenie, więc można użyć monet, zapalniczki, telefonu kartki papieru z kratką itp, ale to taka uwaga na przyszłość ;)

1) potrzebne lepsze zdjęcie, najlepiej z układem tropów ;)

2) stare tropy borsuka

snapi_007 - 2013-02-03, 14:46

Czyje to tropy ? Na fotce 1 myślę że borsuka, a na fotce 2 wyglądają trochę inaczej niż na 1 więc może innego zwierzaka.
1.


2.

rojber - 2013-02-03, 18:54

Na pierwszej fotce na 100% jaźwiec, ale drugie tropy jakiegoś kotowatego raczej jaka była ich wielkość? i gdzieś je sfocił? czyżby ryś???Oczywiście to tylko domysły, tropy pod wpływem rozmarzania i ponownego zamarzania mogą wyglądać bardzo różnie a nawet dziwnie, niektóre charakterystyczne elementy odcisku mogą ulec zatarciu lub znacznemu powiększeniu.Ten ryś to takie pierwsze skojarzenie :wink: ani jego ani tropów na "żywo" nie widziałem.

Ps. Przy robieniu fotek tropów, szczególnie jeśli nie jesteśmy pewni ich właściciela należy chociaż jedną ich fotkę pstryknąć z np. zapalniczką czy monetą położoną obok, znacznie ułatwia to potem ich oznaczenie.

Edmin - 2013-02-03, 19:59

Nie są to świeże tropy niestety ale może pomożecie zawęzić krąg poszukiwań

Napotkane w lesie

Na zdj. odcisk obcasa ma 7,5 cm :grin:



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

snapi_007 - 2013-02-03, 20:21

Rojber :) Dzięki za potwierdzenie pierwszej fotki. :)

Co się tyczy fotki 2 to ich wielkość około 4-5 cm. Fotki zrobione dzisiaj koło jez Linówko na Warmii
mapa
Co się tyczy rozmarzania to są w miarę świeże tropy, ponieważ cały czas była odwilż a dopiero w sobotę trochę napadało śniegu.
Tutaj jest jeszcze jedna fotka tego tropu.


Już teraz wiem że należy robić fotki z punktem odniesienia :)

Edmin - 2013-06-02, 19:07

Mam takie tropy o długości około 7 cm, kto mógł je pozostawić ?




Accipiter - 2013-06-08, 16:19

Wydra
Edmin - 2013-06-08, 17:58

Accipiter dzięki :smile:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group