Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Oddział Warszawski - Stawy w Kraśniczej Woli

marioptak - 2008-02-25, 21:27
Temat postu: Stawy w Kraśniczej Woli
Dzisiaj ekipa Bociana - Basior i ja naprawialiśmy zniszczone mnichy na stawach.
Dokonalismy naprawy 2 mnichów w południowej części kompleksu - prace polegały na zastawieniu ich deskami i uszczelnieniu darnią (fotki).

Poza tym prowadzone są rozmowy z Nadleśnictwem Chojnów w sprawie naprawy mnicha na stawie północnym - obecnie z najwyższym poziomem wody. Napór wody spowodował iż powstała dziura obok mnicha. Wody która napływa do stawu (dzięki zasileniu przez przepływającą obok rzeczke) bez remontu nie da się w żaden sposób zatrzymać.
Jest jeszcze problem zastawki na rzeczce. Ktoś notorycznie niszczy zastawkę co powoduje że woda przestaje dopływać do stawu. W takim stanie nie można mówić nawet o bilansie zerowym.
Bilans jest cały czas ujemny :-(

Mamy ogromna prośbę do wszystkich, którzy będą prowadzili na stawach obserwacje ptaków. Chodzi o to by kontrolować stan mnichów szczególnie tych naprawionych - czy nie zostały zniszczone i jaki jest poziom wody.
Wpisujcie tu wszystkie sprawy (oprócz obserwacji ptaków) związane ze stawami - a więc stan wody, mnichów, zastawek i innych urządzeń. Informujcie nas o wszelkich zmianach (fotki pozwolą ocenić zmiany).

Jutro załacze mapke która zobrazuje w których miejscach dokonano napraw

marioptak - 2008-02-25, 21:36

fotki...
Szybszy - 2008-02-25, 22:16

No to teraz wiem co to jest mnich...
Namor - 2008-02-25, 22:43

Na mój mail na PPPliście [dla formalności cytuję poniżej] otrzymałem list od Pani Iwony Rychter, który również w całości zamieszczam poniżej. Pewnie zainteresuje marioptaka i basiora, do to Wasze tereny. Dobrze byłoby z Nią nawiązać kontakt - razem można więcej ;)

Cytat:

[PPPtaki] Pola i łąki między Kraśniczą Wolą a Jaktorowem [pod W-wą]


Od rana z Hubertem z ciekawszych widzieliśmy:
- wszędobylskie skowronki, nie tylko w przelocie, ale też regularnie
śpiewające oraz przeganiające pobratyców,
- sporo przelatujących i lądujących stad gęsi [szacunkowo 60% zbożowe, 30%
białoczelne i 10% gęgawy], mimo usilnych starań ze stad tych nie udało sie
nic więcej wypatrzyć ;)
- czajki w niewielkich grupach [max. ok. 30],
- siewki złote 2,
- żurawie 24,2,
- myszołowy,
- potrzeszcze 1,6
Wody niestety b.mało.

Spotkaliśmy też Adama Tarłowskiego i Mariusza Grzeniewskiego z TP "Bocian",
którzy z geodetami robili dokumentację stawów [w Kraśniczej Woli]. Jest
nadzieja, że będzie przynajmniej użytek ekologiczny na terenie stawów
[należących do Nadleśnictwa Chojnów] - sprzyja temu też Gmina Grodzisk M.
Na początku stycznia mieliśmy tam małą "wizje lokalną" i cieszę się
niezmiernie, że TP "Bocian" zainteresowało się poważnie tym terenem.
Problemem jest jednak sąsiedni obszar należący do gminy Jaktorów [w dużej
części łąki prywatne i tereny SGGW]. Duże stada gęsi, czajek i siewek
złotych właśnie tam lądują. Optymalnym byłby tu "Obszar Natura 2000"
obejmujący cały teren - no ale nikt się nie chce porwać na zgłoszenie i
wstępne opracowanie tego terenu.

pozdrawiam
Roman Stelmach




Cytat:
Szanowny Panie Romanie,

Jestem na liście PPP szanownych Ptasiarzy jako amator, dlatego nic się nie odzywam, ale uczę i podziwiam Waszą znajomość rzeczy.

Zainteresował mnie Pański list w sprawie pół i łąk oraz stawów w okolicach Kraśniczej Woli i Jaktorowa, spotkał Pan tam ornitologów z Bociana. Czy może Pan mi poradzić, jak wejść w kontakt z Nimi i jak poprosić o ekspertyzę wartości terenow w trójkącie Grodzisk Maz.- Milanówek-Podkowa Leśna (Owczarnia)?

Jestem z moimi ludźmi w walce przeciwko osadnictwu i drogownictwu (tzw. obwodnica pd), które zniszczą tutaj ostatnie tereny lęgowe i miejsca postoju ptaków (mam ich spis, laicki). Przeciwnik niebagatelny, bo sam marszałek województwa Struzik, Mazowiecki Zarząd Budowy Dróg i burmistrz Grodziska, ktory by chciał wszystko co sie da, co ladniejsze i cenniejsze przyrodniczo, zajechać i zabudowac osiedlami strzezonymi (typu Książenice). Jest w porozumieniu z deweloperami. Złożyłam w gminie Milanówek wniosek o ustanowienie użytku ekologicznego w zeszły roku, ale do tej pory nie postawiono go na sesji (bo na trasie projektowanej obwodnicy).

Jako Stowarzyszenie Przyjazna Komunikacja (ponad 1000 podpisów na proteście) własnie złozyliśmy wnioski do studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego gminy Grodzisk. Naturalnie zostaną oddalone, władztwo gminy ma takie prawa. To jest coś okropnego.
Brakuje nam specjalistów, jak wody!
Gdyby ktoś tu przyjechał na wiosnę zobaczyć rozlewiska, torfowiska, trzcinowiska z ptakami (łyski, bociany, żurawie, pustułki i pewnie inne), jako przewodnik zaprowadziłabym na te obszary (nie tak wielkie), które chcę obronić przed degrengoladą.

Inwentaryzacja przyrodnicza gminy Grodzisk nie zawiera gatunków roślin i zwierząt, które dobrze znam (np. wczoraj spotkanie z łasicą). Prawdopodobnie mają starą albo kiepską. Help!

Serdecznie pozdrawiam,
Iwona Rychter
www.przyjaznakomunikacja.org

Basior - 2008-02-25, 22:52

Namor napisał/a:
Grodzisk Maz.- Milanówek-Podkowa Leśna (Owczarnia)?
Namor, na tym terenie działa chyba kilkanaście organizacji, skontaktować się oczywiscie mozemy, niewiem czemu ta pani ma z tym kłopty? Ale czy spełnimy jej nadzieje to niewiem, każdy tu oprotestowywuje każdy przebieg wszelakich dróg, wiadomo - domy są tu gęsto... :???:

PS popatrzyłem sobie chwilkę na stronę podaną przez Panią Iwonę, prosze zwrócić uwagę, że jest to kolejny protest przeciwko puszczaniu drogi zgodnie z starymi projektami gdzie pozostawiono rezerwę gruntu, a wszyscy osiedleńcy wiedzieli ze obok jest projektowana droga, w zamian proponuje się właśnie puszczanie obwodnicy przez tereny niezabudowane, pola, łąki na dodatek wzdłuż autostrady...

Namor - 2008-02-25, 23:21

No nie wiem co o tym sądzić - podałem Jej linki do Forum TPBocian - może przynajmniej w sprawie użytku ekologicznego będzie więcej zwolenników.
Basior - 2008-02-25, 23:36

Namor napisał/a:
może przynajmniej w sprawie użytku ekologicznego będzie więcej zwolenników.
Też nie wiem co o tym sądzić... Uzytek planowany jest od kilku lat, wszyscy którzy powinni popierają, wpisany jest do planu zagospodarowania, itd. A woda ucieka i poza prowizorycznymi działaniami mysliwych nic się nie dzieje aby zapobiec degradacji tego terenu, dlatego my sie tam pojawilismy. Zanim wszyscy święci zrobią użytek, nie bedzie co tam chronić. Już dziś większość łąk na południu jest zaorana i była tam kukurydza, a w planie w Urzędzie Miasta nadal figurują jako cenne łąki mające wejść w skład użytku...
Marfu - 2008-02-27, 12:22

Zalaczam mapke kompleksu stawow w Krasniczej Woli. Cyferkami czewonymi 1 i 2 oznaczono:

1. naprawione mnichy 1, 2 i 3

2. Naprawiony mnich nr 4.

Prosze o kontrolowanie stanu mnichow i informowanie na Forum o ewentualnych uszkodzeniach.

Basior - 2008-02-27, 21:05

Wiadomość z dziś, od Jarka G.:
Mnichy na stawach południowych ok. woda się podnosi ale jeszcze nie przelewa się górą.
Na stawie północnym niestety wiekszość wody już uciekła przez wyrwe przy podmytym mnichu, widać dno tak jak w zimie, a było już tak pięknie...
Jak sie nadleśnictwo nie ruszy to trzeba w piątek worki z piachem w tą wyrwe wrzucic.

Namor - 2008-02-27, 21:45

Basior napisał/a:
Jak sie nadleśnictwo nie ruszy to trzeba w piątek worki z piachem w tą wyrwe wrzucic.


No fakt to b.cenny staw, a jakby się napełnił to woda rurą poszłaby na ten po drugiej stronie rzeczki [tam też zawsze próbowały lęgów perkozy rdzawoszyje i była mikro kolonia śmieszki]. A może Marfu użyłby swoich wpływów w RDLP Warszawa [kompleks promocyjny], albo mały telefonik GBP do N.Chojnów? W sumie to koszty żadne, potrzebny jest tylko impuls ;)

marioptak - 2008-02-27, 23:17

w sprawie nadleśnictwa - jestem z nimi w stałym kontakcie
wiedza o całej sprawie i o zagrożeniu rozmyciem grobli
obiecali że zajmą sie sprawą jak najszybciej i wykonaja remont mnicha
w związku z tym iż przygotowania do tych prac troszkę potrwają proponuje wykonać pewne prace w tempie natychmiastowym
niestety na nasz koszt - no chyba że jak jutro zadzwonie do nadleśnictwa to uda mi sie przyspieszyć działania albo wyrwać od nich jakieś materiały na szybka interwencje
jak by co to tak jak zaproponował Basior wstepnie umówmy się na piątek z robotą

pytanie tylko kto mógłby ewentualnie pomóc?

Namor - 2008-02-28, 16:57

Mnich 4 (czerwona 2) już ma za mało zastawek :) Zostało jeszcze z 15 cm (choć ma sporą szczelinę i sporo przepuszcza). Od niedzieli widać wyraźnie, że w stawie jest więcej wody. Podobnie zastawki pod czerwoną 1 są już prawie zalane [co prawda nie bardzo wiem jakie maja zadanie].

problem jest rzeczywiście ze stawem północnym, bo mimo, że doprowadzana jest tam b.duża ilość wody, to prawie wszystko ucieka przez dziurą w grobli [choć wydaje się, że wody jest więcej]. Oprócz pary łabędzi niemych była już tam łyska.

Wieczorem wrzucą parę zdjęć obrazujących stan wody.

A na polach i łąkach obok:
- gęsi ok. 2 tys [50% zbożowe, 40% białoczelne, 10% gegawy],
- żurawie ponad 100,
- czajki ok. 800,
- szpaki ok. 1 tys.
- siewki złote ok. 300
i 3 łabędzie krzykliwe w kałuży ;)

Basior - 2008-02-28, 18:26

Namor napisał/a:
Podobnie zastawki pod czerwoną 1 są już prawie zalane [co prawda nie bardzo wiem jakie maja zadanie].
Jedynka to główne stawidło dla południowych stawów, jest ono własnie na rzeczce zasilającej te stawy, bowiem tylko te dwa stawy północne zasilane są z tej szerokiej rzeczki. Jedynka składa się z 3 mnichów, główny spietrza wodę w rowie doprowadzącym, dwoma bocznymi mnichami woda była kierowana do tych małych stawików, obecnie odcięte bo i tak wody ledwo starczy na południowy, najcenniejszy dla ptaków staw. Do tego głównego woda dostaje się zdewastowanym mnichem ok. 200 m powyżej głownego stawidła, więc jak jest nie spiętrzona to nie bedzie się poziom w stawie podnosił.
PS Wychodzi na to, że jutro kilka worków z piaskiem wrzucimy w tą wyrwę w grobli przy mnichu na północnym stawie.

Namor - 2008-02-28, 22:22

obiecane zdjęcia - zrobione 3 dni później - a jaka różnica.
marioptak - 2008-02-28, 23:30

dzieki Namor za fotosy
w takim razie jutro podwyższymy zastawki w mnichach

marioptak - 2008-02-29, 17:51

poniżej fotki z dzisiejszego dnia z cyklu "Ratujmy Stawy w Kraśniczej Woli"
dzisiaj udało się nam zatkać dziure w mnichu nr 5 na stawie północnym i troszkę spiętrzyliśmy wode na rzece
poza tym zastawiliśmy jeszcze mnich nr 4 i nr 2
jak widać na fotkach wody w stawie południowym cały czas przybywa :green:
dodatkowo zaczyna się napełniać staw obok :green:

prosimy o stały monitoring stawów i zgłaszanie wszelkich zmian

ekima ratownicza - Basior i Marioptak :lol:

marioptak - 2008-02-29, 17:54

cd. fotek
główna naprawa dzisiejszego dnia

Mirek - 2008-02-29, 18:58

No to brawo, oby tylko poziom wody był jak najwyższy i się utrzymał!
Pewnie te gąski się zalęgną i inne wodne ptactwo!

MRz

Namor - 2008-02-29, 20:35

marioptak napisał/a:
dzisiaj udało się nam zatkać dziure w mnichu nr 5 na stawie północnym i troszkę spiętrzyliśmy wode na rzece
poza tym zastawiliśmy jeszcze mnich nr 4 i nr 2


Wasza praca daje więcej niż 10 planów ochrony, 100 studiów oddziaływań na środowisko i setki innych papierowych opracowań.

marioptak napisał/a:
jak widać na fotkach wody w stawie południowym cały czas przybywa :green:
dodatkowo zaczyna się napełniać staw obok :green:
też miałem wrażenie, że w stawie obok jest więcej wody.

Jak tak dalej pójdzie, to mimo niewielkiej ilości wody w tym roku zapełnią się wszystkie stawy :)

Rzeczywiście trzeba teraz pilnować, aby tego ktoś nie rozwalił [w ubiegłym roku były 2 gniazda gęgawy na północnym stawie i po rozwaleniu zastawek zostały opuszczone].

Wczoraj widziałem jakiś samochód terenowy z jakiegoś klubu offroadowego. Zastanawiałem się czy nie są tam przypadkiem na prośbę Basiora.
Jeśli nie to może Basior korzystając ze swoich kontaktów poprosiłby ich o zajrzenie tam od czasu do czasu [jak na razie to większość samochodów przyjeżdża tam tylko na "dymanko" ].

Zastanawiam się też, czy nie byłoby dobrze główne mnichy zasypać gruzem, tak aby zniszczenie zastawek nie spowodowało zejścia wody. Bo właściwie jak w pełni lęgów lub tuż po wykluciu, ktoś zniszczy zastawki to woda zejdzie wciągu jednego dnia, i całe przedsięwzięcie na nic.

Basior - 2008-02-29, 21:43

Namor napisał/a:
Jak tak dalej pójdzie, to mimo niewielkiej ilości wody w tym roku zapełnią się wszystkie stawy

Patrzymy i uczymy się :smile: , za rok o tej porze będziemy specami od stawów...
Namor napisał/a:
Wczoraj widziałem jakiś samochód terenowy z jakiegoś klubu offroadowego. Zastanawiałem się czy nie są tam przypadkiem na prośbę Basiora.
Tak dobrze to jeszcze nie jest, chyba ze czytają forum :wink: Nastepnym razem prosze o marke samochodu i numery, ewentualnie nazwa klubu, ale to różnie bywa, po marce i wyglądzie plus numery znajdę, to nie będą po próżnicy jeździć :smile:
Namor napisał/a:
Zastanawiam się też, czy nie byłoby dobrze główne mnichy zasypać gruzem, tak aby zniszczenie zastawek nie spowodowało zejścia wody. Bo właściwie jak w pełni lęgów lub tuż po wykluciu, ktoś zniszczy zastawki to woda zejdzie wciągu jednego dnia, i całe przedsięwzięcie na nic.
Też nas to męczy, trzeba przygotować projekt kompleksowego zagospodarowania i renowacji stawów pod kątem ochrony ptaków, włącznie z wandaloodpornymi zastawkami. Jest na to kilka patentów. Teraz to prowizorka, choc aby je zniszczyc to trzeba sie pomęczyc, rączką nie wyjmą...
Basior - 2008-03-04, 17:02

A jak ten teren wygląda z satelity można zobaczyć tu: maps google
stan chyba sprzed minimum 5 lat...

Namor - 2008-03-04, 17:35

Basior napisał/a:
A jak ten teren wygląda z satelity można zobaczyć tu: maps google
stan chyba sprzed minimum 5 lat...
fajna sprawa :)
Oj chyba bardziej z przed 10 ;) - patrzę na las [uprawę] po drugiej stronie drogi (tam gdzie w pobliżu wisi jedna pustułkowa budka) na zdjęciu jeszcze go nie ma.

Zdjęcie chyba robione wiosną - na jaktorowskich łąkach wyraźnie widać rozlewiska. W tym roku są niestety dużo mniejsze.

Iwi - 2008-03-07, 12:35

Godna podziwu akcja! :razz: Niesamowite! Bez rozgłosu zostało zrobione coś b.potrzebnego.

Pozdrawiam,
Iwi
PS. Co do wklejenia mojego postu w tym wątku przez Namora pod koniec lutego: dziękuję, i dalej cierpliwie zapraszam ornitologów i przyrodników na wizję lokalną. Powstała konfuzja panowie- "mój" użytek jest gdzie indziej, pod Milanówkiem, i nie jest w żadnym mp.z.p., lecz jako wniosek spoczywa w szufladzie burmistrza M-ka, który jest zajęty czymś innym. :evil:
Iwona

Jarek P - 2008-03-07, 12:41

Iwi napisał/a:
Powstała konfuzja panowie- "mój" użytek jest gdzie indziej, pod Milanówkiem, i nie jest w żadnym mp.z.p., lecz jako wniosek spoczywa w szufladzie burmistrza M-ka, który jest zajęty czymś innym.
Iwona


Skoro złożyłaś formalnie wniosek, to możesz domagać sie rozpatrzenia sprawy zgodnie z przepisami KPA

Namor - 2008-03-07, 16:27

Chyba warto jakoś ponazywać wszystkie stawy, lub ponumerować, abyśmy wiedzieli o czym mówimy. Staw południowy napełnia się coraz bardziej - łyski i krzyżówki już rządzą. Powoli przybywa też wody w stawie obok. Rów przy trzech mnichach już się zapełnił :) przelewa się woda mnichem 2. Gdyby jeszcze tam dodać zakładek to jest szansa na napełnienie stawu obok, gdzie przez nieszczelne zakładki już wpływa woda.

Największy przybór wody widać na stawie północnym [nie widać już dna], no ale ostatecznie to zasila go cała rzeczka. Łysek jest tam już ponad 30, para łabędzi i krzyżówki. Woda już przelewa się rurą (mnich chyba 6) przez rzeczkę na staw obok. Wasza reperacja dziur bobrowych jest w 100% skuteczna, niestety mnich 5 mocno przepuszcza wodę dołem. Tu naprawa nie będzie łatwa. Nie wiem czy poodchylane deski to wynik wandalizmu, czy tak było. Ta część obita blachą jest nienaruszona, ale pozostałe są ponaruszane.

Tak czy owak na stawach jest już duży ruch - szczególnie łyski hałasują. Na polach tysiące gęsi [zbożowe, białoczelne, gęgawy], czajki, siewki złote i 2 pierwsze kszyki.

marioptak - 2008-03-07, 16:43

dzisiaj kolejna akcja na stawach przeprowadzona przez standardową ekipe Bociana :green:
na początku pojechaliśmy tylko sprawdzic co się dzieje - czy zastawki w mnichach są ok i jaki jest poziom wody, przy okazji ponumerowaliśmy mnichy
w trakcie kontroli jednego ze stawów południowych (który zaczął się napełniać wodą) natkneliśmy się na spory wyciek do lasu
co zrobiliśmy?
pojechaliśmy natychmiast po worki i po kilku godzinanch woda przestała lecieć :green:
poza tym wklejam fotki sytuacji na stawach, która powiem szczerze jest bardzo dobra :lol:
uruchomilismy kolejny mnich nr 6 pozwalający napenić ostatni staw północny

z obserwacji podczas prac:
- na północnym stawie ok 40 łysek , para łabędzi i 2 gegawy :-)
- poza tym sporo kaczek na stawie południowym i latających w okolicy gęsi :green:

CAŁY CZAS PROSZĘ O KONTROLE STAWÓW JAK TYLKO BĘDZIECIE W TERENIE
PAMIETAJCIE ŻE SAMI NIC NIE ZDZIAŁAMY
TYLKO RAZEM MOŻEMY OCALIC TO PIEKNE I TAK BOGATE MIEJSCE

ŻYCZE UDANYCH OBSERWACJI KTÓRE Z TYGODNIA NA TYDZIEŃ BĘDĄ CORAZ CIEKAWSZE TYM BARDZIEJ ŻE WODY NARAZIE JEST POD DOSTATKIEM

Namor - 2008-03-07, 16:56

marioptak napisał/a:
dzisiaj kolejna akcja na stawach przeprowadzona przez standardową ekipe Bociana :green:
no to się mineliśmy - ja najpierw łaziłem za ptakami po łąkach i dopiero ok. 13 wróciłem na stawy.
Namor - 2008-03-10, 17:45

Na stawie północnym ekipa z Nadleśnictwa zrobiła mi gustowną kładeczkę ;) nie będę już musiał skakać przez rów. O reszcie prac napisze pewnie Basior lub marioptak.
x-bowman - 2008-03-12, 15:42

Heja
Moglibyście dokładnie wskazać na googlemaps gdzie są te stawy (z ewentualnymi nazwami) i gdzie najlepiej zostawić samochód - chyba w sobotę się tam wybiorę na spacerek kontrolny.

Basior - 2008-03-12, 22:03

Namor napisał/a:
Na stawie północnym ekipa z Nadleśnictwa zrobiła mi gustowną kładeczkę
Już ją ochrzciliśmy: "Most Namora" :green:
Mostek powstał w sobotę, w sobotę też ekipa z nadleśnictwa próbowała zablokowac odpływ wody. Wymieniono deski obite blachą, które kiedyś zamontowali mysliwi oraz obłożono podstawe mnicha workami z piaskiem. Dużo pracy ale nie zapobiega to dalszemu uciekaniu wody, jakimiś swoimi korytarzami dociera od tyłu do uszkodzonej rury za mnichem w grobli. Jednak konieczna jest poważniejsza naprawa. Uswiadomiłem już to leśniczemu.
x-bowman napisał/a:
Moglibyście dokładnie wskazać na googlemaps gdzie są te stawy
link podawalem wyżej, na północy są stawy "Rozłogi" I - całkowicie zarośnieta, II - z pokaźnym lustrem wody. Na południu stawy "Kraśnicza Wola" w większości zarośniete. Mapki są w temacie powyżej.
Tak w ogóle, wydaje mi się, że mozemy stworzyć liczną grupę patrolową, sporo miejscowych obserwatorów pojawia się tam nawet w środku tygodnia, wystarczy sie podzielić i ustalić co kontrolować - czyli zastawki i mnichy. Dla każdego po mapce i w teren. :grin:

marioptak - 2008-03-12, 23:34

załaczam fotki Basiora z poniedziałku 10.03.2008
Namor - 2008-03-13, 00:42

Basior napisał/a:
Już ją ochrzciliśmy: "Most Namora" :green:

marioptak napisał/a:
mostek Namora.JPG


Piękny jest nie ma co ukrywać :green: i taki dostojny :)

marioptak - 2008-03-13, 23:28

Namor napisał/a:
Piękny jest nie ma co ukrywać :green: i taki dostojny :)

mostek piekny ale zupełnie niepotrzebny
tylko zachęca ludzi do przechodzenia na stawy
oczywiście że niektórzy są normalni i odpowiednio spożytkują zarówno mostek jak i jego drugą strone ale niestety są też tacy którym ułatwi on wyładowanie swojej złości w najmniej odpowiednim do tego celu miejscu :sad:
póki co wszystko jest oki
myśle że im częściej będziemy sie tam kręcili tym prawdopodobieństwo że uda się zachować wszystko w odpowiednim stanie jest większe
dlatego nie zapominajcie o odwiedzaniu tego miejsca i kontrolowaniu go

Namor - 2008-03-13, 23:40

marioptak napisał/a:
mostek piekny ale zupełnie niepotrzebny

O, nie!!! mojego mostku będę bronił jak niepodległości ;)

A na poważnie, to kto zechce wejść to zawsze wejdzie. Aby coś uchronić to można to ukrywać, lub do bólu eksponować. Z tego co pamiętam z rozmów w N-ctwie to była też wizja wieży widokowej (jak w Raszynie) i trudno sobie wyobrazić, że aby się do niej np. dostać to trzeba skakać przez rów.

kania ruda - 2008-03-14, 11:37

nie orientujecie sie czy na tych stawach mozna wedkowac? widzeliscie tam wedkarzy?
marioptak - 2008-03-14, 12:35

powiem tak
wędkarzy nie widziałem
generalnie są to stawy pretendujące do użytku ekologicznego a w przyszłości do rezerwatu więc o czymś to świadczy
przede wszystkim są własnością Nadleśnictwa Chojnów
a w tej chwili dzierżawi je koło myśliwskie
jak dla mnie jest ZAKAZ POŁOWU
jest to ostoja ptactwa więc trzeba to uszanować

kania ruda - 2008-03-14, 14:11

dzieki za info! :)
Namor - 2008-03-14, 15:19

Cytat:
nie orientujecie sie czy na tych stawach mozna wedkowac? widzeliscie tam wedkarzy?
nie wiem czy wolno wędkować, ale wędkarzy widywałem i to sporo. Jak chodziłem z lornetką w zielonym ubraniu to chowali (lub zostawiali wędki) :) Teraz to nie mają jeszcze co łowić. Ich zresztą głównie obwiniam za niszczenie zastawek w ostatnim mnichu i wybieranie ryb z dna. Zresztą przy tym ostatnim północnym stawie spotykałem b.dziwne towarzystwo i bywało, że czułem się b.nieswojo.
x-bowman - 2008-03-15, 19:09
Temat postu: sobotnia kontrola stawów
Tak jak pisałem, byliśmy dziś z Anką na stawach i skontrolowaliśmy mnichy:

mnich 1: wypiłowana górna deska z zastawki, woda przelewa się górą, jak widać na zdjęciu
mnichy 2 i 3: woda poniżej zastawek, nie przelewa się nic
mnich 4: wypiłowany fragment górnej deski, woda przelewa się tym wycięciem:
mnich 5: woda przebija się poniżej worków z ziemią, poziom wody w stawie ok. 10cm poniżej górnej krawędzi zastawki
mnich 6: woda przelewa się ponad zastawkami (bardzo)

Mam zdjęcia z komórki, ale nie mogę ich jakoś uploadować do wątku.

Obserwacje ornitologiczne:
-duużo gęsi, łysek, krzyżówek
-kruk
-pustułka
-czapla siwa
-czajka x2
-żuraw x5
-dzięcioł czarny
-błotniak stawowy (samica, usiadła w okolicy mnicha nr 6)
-myszołów x2
-bielik (a przynajmniej coś drapieżnego wielkości bielika - nie podchodziłem bliżej)

x-bowman - 2008-03-15, 19:54

to teraz ze zdjęciami:
mnich 1: wypiłowana górna deska z zastawki, woda przelewa się górą, jak widać na zdjęciu:


mnichy 2 i 3: woda poniżej zastawek, nie przelewa się nic

mnich 4: wypiłowany fragment górnej deski, woda przelewa się tym wycięciem:


mnich 5: woda przebija się poniżej worków z ziemią:


mnich 5: poziom wody w stawie ok. 10cm poniżej górnej krawędzi zastawki


mnich 6: woda przelewa się ponad zastawkami równo



I moje pytanie: czy to ktoś z "naszych" wypiłował te zastawki w mnichu 1 i 4. czy to jakaś partyzantka miejscowych?

marioptak - 2008-03-15, 20:31

K.R.A MAĆ :evil:
znowu czeka nas robota
trzeba natychmiast to zrobić bo inaczej cała nasza praca na marne
to oczywiście nikt z naszych
tylko rolnicy, którym niby pola i łąki zalewa

x-bowman - 2008-03-16, 00:02

Mario, no rzeczywiście trochę wody na polach od strony Jaktorowa stało na polach (tam właśnie widzieliśmy żurawie), ale rozumiem że pomierzyliście wszystko i ta woda na polach to nie wina podnoszenia poziomu stawów. Tak czy inaczej, najlepiej by było załatwić tę sprawę z rolnikami polubownie i pokojowo im to wszystko wyjaśnić, ale to zawsze jest najtrudniejsze

Jeśli sprawa jest bardzo krytyczna, to mogę jeszcze w niedzielę kole południa podjechać nad stawy i naprawić / pomóc naprawiać te dziury w zastawkach. Jeśli miałbym sam to zrobić, to jakich desek (gatunek drewna i grubość, wysokość) najlepiej użyć?
Ktoś jeszcze chętny na przejażdżkę nad stawy ?
I jeszcze jedna rzecz - co z tym mnichem nr 6 - nie trzeba tam dołożyć deski - woda przelewa się tam na prawdę mocno, a na 5 nie dosięga do końca zastawki.

Rada praktyczna dla zmotoryzowanych: dojazd samochodem do mnichów 1-4 od strony Kraśniczej Woli jest "trudny" - mój biały czołg przejechał przez to błoto, ale było ciężko. Dojazd od Jaktorowa jest całkowicie cywilizowany.

marioptak - 2008-03-16, 00:08

ja niestety nie mogę jutro jechać przynajmniej nie rano
dopiero ok 12 mógłbym
szkoda że Basior wyjechał bo nawet nie ma narzędzi
potrzebne są deski najzwyklejsze sosnowe , piła gwoździe itd.
i blacha do obicia to wtedy juz nie przetną

woda pod jaktorowem nie ma nic wspólnego ze stawami

co do mnicha nr 6 - woda ma się przelewać bo chcemy napełnić staw obok, więc tu jest wszystko w porządku

x-bowman - 2008-03-16, 00:20

marioptak napisał/a:
ja niestety nie mogę jutro jechać przynajmniej nie rano
dopiero ok 12 mógłbym
szkoda że Basior wyjechał bo nawet nie ma narzędzi
potrzebne są deski najzwyklejsze sosnowe , piła gwoździe itd.
i blacha do obicia to wtedy juz nie przetną


Dla mnie później to nawet lepiej - koło 13 mogę być w okolicy Grodziska. Narzędzia mam, deski raczej też będą (a jak nie to kawałek zakupię). Zobaczę jak z blachą, ale coś powinienem znaleźć na podwórkowym złomie.

marioptak - 2008-03-16, 18:08

dzisiaj razem z x-bowmanem naprawiliśmy zniszczone zastawki w mnichach nr 1 i 4
generalnie sytuacja na stawach jest dobra - wszędzie sporo wody a co za tym idzie i ptaków sporo
w stawie północnym północnym poziom wody cały czas wzrasta :-)
niestety zastawka na rzecze naprawiona przez nadleśnictwo juz została uszkodzona ale i tak poziom wody jest ok

NIEZAPOMINAJMY O KONTROLACH WSZYSTKICH MNICHÓW
TERAZ JEST BARDZO WAŻNY OKRES DLA PTAKÓW
ZACZYNAJĄ SIĘ OGLĄDAĆ ZA MIEJSCÓWKAMI NA GNIAZDA
MUSIMY UTRZYMAĆ WODE NA ODPOWIEDNIM POZIOMIE

stawy południowe:
- bąk :-)
- krzyżówki - kilkadziesiąt osobników
- łyski - kilkanaście

stawy północne:
- łyski - ponad 100
- stadko ok 20 głowienek
- kilkadziesiąt krzyżówek

na okolicznych polach i łakach:
- żuraw - 1 para
- gęgawa - 4 osobniki
- myszołowy - kilka

marioptak - 2008-03-16, 18:31

pozwoliłem sobie zaproponować nazwy naszych stawów w celu łatwiejszej identyfikacji
narazie nazwałem tylko te czynne
jeżeli macie inne propozycje nazw to zgłaszajcie
zrobimy plebiscyt :green:

x-bowman - 2008-03-16, 21:31

to ja tylko dodam moje dzisiejsze obserwacje

-sarna x3
-gęgawa x3
-błotniak stawowy, tym razem samiec, krążył nad mnichem 6, no to mamy tam parkę marshowych harrierów :smile:

A co do nazw stawów - "Błotniakiem" nazwałbym ten pólnocny-północny staw, a ten południowo-zachodni "Żuraw". "Bąk" i "Łyska" są OK.

marioptak - 2008-03-17, 21:20

x-bowman napisał/a:
A co do nazw stawów - ten południowo-zachodni "Żuraw".

żuraw nie do końca pasuje - nie jest bezpośrednio związany ze stawami
trzeba wymyślać już nazwy dla pozostałych stawów bo niebawem będą napełnione :green:

Basior - 2008-03-17, 21:58

marioptak napisał/a:
x-bowman napisał/a:
A co do nazw stawów - ten południowo-zachodni "Żuraw".

żuraw nie do końca pasuje - nie jest bezpośrednio związany ze stawami
trzeba wymyślać już nazwy dla pozostałych stawów bo niebawem będą napełnione :green:

A ja popieram Przemka, zurawie kiedys miały tam gniazdo, a dziś parka sobie tam chodziła i jak mnie zobaczyły to schowały się za wyspę i nie odleciały :green:
A łyske zamieniłbym na gęgawe, a gęgawe na błotniaka :smile:
Pozatym pierwszym ptakiem jakiego zobaczyłem po wyjściu z samochodu był bielik na wierzbie przy stawie "Bąk", posiedział chwile, potem runda nad polem i olsem, a nastepnie atak na kaczki na tym stawie, bez efektów. To był młody ptak.
pozatym na Bąku kilkadziesiąt krzyżówek, ok 10 cyraneczek, 1 samiec cyranki, kilkanascie łysek, odzywający się bąk, ok 30 potrzeszczy na okolicznych drzewach, za stawem na kukurydzy stadko ok 100 grzywaczy, 1 kuropatwa i ok. 10 bażantów.
Stan wody ok., po deszczach wali górą w mnichu nr 2, mała dziura jest w 4, mysle ze najwyższy czas puscic wode na staw południowo wschodni o proponowanej nazwie: "Rzekotka".
Na stawach pólnocnych wszystko narazie ok., mnichy pracują bez zmian, ostatni staw napełnia się szybko, juz połowa rury zakryta. Gęgawa pilnuje rewiru, kolejnych 5 gęgaw na polu blisko stawów, łysek jednoczesnie na wodzie widziałem 50 i jeszcze sie masa ich z trzcin odzywała, krzyżówek kilkanaście. W krzakach nad rzeczką droździk, pozatym standard czyli spiewające kosy, drące sie dziecioły czarne, myszołow przy gnieździe wśród pól itd....
x-bowman napisał/a:
Tak czy inaczej, najlepiej by było załatwić tę sprawę z rolnikami polubownie i pokojowo im to wszystko wyjaśnić, ale to zawsze jest najtrudniejsze
Akurat jesli chodzi o te niby podtopione tereny, to są one własnością nadleśnictwa, więc rozmowy z obecnym dzierżawcą nie powinny być trudne... (zresztą woda na polu kukurydzy pochodzi z opadów) Trzeba to wszystko powyjaśniać, bo moze rolnik nie wie, że nadleśnictwo postanowiło uporządkować te sprawy. Ale tu niema co pisac, tylko trzeba w terenie siedzieć :grin:
marioptak - 2008-03-17, 22:48

aktualne nazwy stawów
Basior - 2008-03-17, 23:19

marioptak napisał/a:
aktualne nazwy stawów
No juz lepiej... :wink: Są jeszcze jakieś uwagi?
PS. do obserwacji dodam perkozka, głos na "Gęgawie".

Namor - 2008-03-18, 10:54

"Błotniak" - trafna nazwa, bo u ubiegłych latach zawsze stawowe miały tam gniazdo. Podobnie z obecną "Gęgawą" - też miała w ubiegłym roku tam 2 (niestety nieudane) legi.
Basior - 2008-03-18, 16:37

Od dziś napełnia się staw "Rzekotka" wody po deszczach sporo wiec szybko pewnie się wypełni i zobaczymy czy starczy na ten ostatni staw południowy po drugiej stronie rzeki, obecnie najbardziej zarośnięty.

Na stawie "Gęgawa" dziś:
łyski stado powyżej 50 os.
czernica 8 w tym 5 samców,
głowienka para
krakwa para
cyraneczka 6 na rzece pomiędzy groblami
gęgawa 1 na łące mająca oko na stawy,
łabędzie para
krzyżówka kilkanaście
i zacinający śnieg, a w nim dwa bociany przelatujące na N.

Plus jeden fotograf w ubraniu maskującym, jakby dał linka do swojej galerii to byśmy byli wdzięczni :green:

Czyli w tym roku mamy już 6 gatunków kaczek w Kraśniczej Woli (cyranka z wczoraj)

x-bowman - 2008-03-20, 21:59

Basior napisał/a:

Pozatym pierwszym ptakiem jakiego zobaczyłem po wyjściu z samochodu był bielik na wierzbie przy stawie "Bąk"

no to mnie wzrok i wiedza nie myliły :-) ))

Basior napisał/a:
Ale tu niema co pisac, tylko trzeba w terenie siedzieć :grin:

Dobra, dobra, może w sobotę albo w niedzielę odejdę od stołu i odwiedzę stawy.
Może trochę się kaczek przy okazji pouczę.

Mario, mógłbyś nanieść na mapkę mnichy i tę zastawkę, tzn. miejsca które trzeba kontrolować ? (Deskę z jakiejś zastawki wyjąłem w niedzielę z rzeczki przy mnichu nr 5 i położyłem ją przy drugich workach umacniających groblę)

x-bowman - 2008-03-20, 22:07

Namor napisał/a:
marioptak napisał/a:
mostek piekny ale zupełnie niepotrzebny

O, nie!!! mojego mostku będę bronił jak niepodległości ;)

A na poważnie, to kto zechce wejść to zawsze wejdzie. Aby coś uchronić to można to ukrywać, lub do bólu eksponować.
...


Wszystko fajnie, ale w niedzielę widziałem jak przyjechała para młodych ludzi z owczarkiem niemieckim i przeszli właśnie przez ten mostek na groble puszczając oczywiście psa bez smyczy.
Gdyby mostka nie było, nie byłoby okazji do płoszenia ptactwa chociażby przez spacerowiczów z psami

Namor - 2008-03-20, 22:18

x-bowman napisał/a:
Gdyby mostka nie było, nie byłoby okazji do płoszenia ptactwa chociażby przez spacerowiczów z prasami

He,hee, widać, że od niedawna tam chodzisz. W każdą sobotę i niedzielę rano możesz zobaczyć myśliwego z psami, które, go zupełnie nie słuchają i płoszą stada gęsi.
A w sosnowym młodniku za drogą jeszcze w ubiegłym roku mieszkała para dzikich psów w norach - te chyba myśliwi odstrzelili.
Jest jeszcze jeden duży dziki wilczur, który jest b.ostrożny i w zasadzie to tylko lunetą daje się obserwować.

Zejdź z drogi przy mostku na łąki w stronę Jaktorowa to zobaczysz min. tysiąc gęsi, siewki złote itp. - często ostatnio są tuz przy stawach jaktorowskich na roli i trudno je od razu zobaczyć.

x-bowman - 2008-03-20, 22:49

Namor napisał/a:
Zejdź z drogi przy mostku na łąki w stronę Jaktorowa


Ostatnim razem tam właśnie poszedłem ... i zobaczyłem tego młodego bielika, a potem chmaaaarę gęsi wystraszoną przez taktor - jak tylko zerknąłem na te łąki z daleka od razu wydały mi się podejrzane :green:

marioptak - 2008-03-21, 00:26

naniosłem na mapke czerwone punkty
oznaczające mnichy przy stawach i zastawkę na rzece
będzie ich więcej jak napełnią się pozostałę dwa stawy
czekam na nazwe ostatniego stawu północno-wschodniego (jedyny bez nazwy)

mówiłem że mostek nie był dobrym pomysłem
z kolei patrząc w przyszłość iż mają stanąć na stawach ambony obserwacyjne to jest to element komunikacji

marioptak - 2008-03-21, 21:40

UWAGA UWAGA!!!!
BARDZO PROSZĘ O WPISYWANIE WSZYSTKICH OBSERWACJI Z TERENU STAWÓW DO KARTOTEKI PRZYRODNICZEJ http://kartoteka-przyrodnicza.pl/users;sign_in
UŁATWI TO NAM OPRACOWANIE LISTY GATUNKÓW WYSTEPUJĄCYCH NA STAWACH
DZIEKUJE :-)

Marfu - 2008-03-22, 15:03

Czyli wiecej do kartoteki, a ewentulanie mniej tu... Nie zas odwrotnie :-)
marioptak - 2008-03-22, 16:11

dzisiaj na stawach
byli: x-bowman, Basior i ja

została zastawiona zastawka na rzece - lewa strona (fotka)
poziom wody na BŁOTNIAKU cały czas się podnosi - rura doprowadzająca jest juz pod wodą
na GĘGAWIE w mnichu nr 5 ktoś wstawił dodatkową deskę - wody cały czas przybywa
poziom wody na ŻURAWIU powoli się podnosi
na BĄKU utrzymuje sie na stałym poziomie
RZEKOTKA napełniła się wodą (fotka) - teraz woda przelewa sie już do ostatniego stawu narazie bez nazwy (fotka) - czekamy na propozycje
mnich nr jeden - woda się przelewa i jednocześnie napełnia się RZEKOTKA

Namor - 2008-03-23, 15:26

Może ostatni staw nazwać "Zapomniany" - najbardziej mi to pasuje , albo trzymając się ptasiej konwencji "Zięba", bo zimowały tam zięby i i dzisiaj było ich tam niemało.

Ale na początek ważne sprawy, a później ciekawe.
Na stawie "Błotniak" jest niezainwentaryzowany chyba mnich, który odprowadza teraz wodę do rzeczki [we wtorek sprawdzę w atlasie jak się ona w końcu nazywa]. Jest zarośnięty krzakami, pomiędzy mnichami 5 i 6. Tam konieczne są zastawki, aby zatrzymać więcej wody.
Również na stawie "Zapomnianym" jest mnich, ale nie miałem już siły tam włazić [podejrzewam, że woda może przechodzić do okalającego go rowu [bo tam sie pojawiła].
A mnich nr 1 niepotrzebnie odprowadza wodę w powrotem do rzeczki - przydałaby się jeszcze jedna zastawka, aby lepiej zasilać "Rzekotkę" i "Zapomniany". Przy "Zapomnianym" chyba Nadleśnictwo Chojnów ? uprzątnęło sterty szkła itp. brawo!!!

A teraz co widziałem:
-"Rzekotka" - czyże chodzące po wodzie !!!??? ..... no po zalanej trawie - wyjadały nasionka olszy, które opadły za źdźbła zalewanej wody - piękny widok. Chyba niektóre nasionka pływają po wodzie i te skubańce próbują je dorwać - poezja,
-"Bąk" - buczy bąk [w ubiegłym roku był początkowo na "Gęgawie", ale po zrujnowaniu zastawek wyniósł się]. Łyski, krzyżówki itp. nie liczone.
- 'Żuraw" zgodnie z nazwą bez przerwy odzywał się klangorem. Trochę obawiam się o borsuki na wyspie, chyba się biedaki muszą nauczyć pływać ;) [ bo wody na tym stawie nie było od wielu lat ].
- "Gęgawa" - ten staw to misterium [ dla nieznających terenu to właściwie malutki stawik], ale:
-) łyski 71 widziane jednocześnie [wiadomo, że musi ich być więcej],
-) perkoz rdzawoszyi 2 [chyba pierwsza obserwacja z Mazowsza],
-) 2 pary gęgaw [obawiam się jednak, że jest to za mały staw dla gęgawy],
-) świstun 5,
-) cyraneczka 23,
-) cyranka 6,
-) czernice 9,
-) głowienki 15,
-) krzyżówki [nieliczone, bo ciągle się przemieszczały],
-) łabędzie nieme 2,
-) kruk 2,
-) potrzosy [wszędzie się odzywają],
-) perkozek - głos
-) czajki 6
-) tokujące myszołowy

W lasku między stawami:
- zięby,
- trznadle,
- rudziki (pięknie śpiewające),
- tokujące dzięcioły duże,
- tokujące dzięciołki,
- śpiewające śpiewaki,
i sójka, która udawała .... nie myszołowa, ale jastrzębia!!!
- kowaliki i cała reszta, z którą nie do końca rozpoznałem.

Na polach jaktorowskich tuż za "Mostkiem Namora" ;)
- żurawie 53,
- grzywacze 40,
i duże stada mieszane czajek i siewek złotych.

Basior - 2008-03-24, 19:17

Namor napisał/a:
Może ostatni staw nazwać "Zapomniany"
Albo "dziurawy" bo wg. myśliwych, którzy byli ostatnimi dzierżawcami próbującymi hodować tam ryby, ten staw i Rzekotka mają uszkodzone uszczelnienie dna i wysychają...
Mnichy na zapomnianym i "Błotniaku" ogladalismy, mają solidne zastawy choć troche ciekną, teraz poziom się podnosi to moze bardziej leci.
Co do ostatnich prób hodowli ryb, to nie nastrajają one optymistycznie, w lipcu dopływ są już suche, sam to chyba pamiętam. Stawy południowe mogą służyć za zapas wody dla północnych. Natomiast dewastacja mnichów była spowodowana przez kłusowników, spuszczających wodę aby wybrać ryby... Dlatego te nowe zastawki trzeba będzie dobrze zabezpieczyć.
Namor napisał/a:
A mnich nr 1 niepotrzebnie odprowadza wodę w powrotem do rzeczki - przydałaby się jeszcze jedna zastawka, aby lepiej zasilać "Rzekotkę" i "Zapomniany".
Raczej nie, bo po ostatnich opadach zbytnio się spiętrza w górze dopływu, trzeba to bedzie uzgodnic z nadleśnictwem. A już dziś widać, że konieczna jest stała opieka nad tymi urządzeniami, co więcej wykonywanie stałych obserwacji i pomiarów wody, aby móc zaproponować sposób zagospodarowania stawów pod kątem ochrony ptaków.
Namor - 2008-03-24, 19:42

To, że stawy (zastawki) były dewastowane to obserwuje od lat i rzeczywiście jeśli nie będzie obite blachą, zaspawane, zaklinowane itp. to wszystko diabli wezmą. Rzeczka w najsuchsze lata nie wysycha, ale prowadzi symboliczne ilości wody. Ale z lat, gdy zastawki nie były zdewastowane, to wody wystarczało na całe lato na "Gęgawie" i "Bąku", z resztą z innych to tylko czasami był "Bąk" napełniany. Wody było coraz mniej i może rybom to przeszkadzało, ale ptaki zdążały wyprowadzić lęgi.
x-bowman - 2008-03-25, 09:16

Namor napisał/a:

Na stawie "Błotniak" jest niezainwentaryzowany chyba mnich, który odprowadza teraz wodę do rzeczki [we wtorek sprawdzę w atlasie jak się ona w końcu nazywa]. Jest zarośnięty krzakami, pomiędzy mnichami 5 i 6. Tam konieczne są zastawki, aby zatrzymać więcej wody.

Ten mnich był sprawdzany przez Mario i mnie kilka razy - zastawek jest dosyć, ale są nieszczelnne i woda "ciurka". Jak deski napęcznieją to trochę się wszystko uszczelni.

Namor napisał/a:

Również na stawie "Zapomnianym" jest mnich, ale nie miałem już siły tam włazić [podejrzewam, że woda może przechodzić do okalającego go rowu [bo tam sie pojawiła].

Taka sam sytuacja jak na "Błotniaku" - zastawek jest dużo, ale są suche i woda leci przecieka powoli sczelinami.

Namor napisał/a:

-) perkoz rdzawoszyi 2 [chyba pierwsza obserwacja z Mazowsza],

Ja jedną sztukę widziałem w sobotę (22 III) rano na "Gęgawie" od strony wysypiska ;-)

Reszta obserwacji w Kartotece.

Basior - 2008-03-28, 00:09

Byliśmy z Jankiem w czwartek na stawach, mnichy ok, zastawka na rzece uszkodzona ale wlozylismy znów dwie deski. Po opadach pojawiły sie rozlewiska na łąkach, a na nich rożeńce i krwawodzioby oraz gąski. Nad "Błotniakiem" kłębią sie stada błotniaków (5 os.), na Gegawie łysek juz ponad 100, bąk buczy na Bąku. Rożeńce na koniec przeleciały na Gęgawe :smile:
x-bowman - 2008-03-28, 08:34

Jutro rano jade na szybką kontrolę na stawach - mam nadzieje że ptaszory nie odleca gdzies na weekend ;-)
Basior - 2008-03-28, 09:36

x-bowman napisał/a:
mam nadzieje że ptaszory nie odleca gdzies na weekend

Na weekend to pewnie jeszcze będą, ale staw "Błotniak" w tym roku chyba bedzie wyłączony z lęgów, niestety stare nory bobrowe dały o sobie znac i rozerwała sie grobla od strony łąk. Tak więc dzis będzie zablokowany dopływ wody na ten staw i prosze jej tam nie napuszczać, w zwiazku z tym poziom pietrzenia na głównej zastawce też nie musi byc obecnie wysoki, bo "Gęgawa" juz prawie pełna. Nadleśnictwo powiadomione i będziemy tam jeszcze z lesniczym dziś, naprawa bedzie jak teren troche obeschnie. :evil:

marioptak - 2008-03-29, 17:32

wczoraj wieczorem byłem na stawach i zrobiłem pare fotek na "Błotniaku"
dzisiaj też byłem i póki co sytuacja bez zmian - nic narazie nie zrobione
przynajmniej tak było do 13
byc może udało sie coś podziałać x-bowmanowi , który miał byc później na stawach
generalnie sytuacja jest kiepska
wyrwa dość spora i woda cały czas ucieka

Gmorpi - 2008-03-31, 20:46

Na stronie www.ekoalert.pl ukazał się krótki artykuł na temat ochrony stawów w Kraśniczej Woli:

http://www.ekoalert.pl/event/view/109/

Basior - 2008-04-01, 22:12

Gmorpi napisał/a:
Na stronie www.ekoalert.pl ukazał się krótki artykuł na temat ochrony stawów w Kraśniczej Woli:

http://www.ekoalert.pl/event/view/109/

Dziekujemy za zainteresowanie sprawą, z tego co się zorientowalem to na tym portalu każdy moze takie info puszczać, ale dobrze by było zastosować dziennikarskie metody i podzwonic po odpowiedzialnych instytucjach (Ndl. UM), popytac jakie mają plany, kiedy bedzie uzytek ekologiczny albo rezerwat itp., poczuli by zainteresowanie narodu ochroną tego terenu :green:
A co do Nadlesnictwa, to wpisało ono remont zastawek i mnicha do wniosku złożonego w Ekofunduszu, wiec moze wkrótce zaczną sie jakies poważniejsze prace. :smile:
pozdrawiam

Basior - 2008-04-03, 07:47

Wczoraj oglądalismy wyrwę w grobli stawu Błotniak, woda juz nie ucieka, powstrzymuje ją roślinność, która zapobiegła całkowitemu rozmyciu grobli. Dzieki temu pozostało tu sporo wody. NAtomiast na stawie Żuraw grobla wymaga w 2 miejscach uzupełnienia, bo tam tez działały kiedys bobry lub borsuki. A teren jest dość niedostepny, konieczne bedzie poprzycinanie krzaków, aby w ogóle tam dojść. Proponowany termin akcji to najbliższa sobota, weźmiemy taczki i faszyne, ochotnicy niech biorą kalosze i łopaty, Start pewnie ok. 9 na stawach. Zgłaszać sie mozna tu lub telefonicznie, 606 277 567.
x-bowman - 2008-04-04, 08:59

Ja będę na 40% - mam trochę roboty i nie wiem czy się wyrobie do jutra :-|
Namor - 2008-04-06, 00:04

Basior napisał/a:
Start pewnie ok. 9 na stawach. Zgłaszać sie mozna tu lub telefonicznie, 606 277 567.

Śledzę wasze poczynania z Łagowa Lubuskiego - jestem na konferencji "naturowej" i w sumie to szkoda, że nie zgłosiliśmy tego terenu do "Natury 2000" bo tu to nawet nie jest potrzebna zgoda gmin, jak do innych form ochrony. Zgłoszenia z dyrektywy ptasiej są już niestety praktycznie zamknięte, a z siedliskowej to nie ma szans.

Basior - 2008-04-06, 21:56

W sobotę pięcioosobowa ekipa naprawiła groblę na Żurawiu, uzupełnilismy ziemią wyrwy spowodowane przez bobry chyba kilka lat temu, przy obecnym poziomie wody grobla od strony stawu była juz dość plastyczna... W drugim miejscu, mam nadzieję ze skutecznie udało się zablokować przepływ wody przez stary zdewastowany mnich, z tego mnicha pozostała juz tylko rura w grobli, wykonana z desek, które sukcesywnie próchnieją i wypadają, a woda w miejscu wypływania na drugą stronę robiła coraz większą dziurę.
Wczesniejsze zbezpieczenia z samych worków już ciekły. W sumie przetaczkowaliśmy chyba małą wywrotkę ziemi, zuzylismy kilkanaście worków sizalowych i troche kiszek wiklinowych.
Całe szczęście żurawie dzielnie wytrzymały to małe zamieszanie i tylko czujnie patrzyły co się dzieje, a to juz najwyższa pora bo pewnie coraz więcej gniazd w okolicy. :green:
Staw Zapomniany prawie już pełen, podobnie jak na Błotniaku trzeba kontrolowac stan grobli, bo na Gęgawie znaleźliśmy kolejną norę... Trzeba ją będzie zasypać szybko.
Ogólnie mówiąc wychodzą teraz wszelkie usterki...
A dzis wieczorem na Bąku odzywające się perkozki i perkozy rdzawoszyje, krzyżowki, łyski, błotniaki, bąk i cyraneczki, oraz przy lesie puszczyk.
Aha, w sobote rano Janek i Mario na łąkch widzieli około 150 żurawi :smile:

Szybszy - 2008-04-08, 12:28

W niedzielę we dwa wózki z dziećmi byliśmy na krótkim spacerze (chyba) nad Bąkiem i Rzekotką. Bardzo fajny teren ale stawy stopniem zarośnięcia i napełnienia wody wydały mi się raczej idealne dla chruścieli i rybitw childonians z wyjątkiem małego lustra wody na Bąku gdzie były 4 płaskonosy, 1 rdzawoszyi, ok. 30 cyraneczek i 40 cyranek, przeganianych przez samicę błotniaka. Jacyś państwo na rowerach przyjechało z Jaktorowa i chwalili nowy mostek (pewnie na drodze do Gęgawy), który podobno powstał niedawno. Na wszelki wypadek powiedzieliśmy im że to Bocian zrobił :)

Poza tym jeszcze widziałem pokrzywnicę, dzięcioła czarnego, gniazdo najprawdopodobniej myszołowa.

Basior - 2008-04-08, 18:24

Szybszy napisał/a:
Bardzo fajny teren ale stawy stopniem zarośnięcia i napełnienia wody wydały mi się raczej idealne dla chruścieli i rybitw childonians z wyjątkiem małego lustra wody na Bąku
Jak tylko pogoda się ustali, i przez kolejne 3 dni bedzie odpowiednia do latania, będą wykonane zdjęcia z motolotni, wtedy będzie mozna dokładnie ocenic stopień zarośnięcia.
Szybszy napisał/a:
były 4 płaskonosy, 1 rdzawoszyi, ok. 30 cyraneczek i 40 cyranek,
rozumiem,że wypatrzyłes je przy pomocy błotniaka, bo aby policzyć tam ptaki to trzeba na drzewo wejść :grin:
A wczoraj wieczorem piżmak mi prawie pod nogami przepłynął, więc mamy kolejnego kopacza nor na stawach, odpukać bobrów nie widać...

Namor - 2008-04-08, 20:00

Szybszy napisał/a:
Jacyś państwo na rowerach przyjechało z Jaktorowa i chwalili nowy mostek (pewnie na drodze do Gęgawy), który podobno powstał niedawno.
pewnie, bo to przecież słynny "mostek Namora" :green:

Basior napisał/a:
A wczoraj wieczorem piżmak mi prawie pod nogami przepłynął,
tego stwora to jeszcze tam nie spotkałem [myśliwi się ucieszą].
Szybszy - 2008-04-08, 23:32

Basior napisał/a:
Szybszy napisał/a:
były 4 płaskonosy, 1 rdzawoszyi, ok. 30 cyraneczek i 40 cyranek,
rozumiem,że wypatrzyłes je przy pomocy błotniaka, bo aby policzyć tam ptaki to trzeba na drzewo wejść :grin:


Wiesz że nie, przez lunetę centralnie z grobli tuż przy ruinie stróżówki był przesmyk w trzcinach i sporo widać. Ale oczywiście brawurowy skok na mnicha i błotniak wzmogły intensywność obserwacji.

P.S. W sklepie w Kraśniczej Woli mają dobre, świeże cukierki.

marioptak - 2008-04-09, 23:39

a oto kilka fotek z soboty
fotki pokazują tylko jedną naprawe
łącznie w sobote dokonano dwóch poważnych napraw

x-bowman - 2008-04-21, 18:29

Nowinki z wizyty na stawach w niedzielę 20 IV:

bąk: x2 (odzywa się na bąku a drugi na błotniaku)
perkoz rdzawoszyi (trafiłem na efektowne tańce + odgłosy zrzynanego konia): 2x2 + jedno gniazdo (staw nienazwany), x1 (Bąk), x3 (Gęgawa)
gęgawa: x6 w tym jedna na gnieździe (Bąk)

a z mniej ciekawszych:

czernica x2 (nienazwany) x2 (Bąk)
cyranka x2 (nienazwany) x5 (Bąk) x2 (Gęgawa)
cyraneczka ~30 (Bąk)
głowienka x2 (nienazwany)
krzyżówka ~30 (Bąk) x1 (Rzekotka)
płaskonos x3 (Gęgawa)
czapla biała (Bąk/Żuraw)
błotniak stawowy x3 (Bąk) x1 (Błotniak)
łyski ~dużo, wszędzie, x5 (Rzekotka)

x-bowman - 2008-04-21, 19:22

Ciąg dalszy nowinek z niedzieli 20 IV:

Staw Nienazwany jest pełny wody, ale wciąż się dolewa - chyba trzeba już zdjąć deskę z mnicha, bo jak tak dalej pójdzie, to zaleje drogę dojazdową.
Na Nienazwanym trafiłem na efektowne tańce + odgłosy zrzynanego konia w wykonaniu perkozów rdzwoszyich. Jest ich tam dwie pary, w tym jedna buduje gniazdo.

Na Gęgawie górna deska mnicha nr 6 jest "nadrąbana" i przelewa się tamtędy trochę wody do Błotniaka. Pytanie standardowe: to "my" czy "oni" ?

Spotkałem też po raz kolejny fotografa-przyrodnika, który regularnie odwiedza te stawy. Ma kilka zdjęć i mnóstwo obserwacji (puszczyk, bocian czarny ...). Prosiłem go, żeby zarejestrował się na forum, co zrobił, ale po kilku próbach nie otrzymał jeszcze maila aktywacyjnego - (jego login to buzzard).

marioptak - 2008-04-21, 21:26

co do nadrąbanej deski to zdecydowanie oni
trzeba to szybko sprawdzić bo do stawu nie może się nalewać woda
dzisiaj odbyło się spotkanie z okolicznymi rolnikami w sprawie utworzenia użytku ekologicznego na terenie stawów i nie tylko
obiecałem rolnikowi właśnie sąsiadującemu z "Błotniakiem" że poziom wody się nie zmieni
martwi się że znów zaleje mu łąke
poza tym nam również powinno zależeć na utrzymaniu stanu na poziomie takim jakim jest teraz w innym przypadku może to zagrozic lęgom ptaków

dziś widziałem na stawach (z ciekawszych):
czaple białą i samca krakwy
poza tym sporo łysek siedzi na gniazdach

Basior - 2008-04-22, 10:14

x-bowman napisał/a:
staw nienazwany
już go ochrzcilismy z Namorem: "Zapomniany" bo w ostatnich latach wogóle bez wody a w tym roku najpóźniej wodą napełniany.
x-bowman napisał/a:
Na Gęgawie górna deska mnicha nr 6 jest "nadrąbana"
jak mi sie uda to moze dzis wieczorem naprawię, trzeba dbać o dobre kontakty z rolnikami.
x-bowman napisał/a:
(jego login to buzzard)
za chwilę ręcznie aktywuję, niestety niektórzy mają takie problemy, a podczas testów jest ok, nie wiem co za feler. W razie czego trzeba zgłaszac na maila bocianowego.

Gąski cieszą! :green:

Basior - 2008-04-24, 08:53

marioptak napisał/a:
co do nadrąbanej deski to zdecydowanie oni
trzeba to szybko sprawdzić bo do stawu nie może się nalewać woda
Sprawdziłem we wtorek wieczorem, deska czesciowo rozrąbana, dodatkowo ktoś spietrzył wode na 5 i na Gęgawie podniosło sie o min 10 cm, 6 zostawiłem tak jak jest, nadmiar wody z Gegawy wyleci i uzupełni trochę w Błotniaku, ale nie można tam zbyt spietrzac bo grobla rozerwana, co prawda tydzień temu zasypalismy dolną część wyrwy aby własnie w takich przypadkach sie nie wylewało. Wyjąłem deske z 5 bo jak wiemy grobla nie jest pewna na 100% i lepiej nie ryzykować, a ktoś chyba chciał dobrze, niewiem. Tablice informacujne sa potrzebne bo se robi kazdy co chce.

Aha, wkrótce Nadlesnictwo organizuje sprzatanie, przeznaczono na Krasniczą Wole min 1 kontener.

x-bowman - 2008-05-05, 12:15

niedziela 04 V
z ciekawszych obserwacji (wzrokowych):
-kobczyk (samiec)
-perkozek
-perkozy rdzawoszyje: 6 gniazd
-gęgawa: 1 gniazdo
-bąk (2 osobniki widoczne, trzeci usłyszany)

marioptak - 2008-05-05, 12:41

super obserwacje
a czy mnichy i zastawki są na swoich miejscach ?

x-bowman - 2008-05-06, 11:14

sprawdziłem mnichy na Bąku, na rzece przy "Rzekotce" i nr 5 - było OK (5 doczekała się nowego wieczka).
Nie sprawdziłem mnicha na "Zapomnianym" i nr 6, ale poziom wody był OK

I zapomniałem, że widziałem rzekotkę koło "Rzekotki" :grin: i pierwsze juvki łyski - cztery sztuki, na "Gęgawie" przy mostku :grin:

Batman - 2008-05-07, 00:17

x-bowman napisał/a:
sprawdziłem mnichy na Bąku, na rzece przy "Rzekotce" i nr 5 - było OK (5 doczekała się nowego wieczka).

Pawel kiedy tam byles? (poczytaj powyzsze posty :)

marioptak - 2008-05-07, 13:55

Batman, troszkę się pomyliłeś
x-bowman (Przemek) pisał że wszystko jest ok
tzn. bez zmian od ostatniej wizyty :-)
On wie że jest nadrąbana deska :green:

marioptak - 2008-05-07, 13:58

dzisja razem z Andrzejem W. robiliśmy inwentaryzacje
wyniki są całkiem fajne ale nie na wszystkich stawach :-(
sporo łysek, perkozków i troszkę rdzawoszyich
poza tym bielik cały czas płoszył nam ptaki
a było tez kilka wodników i kokoszek
nie widzieliśmy żurawi (mam nadzieje że nie straciły lęgu)
poziom wody w stawach jest dosyć wysoki i utrzymuje się na stałym poziomie pomimo powoli wysychającej rzeki
generalnie wszystko jest ok :green:

Namor - 2008-05-11, 20:15

Dzisiaj kilka godzin spędziłem na stawach. Z ciekawszych na "Gęgawie"
ZIELONKA - słyszana i widziana.
Na "Błotniaku" malutko wody - nie wiem czy tak ustawiliście, czy ktoś zdjął deskę z mnicha w "Gęgawie" przy pochyłej wierzbie.
Niesamowite wrażenie sprawił na mnie "Zapomniany" - kilka gniazd perkoza rdzawoszyjego.
Na "Rzekotce" cyranka.

Marfu - 2008-05-11, 22:54

Ciekawe, czy wyhaczymy cyranke lęgową...
marioptak - 2008-05-11, 23:30

Namor napisał/a:
Z ciekawszych na "Gęgawie"
ZIELONKA - słyszana i widziana.

no to piknie
jak robiliśmy inwentaryzacje to nie mieliśmy :-(
Namor napisał/a:
Na "Błotniaku" malutko wody - nie wiem czy tak ustawiliście, czy ktoś zdjął deskę z mnicha w "Gęgawie" przy pochyłej wierzbie.

wszystko jest pod kontrolą
tak musi być w tym sezonie
Namor napisał/a:
Niesamowite wrażenie sprawił na mnie "Zapomniany" - kilka gniazd perkoza rdzawoszyjego.
Na "Rzekotce" cyranka.

jak dobrze pamiętam są 3 gniazda rdzawoszyjego i ok.8 łyski
może cyranka będzie lęgowa :-)

Namor - 2008-05-18, 19:46

Pierwsze 2 pary perkozów rdzawoszyich z maluchaami na Gęgawie. Wody na "Gęgawie" coraz mniej - więcej uchodzi dołem ostatniego mnicha niż dopływa z rzeczki [na niej zdjęta deska z prawej strony patrząc w kierunku biegu rzeki].
Na "Błotniaku" widziana i słyszana brzęczka oraz łozówka. Przez dwa ostatnie pobyty nie widziałem gęgaw - wyniosły się?

marioptak - 2008-05-18, 23:48

niestety z woda jest problem
i nie bardzo możemy jakoś temu zaradzić
remonty dopiero będą najwcześniej na jesieni
można by ewentualnie zastawić jeszcze na rzece jedną deskę
co do gęgaw to ja również nie widziałem ostatnio
ale z tego co pisał wcześniej x-bowman to podobno było gniazdo więc teoretycznie powinny gdzies się kręcić

x-bowman - 2008-05-19, 16:32

Wieści z wizyty z 17 maja

Namor napisał/a:
Pierwsze 2 pary perkozów rdzawoszyich z maluchaami na Gęgawie.

Rzeczywiście, na gęgawie są dwie pary z młodymi: 2+2, 2+1, oraz dodatkowo jeszcze jedna para na gnieździe.
No i na "Bąku" parka rdzawoszyich wyprowadziła 2 pisklaki !
Czekamy na osobniki z "Zapomnianego" - tam są trzy gniazda.

Coraz więcej małych łysek się wykluwa - widoczne młode są na Zapomnianym (3), Bąku (3) i Gęgawie (5)

Na Bąku w końcu w tej kolonii krzyżówek (ok 30 szt.) wykluły się małe w liczbie 13 :-)

Na Zapomnianym godują perkozki - bez większego problemu podglądałem jak dwa się biły a trzeci (trzecia) układał(a) coś co przypominało gniazdo.
Jedną sztukę perkozka widziałem też na Gęgawie (odzywały się co najmniej dwie) i co najmniej dwie sztuki odzywały się na Bąku.

Namor napisał/a:

Przez dwa ostatnie pobyty nie widziałem gęgaw - wyniosły się?

Jeśli chodzi o gęgawy, które ostatnio (10 V) widziałem na Bąku, to tym razem niestety nie widziałem żadnej. Co prawda będąc koło Zapomnianego słyszałem gęganie, ale po pół godziny obserwacji nic nie przyleciało

Na Zapomnianym w krzakach dostrzegłem kaczora głowienki siedzącego na czymś co przypominało gniazdo.

Kolejny raz z jednego miejsca na Bąku podniosła się samica błotniaka stawowego - obstawiam tam gniazdo.

Na Bąku pływała pojedyncza cyranka, a raczej "cyranek".

I na koniec - na Gęgawie na gnieździe siedzi łabędź niemy.

Namor napisał/a:

Wody na "Gęgawie" coraz mniej - więcej uchodzi dołem ostatniego mnicha niż dopływa z rzeczki [na niej zdjęta deska z prawej strony patrząc w kierunku biegu rzeki].


Niestety to jest duży problem. A może by tak spróbować zatkać rurę d strony rzeczki ?

marioptak - 2008-05-19, 19:23

x-bowman napisał/a:
A może by tak spróbować zatkać rurę d strony rzeczki ?

byłoby fajnie ale powiem szczerze że nie mam pomysłu jak to zrobi - na pewno nie może byc to na stałe
macie jakies pomysły

Namor - 2008-05-21, 07:44

x-bowman napisał/a:
Rzeczywiście, na gęgawie są dwie pary z młodymi: 2+2, 2+1,

ten 2+2 to w niedzielę było 2+4 bo pozostałe się zgadzają. Jak obserwowałem przez lunetę to jeden maluch pływał a 3 spały pod skrzydłami.

x-bowman napisał/a:
Kolejny raz z jednego miejsca na Bąku podniosła się samica błotniaka stawowego - obstawiam tam gniazdo.
ja widziałem na "Gęgawie" jak noszą w jednym miejscu materiał na gniazdo, a być może po przeciwnej stronie stawu jest drugie gniazdo, bo tam też często lądowały [a jednocześnie widziałem 4 samce i 2 samice] :)
Namor - 2008-06-01, 22:36

Dzisiaj na szczęście wody tyle co ostatnio - rdzawoszyje już chyba wszystkie z młodymi. Wśród żab "ruja i poróbstwo" co powinno cieszyć bociany i inne stwory ;)
Szybszy - 2008-07-13, 15:21

Dzisiaj byliśmy na stawach z Michałem R. i Robertem M. żeby trochę poszukać ciekawszych obserwacji po Jaktorowie, gdzie było słabo (z wyjątkiem pary pokląskw oraz kukułki odmiany rudej). Było całkiem fajnie, a odwiedziliśmy Błotniaka, Łyskę i Gęgawę, z czego najciekawiej na Gęgawie (błoto!)

- żuraw 5
- trzmielojad samica
- bocian czarny 1 ad., 1 juv. (w lesie)
- perkozy rdzawoszyje i perkozki w obfitości w różnym wieku
- zimorodek 2
- łęczaki, kwokacze, kszyki
- cyranka, czernice
- ok. 20 czapli siwych w jednej grupie
- błotniak stawowy samica 2 (ale nie można wykluczyć że to sama)
- wodniki przynajmniej 4 biegające w trzcinach jakby w Jurassic Park wersja mini ;)

Niestety endemiczna brzoza czarna (pokazana przez Roberta) ostała się już tylko jedna :cry: warto ją fotografować póki jest, zanim i ją leśniczy nie wytnie na ozdoby w leśniczówkach (podejrzenie moje). Jest po lewej stronie drogi tuż przed wysypiskiem na śmieci. Warto - jest piękna !

Z wodą jest słabo - jaka taka toń wodna jest tylko na Łysce i Błotniaku

Jarek P - 2008-07-14, 15:12

Szybszy napisał/a:
Niestety endemiczna brzoza czarna (pokazana przez Roberta) ostała się już tylko jedna


Ona tak występuje - pojedynczo, razem z brzozą brodawkowatą (1 czarna na tysiące brodawkowatej), ale na pewno warto by zwrócić na nią uwagę leśnikom (o ile rośnie w państwowym lesie) i ją zachować jak ciekawostkę. A jak by namówić nadleśniczego to może tało by się zebrać nasiona i ją rozmnożyć na szkółce.

Marfu - 2008-07-15, 09:14

Ta brzoza miala kiedys trzy pnie, ale sa sukcesywne usuwane :-(
Namor - 2008-07-20, 22:20

Na "Gęgawie" niestety coraz mniej wody, nowa już nie dopływa, a ostatnim mnichem wypływa niestety pod spodem - tym niemniej jest tam teraz najciekawiej. Dzisiaj m.inn. czapla biała, 8 łęczaków, 4 żurawie. Większość perkozków chyba przefrunęła na Jaktorów, bo tam nagle przybyło ich niesamowicie [22, 26, 8 i pojedynczo na pozostałych stawach].
"Zapomniany" jest już zupełnie suchy, podobnie jak "Rzekotka". Na Bąku i Żurawiu wody mniej, ale trochę jest.
Spotkałem też 3 terenowców fotografujących krajobrazy.

Namor - 2008-08-01, 15:34

Wczoraj na "Gęgawie" 25 łęczaków, 4 kwokacze, 1 krwawodziób, 2 samotniki, 2 b.śniade, 1 czajka. Przy mnichu 5 ktoś poodcinał gałęzie.
x-bowman - 2008-08-23, 23:21

Wczoraj zrobiłem pobieżną kontrolę na stawach i nasuwa się tylko jedno słowo: tragedia.
Zapomniany, Rzekotka i Żuraw suche, zarośnięte trzciną. Na Bąku trochę wody przy mnichu. Ale najgorze było na Gęgawie - staw prawie cały suchy, ale nie z powodu suszy, tylko z powodu podniesionych zastawek w mnichu nr 5. Jak dowiedziałem się od innych odwiedzających te stawy, jeszcze dwa tygodnie temu na Gęgawie była woda, tak więc wandale musieli spuścić wode niedawno. Opuściłem i uszczelniłem zastawki, ale za dużo już to chyba nie da :cry:

Zastawka główna na Rzece jest nienaruszona i szczelna, ale jakieś 100 m w górę od zastawki zadomowiły się bobry i powaliły 3 drzewa, które leżą teraz jako mostki między brzegami.

Optymizmem napawa fakt, że w rowku pod mostkiem Namora oraz w Rzece cały czas płynie woda - nie jest dużo, ale oba te cieki nie wyschły. Jeśli uszczelnimy dobrze mnichy, to jest szansa, że przynajmniej na Gęgawie uda się utrzymać jako taki poziom przez całe lato.

Obserwacji było niewiele - raz że nie miałem lornetki, a dwa że chaszczory ponad 2 metry na groblach tak, że za dużo nie widać. Z tego co zobaczyłem to czaple siwe (4 os.) i białe (2 os.), błotniak i (prawdopodobnie - dosyć daleko były) czarne bociany (2 os.).

Basior - 2008-08-24, 10:54

x-bowman napisał/a:
na Gęgawie - staw prawie cały suchy, ale nie z powodu suszy, tylko z powodu podniesionych zastawek w mnichu nr 5.
A fotki jakieś moze masz? Przydały by sie do dokumentacji zagrożeń.
Namor - 2008-08-24, 23:42

Może przy okazji spuszczonej wody dałoby się naprawić przepuszczający dołem mnich na Gęgawie?
Basior - 2008-08-25, 10:10

x-bowman napisał/a:
staw prawie cały suchy, ale nie z powodu suszy, tylko z powodu podniesionych zastawek w mnichu nr 5. Jak dowiedziałem się od innych odwiedzających te stawy, jeszcze dwa tygodnie temu na Gęgawie była woda, tak więc wandale musieli spuścić wode niedawno
Tak jak w poprzednich latach kłusownicy spuścili wode i wybrali ryby, wczoraj po południu byłem tam z Waderą, slady wyraźnie pokazują jak ten proceder wyglądał: sieć była ustawiona przed mnichem oraz na wylocie z rurury do rzeczki. Worki z piachem które nadleśnictwo wrzuciło dla uszczelnienia mnicha odsuniete i tym sposobem staw osuszony. Ciekawe ile było ryb i jakich, czy wogóle sie to im opłacało czy spuścili z przyzwyczajenia...
Namor napisał/a:
Może przy okazji spuszczonej wody dałoby się naprawić przepuszczający dołem mnich na Gęgawie?
Owszem, uda się naprawić, i tak czekaliśmy na koniec lata, gdy zazwyczaj samoistnie staw wysychał, pozatym mysle o oczyszczeniu grobli z wszelkich zarośli w okolicy tego strategicznego mnicha, tak aby dobra widoczność na groblę utrudniała kłusownikom pracę (po usunięciu krzewów, ten rejon będzie widoczny z drogi od strony Izdebna)
marioptak - 2008-08-25, 23:20

dzisiaj byłem na stawach prawie cały dzień (fotki troszkę zobrazuja sytuację)
faktycznie wody nie ma prawie w cale - dosłownie resztki w gęgawie i bąku
spotkałem nawet "wędkarzy" którzy próbowali wyłapać ręsztkę maleńkich rybek z gegawy jak twierdzili - na żywca -

w rzeczce wody jest niewiele i w dodatku płynie bardzo powoli
wynika z tego że staw gęgawa jest jedynym w który warto "zainwestować" na poważnie

niestety w rowie doprowadzającym wodę do bąka już od prawie 2 miesięcy nie ma kropli :-( - ale może uda się coś z tym zrobić

generalnie moja dzisiejsza wyprawa miała na celu wstepne ustalenie jakie są priorytetowe potrzeby by stawy m.in. gęgawa i bąk mogły funkcjonować w przyszłym roku
tak więc osoby zainteresowane pomocą w przywróceniu i utrzymaniu wody na gęgawie i bąku sa mile widziane i niebawem będzie potrzebna ich pomoc
planujemy bowiem jeszcze w tym roku przeprowadzić wspólnie z nadleśnictwem podstawowe naprawy i zabiegi pielęgnacyjne
m.in.:
-naprawa mnichów na gęgawie i bąku
-naprawa zastawki głównej na rzeczce
-częściowe wykaszanie trzciny na powyższych stawach
-uporządkowanie grobli (m.in. odkrzaczanie i wykaszanie)
-załatanie wyrwy w błotniaku
mysle że to są najważniejsze prace
podejrzewam że na więcej nie wystarczy nam czasu nie wspomnę juz o funduszach

a więc szykujcie się na przełomie września i października na weekendowe wypady do Kraśniczej

Namor - 2008-09-26, 00:39

MŚ dało zielone światło do zgłoszenia [szybkiego] nowych obszarów z dyr. ptasiej. Sądze, że można zaproponować "Stawy Jaktorów i Kraśnicza Wola" jako obszar naturowy. Nie mam teraz dostępu do danych, ale zdaje się, że koncentracja przelotnej siewki złotej [i być może gęsi zbożowej i białoczelnej] spełnia kryterium utworzenia obszaru.

Tereny te w całości są b.cenne i szkoda byłoby zmarnować tej szansy, tym bardziej, że utworzenie np.rezerwatu jest w praktyce znacznie trudniejsze.

TP Bocian, który już coś na tym terenie robił ma chyba wszelkie predyspozycje, aby się tym zająć ;) [tym bardziej, że zgłosił ostatnio jakiś inny obszar.

Jarek P - 2008-09-26, 09:53

Jako osoba przyglądająca się tematowi bardziej z boku pozwolę sobie zdać kilka pytań:

1) czy sprawa jest uregulowana od strony prawnej - pozwolenie wodno-prawne, zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów.

2) czy problem braku wody wynika z "nieszczelności" stawów czy bardziej z braku wody w rzeczce zasilającej.

Marfu - 2008-09-26, 11:48

Potrzeba 20 000 ptakow wodnoblotnych na przelocie... Jest tyle?
Szybszy - 2008-09-29, 00:28

Byłem na stawach 27.09 z rodzinką. Po lesie jeździło dwóch kolesi białym dostawczym, wyglądali na naprutych kłusowników objeżdżających wnyki.
Namor - 2008-09-29, 09:08

Marfu napisał/a:
Potrzeba 20 000 ptakow wodnoblotnych na przelocie... Jest tyle?

Ale:
- dla gęgawy C3 wynosi 2000,
- dla g.zbożowej C3 - 800,
- dla g.białoczelnej C3 - 1000.
Nie mam teraz przed sobą notatek, ale w tym roku miałem wielokrotnie stada ponad 2000, były też 4000. Być może Gawrońscy, którzy bywają tam częściej mieli większe stada. Pamiętam, że ostatnie stada po 2000 to były tylko białoczółki i zbożówki ze sporadyczną gęgawą. To wszystko wystarczy już do zgłoszenia obszaru [bo czajki z siewkami złotymi raczej nie spełniają kryterium].

Basior - 2008-10-20, 23:09

Dzis pierwszy dzień sprzątania terenu wokół stawów, akcję zorganizował Urząd Miasta, siłami 4 skazańców napełniono juz 2 kontenery, jutro ma byc wywieziony trzeci.
Namor - 2008-12-04, 22:26

Korzystając z furtki uchylonej przez Ministerstwo Środowiska postanowiłem ze
Sławkiem Chmielewskim zgłosić nowy obszar naturowy "OSO Stawy Jaktorów i
Kraśnicza Wola". Dzisiaj poszedł wniosek.

Zaproponowałem granice bardzo ostrożnie, tak, aby nie kolidowały z
projektowaną autostradą A2 i maksymalnie omijające osiedla, a jednocześnie
obejmowały Stawy w Jaktorowie i Kraśniczej Woli, i pola i łąki miedzy nimi,
gdzie wiosna odpoczywają i żerują tysiące gęsi, czajki i siewki złote.
Gdybyście kiedyś potrzebowali dokładnego przebiegu projektu granicy, to mam
ją również w postaci warstw numerycznych "shp".

Namor - 2008-12-28, 22:59

Projektowany OSO Stawy Jaktorów i Kraśnicza Wola, a właściwie to głównie okolice Stawów w Karaśniczej Woli:
- czyże [kilka stad - razem ok. 200],
- dzięcioł zielony,
- dzięcioł duży,
- kowalik,
- pełzacz [nierozpoznany],
- kosy [cn. 20 - były w każdej części lasku],
- dzwońce, trznadle, mazurki, sójki, kruki - nieliczone,
- potrzosy 2, 2, 1,
- rzepołuch 1 wraz ze stadkiem czyży i makolągw,
- srokosz 1,
- myszołowy 4,
- lis spacerujący po zamarzniętym stawie.
Właściwie to liczyłem na więcej - o ile wróblaków było dość dużo, o tyle z drapolami słabiutko.

Namor - 2009-01-31, 01:07

27 stycznia br. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zorganizowała spotkanie, na którym w obecności Przedstawicieli IOP PAN, DGLP i BULiGL przedstawiciele OTOP Jarosław Krogulec i Tomasz Wilk przedstawili propozycje 44 nowych ostoi IBA, bodajże 28 z nich zarekomendowano jako potencjalne nowe obszary OSO Natura 2000. Wśród spełniających kryteria znalazły się z Mazowsza bliskie memu sercu „Stawy Jaktorów i Kraśnicza Wola”, „Pulwy” i „Dolina Słudwi i Przysowy”. Od przylotów wiosennych warto skrupulatnie notować wszelkie dane dotyczące liczebności ptaków w celu weryfikacji i uzupełnienia SDF.
Basior - 2009-02-01, 14:24

Namor napisał/a:
potencjalne nowe obszary OSO Natura 2000. Wśród spełniających kryteria znalazły się z Mazowsza bliskie memu sercu „Stawy Jaktorów i Kraśnicza Wola
Jeszcze raz gratulacje dla Namora za upór :smile: Miejmy nadzieję, że zostaną te obszary zatwierdzone.
Co do stawów w Kraśniczej Woli to w ciągu ostatniego 1,5 miesiąca trochę sie tam działo, miedzy innymi Urząd Miasta zorganizował kolejną zbiórkę śmieci, niestety jest nowa wywrotka smieci wywalona przy samym paśniku... Ponadto jeszcze nie wiem kto, ale zablokowano skutecznie mnichy na stawach południowych, niestety robiono to koparką i troche groble naruszono, w ogóle to dziwna akcja była i nie wiem czy nie zaleje teraz łąki...
Bobry tak skutecznie uszczelniły głowną zastawkę na rzece, że w Gęgawie poziom wody zaczął rosnąc, a trzeba tam przed sezonem mnich naprawić, wiec będziemy powoli wode z Gęgawy spuszczać, jak tylko mróz ustąpi robimy naprawę choćby na własny koszt bo szkoda kolejnego sezonu. Oczywiscie w uzgodnieniu z Nadlesnictwem, lesnicy zapewniają część materiałów, lecz w tym roku funduszy na stawy nie mają...

Namor - 2009-02-01, 17:00

Basior napisał/a:
e w Gęgawie poziom wody zaczął rosnąc, a trzeba tam przed sezonem mnich naprawić, wiec będziemy powoli wode z Gęgawy spuszczać,
Byłem tam wczoraj - ostatni mnich 5 - ma zdjęte większość zastawek i woda swobodnie przepływa i nie podnosi się pozim.

Spotkani ludzie mówili, że w Grodzisku w piątek otwarto wystawę zdjęć przyrodniczych ze stawów [niestety nie pamiętam nazwiska].

Basior - 2009-02-01, 22:55

Namor napisał/a:
Byłem tam wczoraj - ostatni mnich 5 - ma zdjęte większość zastawek i woda swobodnie przepływa i nie podnosi się pozim.
Tak, zostały jednak dwie dolne deski co daje ponad 0,5 m wody, a aby spokojnie (tzn. tanio bo bez płetwonurka) naprawić mnich nie powinno byc tam więcej niż 10 cm wody...
Basior - 2009-02-13, 17:23

Przed weekendem informuję potencjalnych turystów, udających się do Kraśniczej Woli o rozpoczęciu przez TP Bocian prac na stawach (uzgodnionych z Nadleśnictwem Chojnów), narazie zabetonowana jest juz wyrwa w mnichu na "Gęgawie" i wykoszona część grobli. Co ciekawe na 20 metrach odsłoniętej skarpy wykryto co najmniej 5 starych nor... Co dobitnie świadczy o konieczności regularnego koszenia grobli, inaczej niema co marzyc o zatrzymaniu wody w stawach. Może Mario wieczorem jakąś fotke wrzuci.
Bardzo możliwe, ze w sobote 21 lutego zaprosimy ochotników do pomocy przy remoncie grobli na "Błotniaku" Info wkrótce.
Poza tym dziś z leśniczym uzganialiśmy kwestię wycinki drzew zagrażających groblom i stawidłu, a przedstawicielowi Urzędu Miasta wskazaliśmy kolejną stertę śmieci do wywiezienia i wkrótce będą wywiezione :smile:

marioptak - 2009-02-15, 17:10

kilka fotek z akcji na stawach w dniu 11.02.2009
Sturnus vulgaris - 2009-02-16, 09:38

szacun za robote, mam nadzieje że wkrótce wam pomoge.
Basior - 2009-02-17, 12:22

p.szpakowski napisał/a:
szacun za robote, mam nadzieje że wkrótce wam pomoge.

Mam nadzieję, że na "Gęgawie" uda się w tym roku utrzymac wodę i Twoje platformy dla czarnulek by się przydały, więc wyjścia nie masz i musisz przyjechac :green:

A bielik też juz nie może sie doczekać tych stad łysek, siedział wczoraj smutny na topoli obok stawów... :smile:

x-bowman - 2009-02-20, 17:39

Basior napisał/a:

Bardzo możliwe, ze w sobote 21 lutego zaprosimy ochotników do pomocy przy remoncie grobli na "Błotniaku" Info wkrótce.
Poza tym dziś z leśniczym uzgadnialiśmy kwestię wycinki drzew zagrażających groblom i stawidłu, a przedstawicielowi Urzędu Miasta wskazaliśmy kolejną stertę śmieci do wywiezienia i wkrótce będą wywiezione :smile:


I jak, będzie to info dla ochotników?
Właśnie zjechałem na Mazowsze i mógłbym jutro podjechać do Kraśniczej.

Basior - 2009-02-20, 18:12

x-bowman napisał/a:
I jak, będzie to info dla ochotników?
OK, skoro są ochotnicy...

śnieg troche pokrzyzował nam plany, ale jutro miedzy 9 a 12 bedziemy przygotowywać dojazd dla koparki i wywrotki, czyli wywalamy krzaczory uniemożliwające przejzad drogą dojazdową do Gęgawy i Błotniaka, tą przy paśniku. Czyli taka nadbużańska robota, tyle że zimą. :smile:

Basior - 2009-02-21, 16:46

Po dzisiejszej, kilkugodzinnej akcji droga juz przejezdna. Teraz trzeba tam szlaban wkopać. Czekamy na zejście śniegów i organizujemy dowóz ziemi na groblę Gęgawy. Odkrzaczanie grobli Błotniaka również po zejściu śniegów, chyba że wcześniej tam jakieś krzaczory wywalimy.
x-bowman - 2009-02-27, 09:59

Adam, planujesz coś na jutro przy na groblach? Jakbyś miał dodatkową kosę albo jakieś inne zajęcie dla mnie to jutro jestem w Grodzisku i mogę podjechać nad stawy.
(tylko daj znać do wieczora, żebym sobie budzik nastawił żeby nie było jak tydzień temu ;-) )

Basior - 2009-02-27, 18:17

x-bowman napisał/a:
jutro jestem w Grodzisku i mogę podjechać nad stawy.
Kusząca propozycja, ja nie mogę cały dzień jutro tam siedzieć, ale 2 ludzi mam chetnych do roboty i ty bys był trzeci. Tak więc zbiórka o 9 rano przy mostku Namora. Cel akcji: dokończenie koszenia grobli na Gęgawie i zasypanie starych nor bobrów i piżmaków. Może po południu uda się szandory obite blachą wstawić już do mnicha. :smile: Wszyscy chętni do pomocy mile widziani. :smile: Kos i wideł ci u nas dostatek...
xhardcorex - 2009-02-28, 14:05

Basior napisał/a:
Kusząca propozycja, ja nie mogę cały dzień jutro tam siedzieć, ale 2 ludzi mam chetnych do roboty i ty bys był trzeci.
Coś widzę, że te ornitologi warszawskie to leniwe jakieś. U nas nad Bugiem więcej osób do roboty da się skrzyknąć ;)

Rispekt dla tych, którym się jeszcze chce i jeszcze mogą :lol:

Basior - 2009-03-01, 15:25

xhardcorex napisał/a:
Coś widzę, że te ornitologi warszawskie to leniwe jakieś. U nas nad Bugiem więcej osób do roboty da się skrzyknąć ;)
Ja bym najpierw policzył tych co nad Bugiem byli znad Bugu a nie z Warszawy... :wink:

Ale w sobote na stawach pracowało w sumie 6 osob, x-bowman (podobno złapał karczownika?), Janek, Roman, Robert i Romek czyli brygada 3R oraz niżej podpisany.

Dokończyliśmy koszenie grobli stawu Gęgawa wzdłuż rzeczki Basinki i zaczęliśmy koszenie grobli na Błotniaku. Zasypalismy odsłoniete po koszeniu stare nory. W mnichu umieścilismy przygotowane wcześniej nowe szandory (przykręcone do betonu) z desek obitych grubą blachą... Mam nadzieję, że teraz trochę tam pobędą, bo niełatwo będzie je zniszczyć, chociaż mamy zdolny naród...
Po poludniu odblokowalismy dopływ wody do Gęgawy, a wody jest b.duzo po roztopach, rzeczka miejscami z brzegów wystepuje :smile:

Do dokonczenia jest jeszcze naprawa grobli na Błotniaku i dowóz ziemi na groble Gegawy.

kilka fotek:

Jerzyk - 2009-03-01, 18:31

Basior napisał/a:
przed-napelnieniem.f.gif


to teraz czekamy na fotkę po napełnieniu :green:

Sturnus vulgaris - 2009-03-02, 12:21

szacunek dla brygady 3R i dla reszty ja nie mogłem bo walczyłem na łąkach kazuńskich
xhardcorex - 2009-03-02, 14:09

Basior napisał/a:
xhardcorex napisał/a:
Coś widzę, że te ornitologi warszawskie to leniwe jakieś. U nas nad Bugiem więcej osób do roboty da się skrzyknąć ;)
Ja bym najpierw policzył tych co nad Bugiem byli znad Bugu a nie z Warszawy... :wink:
a ja bym policzył ilu było ze wszystkich tutaj mieszkających i porównał % do warwsiawskich ;)

rispekt za wielką robotę

Basior - 2009-03-02, 21:41

Jerzyk napisał/a:
to teraz czekamy na fotkę po napełnieniu :green:

A proszę bardzo, po 48 godzinach poziom osiągnął 50%...
fotki z dzisiejszego wieczora, a jak sie spodziewalismy, gęsi tylko na to czekały, wieczorem obserwowaliśmy z Waderą 2 pary gęgaw, które przyleciały na staw przed zmrokiem i już tam zostały :green: `

Namor - 2009-03-02, 22:35

Basior napisał/a:
2 pary gęgaw, które przyleciały na staw przed zmrokiem i już tam zostały :green: `
No i miejmy nadzieję, że w końcu doczekamy się udanych lęgów. A jak wystarczy wody to może na Błotniaku znowu odbuduje się kolonia śmieszek.
Na polach w Jaktorowie są już czajki, siewki złote i żurawie.

Wczoraj rozmawiałem z Tomkiem Wilkiem [który z ramienia OTOP wraz z Jarkiem Krogulcem zajmuje sie poszerzeniem OSO] o waszych pracach na terenie nowoprojektowanego OSO Stawy Jaktorów i Kraśnicza Wola. Przy okazji z DGOŚ dostałem waszą płytę z błotniakiem :wink: chyba muszę częściej tam zaglądać :green: .

Basior - 2009-03-03, 07:42

Namor napisał/a:
A jak wystarczy wody to może na Błotniaku znowu odbuduje się kolonia śmieszek.
W tym celu nalezy połatać groblę na Błotniaku i wywalic krzaki z wyspy, niema ich tam duzo a wysepka fajna, trawiasta. Przydaloby się tez troche trzcin wokół wyspy wykosić, aby było lustro wody dookoła.
Namor napisał/a:
chyba muszę częściej tam zaglądać
a na Radomską to już za daleko? :wink:
Basior - 2009-03-04, 18:10

7 marca 2009 Stawy w Kraśniczej Woli "Rzutem na taśmę" czyli akcja czynnej ochrony ostoi ptaków tuż przed sezonem wiosennym.

Serdecznie zapraszamy ochotników do pomocy w pracach remontowych na stawach w Kraśniczej Woli. Będziemy remontować groblę na jednym ze stawów. To staw Błotniak (dawna nazwa Rozłogi I, oddział leśny 390Ca). Na stawie tym jeszcze kilka lat temu gnieździły się mewy śmieszki i zauszniki, a w zeszłym roku odzywał się tam samiec bąka, gniazdowały też błotniaki stawowe. Niestety w marcu 2008 roku rozerwaniu uległa grobla od strony łąk. Awarię spowodowały stare nory bobrowe oraz brak od wielu lat konserwacji grobli (wykaszania, usuwania krzewów i drzew). Chcielibyśmy aby już w tym sezonie staw funkcjonował chociażby w 50% napełnienia, co wystarczyłoby dla licznych gatunków ptaków. Prace są uzgodnione z właścicielem terenu - Nadleśnictwem Chojnów.

Zbiórka ok. godziny 9 przy mostku Namora (drewniany mostek umożliwiający przejście przez rów), przy stawach jadąc drogą od Izdebna Kościelnego w stronę Grabnika. Spóźnialscy z drogi zobaczą miejsce prac i nie zabłądzą. Będziemy odkrzaczać groblę i zasypywać wyrwy. Zaadaptujemy też jedyną wyspę na tym stawie dla mew i rybitw, a może tez dla brzegówek. :smile:
Trzeba wziąć ubranie robocze, przydać się mogą kalosze. Na zakończenie dnia ognisko.
telefon kontaktowy do mnie : 606 277 567

Zapraszamy!

link do mapki google

Jerzyk - 2009-03-04, 18:19

Adamie, a można jakoś Wam pomóc na odległość? szczytny to cel jezd a pomógłbym jeżeli by trza jakoś... :roll:

edit Basior: myśl nad tym, a jak nie to cos wymyslimy albo odpracujesz w wakacje nad Bugiem :green:

norbert - 2009-03-04, 22:26

Basior napisał/a:
Serdecznie zapraszamy ochotników do pomocy w pracach remontowych na stawach w Kraśniczej Woli. Będziemy remontować groblę na jednym ze stawów.


No to Norbert się melduje. Przybęde jeżeli pozwolicie
Adam jakbyś mógł zabrac jeszcze dla mnie budkę na szpaki. Potrzebna mi jest taka profesjonalna.

x-bowman - 2009-03-05, 12:05

Ja też melduję w sobotę nad stawami.
Jadę Vitarą, więc jakby co, to mogę odebrać ochotników ze stacji WKD w Grodzisku Mazowieckim.

Pozwoliłem sobie wkleić ogłoszenie na forum_przyroda_org - miejmy nadzieję że przybędzie więcej osób.

A w zeszłą sobotę to nie złapałem karczownika tylko chyba jednak jakiegoś nornika - miał nie więcej niż 10cm + ogon.

Basior - 2009-03-05, 13:49

To ekipa się powiększa, miło, szkoda że Janka nie będzie.

A norników i innych psujących groble to tam dostatek.

Sturnus vulgaris - 2009-03-05, 15:57

Basior napisał/a:
7 marca 2009 Stawy w Kraśniczej Woli "Rzutem na taśmę" czyli akcja czynnej ochrony ostoi ptaków tuż przed sezonem wiosennym.

ja nie przyjadę, nie mogę :cry:

Namor - 2009-03-07, 19:59

W pochmurną sobotę na polach pomiędzy Jaktorowem a Kraśniczą Wolą, z ciekawszych:
- czajki ok. 2000,
- siewki złote ok.500,
- żurawie ok. 60,
- gęsi ok. 500 [60% zbożówki, 40% białoczelne, pojedyncze gęgawy],
- bernikla rdzawoszyja 1 [nie wiem czy była kiedykolwiek obserwowana na Mazowszu].

Szczerze mówiąc to berniklę rdzawoszyją zawdzięczam Basiorowi :wink: bo miałem zamiar jechać na ptaki na Kraśniczą Wolę [a stamtąd na pewno bym jej nie wypatrzył], ale głupio czułbym się łażąc po KW jak inni pracują [po pierwszym Oświnie odnowiła mi się kontuzja tzw. "krzyża" - Mirek pewnie doskonale wie o co chodzi, bo sam miał podobne przeboje - teraz ciągle mam dolegliwości i wysiłku fizycznego unikam na ile mogę].

lukasz0207 - 2009-03-07, 21:11

A w przyszły weekend będą akcje??
Basior - 2009-03-08, 12:56

Namor napisał/a:
Szczerze mówiąc to berniklę rdzawoszyją zawdzięczam Basiorowi
Namor działał na drugiej linii frontu, gratulacje :smile:
lukasz0207 napisał/a:
A w przyszły weekend będą akcje??

Na tych stawach można jeszcze miesiąc siedziec i sie nie zrobi wszystkiego, dziesiątki lat nieuzytkowania zrobiły swoje. Ale za tydzień zorganizowanej akcji raczej nie bedzie, jesli już to w najbliższym czasie krótkie wypady w celu kontoli poziomu wody i stanu grobli oraz liczenia ptaków.

Natomiast wracając do 7 marca do prac stawiło się łącznie 11 osób :!:
Dzieki temu udało się wykonac 3/4 planu. Najwęższy i najbardziej zagrożony fragment grobli Błotniaka już odkrzaczony, wyrwa prowizorycznie załatana, wyspa odkrzaczona. Pozostało jeszcze troche krzaków do spalenia, kilka nor do zawalenia i dokonczenie koszenia wokół wyspy, ale to zrobimy w poniedzialek, a potem bedziemy tylko ptaszki liczyć.
Podziękowania dla tych którzy przyjechali, a byli to: Norbert, X-bowman, Marioptak, Pepe, borowy1tf, Roman, Robert, Romek, Stasiek (?), Jurek - posiłki z Grodziska i okolic :smile:
kilka fotek:

marioptak - 2009-03-08, 13:23

oczywiście był także Basior :-)
a zamiast Staśka - Janek :-)

jeszcze kilka fotek

Sturnus vulgaris - 2009-03-08, 19:40

do dziś żałuje że mnie nie było, ale platformy dla czarnulek na czas wykonam, gratulacje i podziw za trud, szacun dla was i uznanie
Basior - 2009-03-08, 21:07

marioptak napisał/a:
oczywiście był także Basior :-)
a zamiast Staśka - Janek :-)

Sam sobie nie będę przecie dziękował :smile:
A Jasiek ze Staśkiem mi się pomylił... (nowy narybek bocianowy czy jak?)

Basior - 2009-03-09, 21:20

Wody w stawach coraz więcej, Gęgawa już pełna, poniżej zamówione przez Jerzyka fotki.

Dziś poszły z dymem kolejne krzewy wycięte w sobotę na grobli Błotniaka, oczyściliśmy tez do końca wyspę i wykosiliśmy trzciny wokół niej, łącząc kilka "oczek wodnych" tak aby po podniesieniu się poziomu wokół wyspy było jak największe lustro wody. Co się tam zagnieździ zobaczymy. Dziś też do Błotniaka zaczęła nalewać się woda, jednak będzie jej tam najwyżej 60 cm z powodu uszkodzonej grobli.

kolomi - 2009-03-14, 18:13

Dzisiaj nad stawami

Pozdrawiam

kolomi - 2009-03-14, 18:15

Nie linkuje
Namor - 2009-03-14, 20:04

Na polach pomiędzy Jaktorowem a Kraśniczą Wolą dzisiaj też rzadkość - 3 bernikle białolice.
Mirek - 2009-03-14, 20:17

Namor napisał/a:
dzisiaj też rzadkość - 3 bernikle białolice.

Taaa, Namor, jak tylko w teren pojedziesz, to zaraz masz jakieś rzadkości. Ja gapię się na gęsi i widuje tylko 3 gatunki - czasem w ilościach hurtowych, ale na bernikle jakoś trafić nie mogę :wink:

Namor - 2009-03-14, 20:46

Mirek bo ciekawy teren - przejrzeliśmy ponad 1 500 gęsi [70%zbożówki, głównie rossicus, 30%białoczelne, 0 gęgaw], 1200 siewek złotych [prawie jadły z ręki], czajek nie liczyłem ale ok. 2x co siewek złotych. Gęsi przeglądaliśmy szukając małych lub krótkodziobych, ale na razie bez rezultatu - zresztą sytuacja się ciągle zmienia, bo dolatuja nowe stada.
x-bowman - 2009-03-23, 10:12

No to kaczki zaczynają się powoli zlatywać. W niedzielę byłem na szybkiej wizycie kontrolnej na stawach:

krzyżówka, ok. 80
czernica x4 (3x♂, 1x♀)
głowienka ok. 15
rożeniec x3 (2x♂, 1x♀)
cyranka x12
świstun x1 (♂)

opócz tego jak zwykle łyski, ponad 60
a na polach koło Bąka i Żurawia 2 żurawie, 12 gęgaw, 6 łabędzi, duużo czajek i śmieszek

no i obserwacja last but not least: p. Jabłoński, stary znajomy Mirka z siedleckiej uczelni :-) , który na stawach uczył się


Wody jest pod dostatkiem, ale Rzekotka i Zapomniany nie są zasilane. Adam, w tym roku te dwa stawy zostają suche?

marioptak - 2009-03-23, 11:10

planowane jest napełnienie tych stawów
pewnie w tym tygodniu się uda

Basior - 2009-03-27, 07:27

marioptak napisał/a:
planowane jest napełnienie tych stawów
pewnie w tym tygodniu się uda
Zastawki juz otwarte, z tym,że po doświadczeniach zeszłorocznych kiedy Zapomniany wysechł w sezonie lęgowym napełniamy tylko po kolana aby perkozów nie prowokowac do lęgów.
Wczorajsza wizyta na stawach wykazała też ze ktoś podwyższył poziom pietrzenia na zastawce w lesie i otworzył dopływ do Gęgawy, przy tej ilości wody z roztopów jest to niebezpieczne dla grobli i grozi ostatecznym zniszczeniem zastawki - poprzez rozmycie skarp, juz teraz woda mija kilkunastoma miejscami zastawke. Takie postepowanie jest niedopuszczalne. Konieczne sa częste kontrole, bo ktoś sie zabawia w ten sposób. Obecnie nie nalezy samodzielnie nic tam regulowac bez konsultacji z nami.
A po ostatnich opadach śniegu i okiści sporo drzew powalonych, powstało kilka naturalnych szlabanów, których na razie nie będziemy usuwac.
Z ptaków na Gęgawie i Bąku gęgawy się kręcą parami, oczywiście łysek masa, troche głowienek i świstunów.
Na Bąku wczoraj buczał juz bąk, a na rzeczce miedzy stawami 2 kszyki.

marioptak - 2009-03-29, 23:53

po ostatnich opadach śniegu, wody w stawach jest bardzo dużo

poziom wody w rzece i rowie doprowadzającym do "Bąka" zdecydowanie wzrósł

dzisiaj wyjęto kolejną zastawkę na mnichu doprowadzającym wodę do "Rzekotki"
co prawda staw jest już pełny ale zbyt mało wody przelewa się do "Zapomnianego" więc teraz zdecydowanie szybciej zostanie i on napełniony do odpowiedniego poziomu

wcześniej zaczęto też napełniać staw do tej pory bez wody (ten który ciągnie się wzdłuż ściany lasu i grobli "Bąka" między mnichami nr 1,2,3 a nr 4)

dzisiejsze prace przeprowadził x-bowman - wielkie dzięki

jest jeszcze jedna ważna rzecz
potrzebujemy częściej kontrolować stawy
szczególnie zaraz po weekendzie
teraz kiedy jest sporo wody nie możemy dopuścić do sytuacji by ktoś bez naszej wiedzy regulował poziom wody w stawach
ostatnio zauważyliśmy że ktoś bawi się zastawkami na rzece i przy mnichach
jest to dość niebezpieczne i grozi rozerwaniem grobli lub przelaniem się wody
dlatego proszę wszystkich którzy odwiedzają stawy by w miarę możliwości kontrolowali wszystkie urządzenia i w razie wątpliwości jak najszybciej zgłaszali je do mnie lub Basiora

Mirek - 2009-03-30, 06:56

x-bowman napisał/a:
no i obserwacja last but not least: p. Jabłoński, stary znajomy Mirka z siedleckiej uczelni :-) , który na stawach uczył się

Pozdrowienia dla Piotrka J.!

Jerzyk - 2009-03-30, 07:56

tak sobie teraz pomyślałem czy nie dałoby rady zrobić jakiejś blokady przy górnej desce w mnichu? tylko pytanie jak blokadę zamocować (aby była wygodna dla Was i niedostępna dla obcych)... :roll:
Basior - 2009-03-30, 09:50

marioptak napisał/a:
proszę wszystkich którzy odwiedzają stawy by w miarę możliwości kontrolowali wszystkie urządzenia i w razie wątpliwości jak najszybciej zgłaszali je do mnie lub Basiora
Ok, to dobre rozwiązanie, chętni mogą dostać dokładną instrukcję od nas na co zwracac uwagę, bo narazie tylko kilka osób juz dokładnie wie o co chodzi.
Jerzyk napisał/a:
czy nie dałoby rady zrobić jakiejś blokady przy górnej desce w mnichu?
Wszystko można zrobić lecz wymaga to albo troche czasu albo trochę pieniędzy...
A w przypadku głownej zastawki jest projekt zrobienia tam metalowej śluzy opuszczanej na ślimaku, a to jest jakies kilkanaście tys. zł... Mnichy betonowe jakoś sie zabezpieczy tanio, ale np mnichy drewniane (np dolotowy do Bąka) praktycznie już nie istnieją, więc będzie troche zabawy jeszcze, z tym że wole poczekać aż się cieplej zrobi po ostatniej kąpieli :lol:

A pilniejsze jest wykonanie blokad przeciwko quadom, w niedzielę znów jeździł jakis palant po grobli Gęgawy i dalej...

lukasz0207 - 2009-03-30, 14:38

Basior napisał/a:
[Ok, to dobre rozwiązanie, chętni mogą dostać dokładną instrukcję od nas na co zwracac uwagę, bo narazie tylko kilka osób juz dokładnie wie o co chodzi


Ja czasem tam będe wpadał więc jestem ciekaw na co zwracać uwage, bo nie mam pojęcia na czym to polega.

Basior - 2009-03-30, 20:33

Łukasz, najlepiej bedzie jak spotkamy się tam kiedyś w terenie i dowiesz sie od razu o co chodzi, a przy okazji sie poznamy wreszcie. Więc wyslij do mnie lub Mario na PW lub mailem info kiedy sie tam wybierasz.
xhardcorex - 2009-03-30, 20:38

Cytat:
A pilniejsze jest wykonanie blokad przeciwko quadom, w niedzielę znów jeździł jakis palant po grobli Gęgawy i dalej...
Ja bym postawił tablice informujące o tym, że na groblach zakopane są deski z gwoździami. Może to uchroni je przed quadami :razz:
x-bowman - 2009-04-09, 15:39

Byliście może ostatnio na stawach? Ja niestety mocno zarobiony na działce w weekendy i nie dałem rady się wyrwać.
Jak z poziomem wody w stawach? Przyleciały jakieś nowe ptaszory ?

Namor - 2009-04-10, 18:41

x-bowman napisał/a:
Przyleciały jakieś nowe ptaszory ?

Wydzierają się perkozy rdzawoszyje, tokują błotniaki stawowe, remizy śmigają, bąki dmuchają [na Jaktorowie to się nawet pokazują :wink: ].
Wody na Gęgawie dość [ale po co ten niby płotek przy mnichu 5 - aby był dostęp do zastawek?], na Błotniaku malutko, Rzekotka się napełnia i przelatuje na Zapomniany. Żuraw fajnie napełniony.

marioptak - 2009-04-10, 21:59

Namor napisał/a:
Wody na Gęgawie dość [ale po co ten niby płotek przy mnichu 5 - aby był dostęp do zastawek?],

w tym miejscu przecieka grobla - ten płotek troszkę zmniejszył przeciek
dopóki nie uzupełnimy grobli gliną tak musi być
Namor napisał/a:
na Błotniaku malutko

tak musi być - więcej wody nie będzie w tym roku
cały czas jest niezałatana do końca wyrwa z zeszłego roku więc gdyby było więcej wody istniałoby ryzyko przelania

Basior - 2009-04-14, 00:35

Namor napisał/a:
Wydzierają się perkozy rdzawoszyje, tokują błotniaki stawowe, remizy śmigają, bąki dmuchają [na Jaktorowie to się nawet pokazują :wink: ].
Wody na Gęgawie dość [ale po co ten niby płotek przy mnichu 5 - aby był dostęp do zastawek?], na Błotniaku malutko, Rzekotka się napełnia i przelatuje na Zapomniany. Żuraw fajnie napełniony.

Taa, z pozoru idylla taka...
Ale nie jest za różowo, mnich na Żurawiu uszkodzony i cieknie, woda wypłukała znaczny dół w grobli, na Gęgawie bobry urzędują, ciekawe czy grobli nie rozkopały pod lasem. Ponadto na początku kwietnia okazało się ze woda znalazła kolejne dziury w betonowym kręgu za mnichem na Gęgawie. W lutym zamurowaliśmy dużą wyrwę, woda znalazła i powiększyła kolejne, dalej. Kilkudniowa obserwacja przecieku wykazała sukcesywne powiekszanie się przecieku, 7 kwietnia załozyliśmy więc od wewnątrz uszczelkę z blachy, dętki od Uaza i dwóch obręczy rozpierających. Wyciek trochę pohamowany, ale trzeba okolice mnicha zasypać ziemią aby zmniejszyc napór wody na popękane kręgi. temu mial też słuzyć "płotek". Jedna wywrotka ziemi już w lesie czeka na obiecaną ładowarke, wkrótce mają dojechac kolejne dwie wywrotki gliny. SPONSOR PILNIE POSZUKIWANY, koszt 1000 - 1500 zł. (godzina pracy ładowarki - 120 zł plus dojazd, wywrotka ziemi - 250 zł)

x-bowman napisał/a:
Jak z poziomem wody w stawach?
Narazie poziomy wody w zbiornikach utrzymują sie na założonym poziomie... dopóki woda w rowach płynie...
xhardcorex - 2009-04-14, 17:23

Basior napisał/a:
Jedna wywrotka ziemi już w lesie czeka na obiecaną ładowarke, wkrótce mają dojechac kolejne dwie wywrotki gliny. SPONSOR PILNIE POSZUKIWANY, koszt 1000 - 1500 zł. (godzina pracy ładowarki - 120 zł plus dojazd, wywrotka ziemi - 250 zł)
Musicie się spieszyć, bo jak zatwierdzą oso to nie będzie można bezkarnie ziemi wywozić (por. łęgi nad wisłą) ;)
Pilnie obserwuję wasze poczynania, bo u nas też fajne stawy są ale niewiedzieć czemu w tym roku większość spuszczona i trzciną zarasta.
W zeszłym roku były tu lęgowe zauszniki, bąk, błotniak stawowy 10 p czajek, a teraz póki co posucha :(

Szybszy - 2009-04-16, 10:49

Czy w tę sobotę lub niedzielę są planowane jakieś działania w KW ? Bo ja jakby co się piszę.
Namor - 2009-04-25, 15:41

Na "Bąku" para gęgaw z 9 młodych.
marioptak - 2009-04-25, 17:09

super :-)
udało się

mender - 2009-04-27, 07:38

Z zainteresowaniem śledzę temat stawów w Kraśniczej Woli i kibicuję gorąco! Podjęte lęgi gęgawy to pierwszy wymierny efekt akcji. Pięknie! Oby choć połowa z tych młodych nie została pożarta.... 3mam kciuki!
Basior - 2009-04-29, 10:32

Szybszy napisał/a:
Czy w tę sobotę lub niedzielę są planowane jakieś działania w KW ? Bo ja jakby co się piszę.


1 maja - inwentaryzacja płazów, przyjeżdża Wujek Kryzys i będziemy taplać sie w błotku, szacowac liczebność kumaków, szukać jaj traszki grzebieniastej itp. Bowiem stawy te, to istna mnożarka płazów...
Byc może tego dnia spróbujemy również zatkać wyciek na Żurawiu, bo tu tez woda coraz szybciej ucieka. (samochód terenowy z hakiem by sie przydał...)

x-bowman - 2009-04-30, 10:39

Basior napisał/a:
samochód terenowy z hakiem by sie przydał...

Samochód terenowy z hakiem będzie.
Gdzie i kiedy zbiórka?

Basior - 2009-04-30, 13:43

x-bowman napisał/a:
Gdzie i kiedy zbiórka?

Zadzwonie, bo czekam na kontakt z Wujkiem, ale pewnie gdzies 9-10 przy rybaczówce.

lukasz0207 - 2009-04-30, 19:32

Jak będzie potrzebna jakaś pomoc to moge przyjechać(tylko kompletnie nie znam się na płazach), a jutro mam wolne i moge na stawy pojechać :green:
Basior - 2009-04-30, 20:47

Możesz wpaść, podszkolisz się :green:
lukasz0207 - 2009-04-30, 21:07

A gdzie jest ta rybaczówka?? To przyjade na rowerze, mam nadzieje, że na coś się przydam :lol:
Basior - 2009-04-30, 21:15

Rybaczówka to rozwalony domek przy wejsciu na stawy Żuraw i Bąk, w lesie. W tym rejonie ok 10-11 bedzie dzialac ekipa z łopatami.
Basior - 2009-05-02, 11:39

1 maja 2009

Korzystając z wolnego dnia po raz kolejny udalo się trochę podziałać nad stawami.
Z Warszawy przybył specjalista od traszek i nie tylko - Wujek Kryzys - szukalismy jaj traszki grzebiebieniastej i zwyczajnej, próbowalismy oszacowac liczebnosci innych płazów...
Traszka zwyczajna została stwierdzona w kilku miejscach , zarowno jaja jak i osobniki dorosłe, śladów grzebieniastej na razie nie wykryto, ale szansa jest. Po przeszkoleniu przez Pawła wiemy już czego i gdzie szukać.
Druga ekipa z X-bowmanem na czele uszczelniała groble na Żurawiu, w miejscu zniszczonego drewnianego mnicha, którym ostatnio silnie woda wypływała ze stawu, powodując obniżenie poziomu także na Bąku. Ponadto wkopano blokadę antyquadową przy mostku Namora i zakotwiczono 7 wysp dla rybitw czarnych modelu P.Szpakowskiego na stawie Gęgawa.

Kilka fotek:

Piotr N - 2009-05-02, 22:58

jak się nazywa ten "potwór z głębin"?
Marfu - 2009-05-03, 19:56

Przekopnica.
Namor - 2009-05-08, 22:23

Dzisiaj w ok. Kraśniczej Woli:
- kobczyk f,
- rybitwa białowąsa 2.

PS.
tratwy okupują krzyżówki i głowienki

Namor - 2009-05-12, 22:58

No a dzisiaj to:
- dokładnie to samo, tylko na innych stawach.

Rybitwy białowąse przesiadują na palikach, a jakiś grubas przewalił jedną z platform [że tak powiem butelkami do góry :wink: ].

Spotkałem na Stawach jakiegoś "innostranca" o imieniu Adam, ale ponieważ on po polsku mówił tak dobrze jak ja po angielski, to sobie nie porozmawialiśmy :green: . Znał Stawy w Jaktorowie - tu był pierwszy raz.

Basior - 2009-05-13, 09:54

Namor napisał/a:
- dokładnie to samo, tylko na innych stawach.

Rybitwy białowąse przesiadują na palikach

Na palikach przy wysepkach na stawie Gęgawa, jak rozumiem?

Namor - 2009-05-15, 22:52

Tak, na Gęgawie.
Namor - 2009-05-25, 20:47

Dzisiaj z ciekawszych:
- 2 bociany czarne,
- 2 rybitwy czarne,
- zielonka,
- ortolan [przy ambonie] - jakoś wcześniej nigdy go nie słyszałem.

Basior - 2009-06-04, 10:48

Po kilku dniach ulewnych deszczy woda w rowach zasilających stawy znów ruszyła i uzupełnia ubytki z okresu suszy i to co wycieka dziurami :green: Wczoraj zaczęła się nawet przelewać do Błotniaka, niestety Zapomniany prawie suchy i szlag trafił pewnie masę kijanek.

A na Gęgawie, wczoraj:
perkozy rdzawoszyje z młodym
łyski z potomstwem
głowienka z 6 pisklakami
czapla biała
2 pary łabędzi
błotniaki stawowe
a bąki odzywają się na Bąku oraz na prawie suchym stawie Błotniak, ciekawe...
wodniki sie tez odzywają
na wyspach chyba tydzień temu śmieszka zniosła jedno jajo ale ptaków nie widać, w pobliskiej kolonii w Natolinie są już wyrosniete młode, ale jak tylko sie miejsce zwolni nowe pary składają jaja - brak bezpiecznych miejsc na gniazda.
11 żurawi przelotnych/krążących
a wczesniej obserwowałem na sąsiadujących z stawami polach parę żurawi z 2 pisklakami :green:

w kilku miejscach pojawiły się podejrzane odchody ni to norka ni to wydra, więc prośba o zwrócenie uwagi na te zwierzaki.

Sturnus vulgaris - 2009-06-05, 08:22

basior to trzeba by łapać te kijanki, łapać i przenosić. :green:
super obserwacje szacun dla stawów są total

Namor - 2009-06-17, 23:30

Kraśnicza Wola zarosła niczym dżungla - tylko na Gęgawie trochę lustra wody, ptaki chyba się przeniosły na Jaktorów [zero perkozów - chyba za płytko].
Basior - 2009-06-18, 12:39

Dzungla piekna jest to fakt :smile: Ale na Gęgawie jest para rdzawoszyjego z jednym młodym, pozostałych dwóch par które budowaly wiosną gniazda nie widać. Ptaszory rózne siedzą ale dobrze ukryte.

Namor napisał/a:
[zero perkozów - chyba za płytko].
Teraz po deszczach wody jest więcej niż w zeszłym roku.

Gminna Spółka Wodna rozpoczęła czyszczenie rowu opaskowego wzdłuz stawu Błotniak, jest dzieki temu szansa na podreperowanie wyrwy w grobli, gadałem juz z wykonawcą.

Basior - 2009-07-17, 19:56

W niedzielę (19 lipca) przydałoby sie 1-2 krzepkie osoby do pomocy w badaniach terenowych - pomiary geodezyjne i odwierty - w ramach przygotowywania planu ochrony. Godzinę spotkania potwierdze w sobote wieczorem.
Basior - 2009-11-17, 12:56

Wczoraj późnym wieczorem otrzymaliśmy od mieszkańca Grodziska Mazowieckiego informację o poważnym wycieku na grobli stawu Gęgawa. Ponieważ było już późno, mogliśmy tam pojechać dopiero rano. Okazało się ze wysoki znów poziom wody (po ostatnich deszczach) spowodował przeciek w miejscu starej nory bobrowej, której nie wykryliśmy wiosną ponieważ była dość głęboko... Sikało już nieźle, ale wbrew naszym obawą grobli jeszcze nie rozerwało. Na uszczelnienie poszło kilkanaście worków z ziemią, trochę faszyny i desek. Na zimę obniżyliśmy tez poziom piętrzenia, aby było bezpieczniej bo diabli wiedzą ile takich niespodzianek może jeszcze być. Poza tym trzeba będzie zrobić przejazd wzdłuż grobli, bo niema jak sprzętem mechanicznym zawrócić...
Podziękowania należą się osobie zgłaszającej, bo mogłoby już nie być wody w stawie.
A bobry trzymają się mocno, mimo że rolnicy koparką tamę na rzeczce rozwalili...

x-bowman - 2009-11-22, 18:37

Basior napisał/a:
... Poza tym trzeba będzie zrobić przejazd wzdłuż grobli, bo niema jak sprzętem mechanicznym zawrócić...

A co dokładnie trzeba zrobić? Jeśli potrzebny jest kopacz/pilarz/karczownik to mogę w ten weekend podjechać nad stawy.

Basior - 2009-11-22, 19:22

x-bowman napisał/a:
A co dokładnie trzeba zrobić? Jeśli potrzebny jest kopacz/pilarz/karczownik to mogę w ten weekend podjechać nad stawy.
Już? :smile: Myślałem o zimie...
x-bowman - 2009-11-22, 19:29

Basior napisał/a:
Już? :smile: Myślałem o zimie...
W zamarzniętej ziemi ciężko się kopie :green: , także roboty ziemne to chyba lepiej przed mrozami zakończyć.
Ale przede wszystkim to napisz jaka robota jest do zrobienia i dokładnie gdzie ? Na której grobli?
I co z tym stawem "leśnym" na północ od Bąka ?

Basior - 2009-12-11, 08:13

x-bowman napisał/a:
Ale przede wszystkim to napisz jaka robota jest do zrobienia i dokładnie gdzie ? Na której grobli?

Miałem nadzieję, że będzie spokój, aby poważniejsza akcje przygotować. Tymczasem wczoraj wieczorem prawie wpadłem w zarwaną norę bobrową, tym razem świeżutką na grobli Gęgawy, kilkanaście m za mnichem. Prawdopodobnie w sobotę będziemy zasypywać ta wyrwę i trzeba sprawdzić dokładnie brzegi, bo po rozwaleniu przez rolnika tamy na Basince boberki urzędują na Gęgawie. Ale jesli dzis uwiniemy sie z robotą w stolicy szybko, to moze zasypiemy juz dziś.

A robota do zrobienia konieczna jest taka, ze należy udrożnić przejazd wzdłuż grobli stawu Gęgawa, aby można było pojazdem z przyczepą objechać staw dookoła, aby np dowieźć worki z piachem do zatykania dziur, skosić groble ciągnikiem itp. Obecnie fragment pod lasem jest niedostępny z powodu jeżyn i kilkunastu osik (ktore i tak juz bobry w większości pościnały). Poza tym jednak trzeba przyspieszyć obkoszenie grobli aby była kontrola poczynań bobrów, dziś uzgodnię roboty z leśniczym. Ewentualnych chętnych do pracy w najbliższą soobotę proszę o kontakt.

Basior - 2009-12-11, 19:32

Jednak dziś udało sie zabezpieczyć poryty przez bobry kilkumetrowy fragment grobli. Co do wycinki na grobli pod lasem to jest szansa no to, że wykona robotę nadleśnictwo. W poniedziałek się okaże, wiec akcja w sobotę odwołana. Jednak jeśli ktoś tam będzie to trzeba zwracać uwagę na wszelkie nory od strony wody, wycieki itd.
Basior - 2009-12-12, 20:27

Taka ciekawostka: Stawy w Kraśniczej Woli
Miło, ale N2000 jak na razie jeszcze niema tu :smile:

Namor - 2009-12-12, 22:05

Basior napisał/a:
Miło, ale N2000 jak na razie jeszcze niema tu

ale puki co jest ostoją IBA - w nowo przygotowywanym wydaniu już będzie opisane.

Sturnus vulgaris - 2009-12-14, 10:42

kraśnicza wola z ptasiej nie ma szans, jedyna nadzieja to siedliskowa chociażby, nieprawdopodobna ilość kumaków nizinnych.
Namor - 2009-12-19, 18:53

Dzisiaj na polach w stronę Jaktorowa:
- samica błotniaka zbożowego [widziana dwukrotnie, dzięki niej mogliśmy się przekonać, że na pozornie pustych łąkach i polach jest naprawdę sporo wróblaków],
- myszołów włochaty,
- myszołów 2 [i prawdopodobnie dodatkowych kilka ale z uwagi na odległość nieoznaczonych],
- srokosz,
- pustułka,
- strzyżyk 2, 1,
- mysikróliki i inny drobiazg w krzakach,
- hit dnia 2 skowronki [przy – 13 to się raczej ich nie spodziewałem].

Obserwacje razem z Hubertem [i w końcówce] z Kejbim

Basior - 2010-01-10, 20:27

komunikat.

Ostatnio minęło dwa lata od podjęcia działań przez TPB na Stawach w Kraśniczej Woli.
Niestety pomimo starań o dzierżawę terenu kwestia ta do tej pory jest nie uregulowana.
Utrudnia to naszą dalszą działalność na tym terenie.
W związku z tym, iż właścicielem stawów jest Nadleśnictwo Chojnów, do Nadleśnictwa należy kierować wszelkie uwagi i spostrzeżenia co do stanu technicznego stawów i występujących zagrożeń (np. cieknąca grobla, kłusownictwo, kradzież drewna)
Nadleśnictwo Chojnów
Klonowa 13
05-532 Pilawa Piaseczno
22 727 57 52

W sprawie nielegalnych wysypisk śmieci (usuwanych ostatnio regularnie) należy kontaktować się z Wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Grodzisk Mazowiecki tel.: 022 463 46 39

Namor - 2010-01-16, 20:41

Na trasie między Mostkiem Namora a stawami w Jaktorowie z ciekawszych:

- błotniak zbożowy m,

- drzemlik m,

- pustułka,

- myszołów 6,

- krogulec,

- zięby w kilku samodzielnych i mieszanych stadach wraz z dzwońcami, jerami, potrzosami, mazurkami, …

- siniaki 6, 2,

- zające 5,

- sarny 37 w jednym stadzie,

- lis.

Obserwacje w towarzystwie Kejbiego.

Mirek - 2010-01-17, 07:17

Namor napisał/a:
- zięby w kilku samodzielnych i mieszanych stadach
Namor napisał/a:
- siniaki 6, 2,

Namor napisał/a:
- drzemlik m,

Cytat:
- błotniak zbożowy m,

Nie za dużo tych ciekawostek jak na jeden raz?! To z wczorajszego dnia? Siniaki tutaj zimą?! :roll: :shock:

Namor - 2010-01-17, 10:42

Mirek napisał/a:
Nie za dużo tych ciekawostek jak na jeden raz?!
No nie, bo miał być jeszcze myszołów włochaty, a nie było. Zaskoczeniem były stada zięb [dotychczas zimą spotykałem tylko pojedyncze], a tu stanowiły 90% stad.
Mirek napisał/a:
Siniaki tutaj zimą?!

A siniaki spróbuję załączyć zdjęcie, choć były dość płochliwe i kompaktem zdjęcia wyszły mocno dokumentacyjne.

Wysyłam tylko wycinek, bo nie wiem jak zmniejszyć zdjęcie, aby było całe stado i forum chciało je przyjąć.

Ptaki były oglądane lunetą. A drzemlik kilka razy minął się z błotniakiem zbożowym. Było widać flegmatyczność błotniaka, drzemlik w porównaniu z nim to rakieta :wink:

orni - 2010-01-17, 23:14

Basior napisał/a:
Taka ciekawostka: Stawy w Kraśniczej Woli
Miło, ale N2000 jak na razie jeszcze niema tu :smile:


Ta bułka z Naturą 2000 na Stawach to przez Namora ;) . Pamiętałem, że napisał kiedyś na forum przyroda o zgłoszeniu tej OSO, a że jest w swoich działaniach bardzo skuteczny założyłem, że doprowadził sprawę do szczęśliwego końca. Poprawię w najbliższym czasie.
A tak na marginesie jestem szczerze pod wrażeniem ogromu pracy jaki bezinteresownie jak mniemam wkładacie w przywrócenie tego terenu do dawnej przyrodniczej świetności.

Pozdrawiam,

Piotrek

PS: Po tych obserwacjach Namora chyba wybiorę się na pola w Jaktorowie w przyszłą sobotę :)

Sturnus vulgaris - 2010-01-18, 12:18

niestety, praca ta bardzo często mocno mokra i ciężka wykonywana przedewszystkim przez ekipe Tarłosia, nie jest doceniana przez zarząt naszego towarzystwa. Bo tak jak mówiłem ciągniczek miałby również pracować na stawach w kraśniczej woli. Ja postaram się w tym roku pomóc przy jakiś pracach. Bo faktycznie stawy choć niewielkie robią duże wrażenie.
Namor - 2010-01-18, 21:17

orni napisał/a:
Ta bułka z Naturą 2000 na Stawach to przez Namora ;)
Jak na razie to będą w nowym wydaniu ostoi IBA, a to już coś.
Namor - 2010-01-31, 16:39

Pola pod Kraśniczą Wolą nadal zadziwiają:
- drzemlik m - obserwowany przez 4 godz. - już mi się znudził ;)
- błotniak zbożowy m, f
- bielik 2,
- myszołów 3,
- srokosz [ścigający zawzięcie jakiegoś wróblaka - szczyt kunsztu to nie był - strategia polegała chyba na zamęczeniu],
- zięby [najliczniejszy wróblak w okolicach kukurydzy]
- 2 lisy śpiące na śniegu [2 inne myszkujące].

Mirek - 2010-01-31, 17:57

Namor napisał/a:
- zięby

a jerów nie było?
Cytat:
- błotniak zbożowy m, f

ciekawe na co one polują?

Namor - 2010-01-31, 18:32

Mirek napisał/a:
a jerów nie było?


Niestety nie widziałem - nie miałem siły iść na drugi kraniec pola, gdzie jest dużo zadrzewień i poprzednio widziałem jery [głównie na ziemi pod krzewami, ale w pobliżu kukurydzy]. Wczoraj zmachałem się na B.Całowanie, a dzisiaj śnieg zeskorupiały, ale zapadający się i b. ciężko się chodziło, tym bardziej, że pół godziny zajęło mi wygrzebywanie samochodu, który złapał prawymi kołami miękki śnieg [choć po przejeździe pługa wyglądał na ubity].

Mirek napisał/a:
- błotniak zbożowy m, f

ciekawe na co one polują?
Latają metodycznie po obrzeżach pól ze stojącą kukurydzą i wypłaszają wróblaki. Poprzednio to głównie korzystał z tego drzemlik - dzisiaj jednak był przejedzony i drzemał [jak to we zwyczaju drzemlików] lub czyścił z godzinę pióra -już się zastanawiałem, czy to aby nie samica :wink:
mender - 2010-01-31, 19:35

Fajne są takie duże karmniki jak pozostawiona na polu kukurydza. Jak na razie nie miałem niestety okazji czegoś takiego spotkać, ale kolega opowiadał mi o polu ze słonecznikiem pozostawionym na zimę... Wyobraźcie sobie tylko te stada dzwonców (z tego co pamiętam mówił o 1500 os.), jerów i zięb... no i drapieżniki. No coś pięknego.
Namor - 2010-02-28, 17:30

Stawy totalnie zamarznięte, ale pola wokół zalane tworzą fajne jeziora.
Intensywny przelot skowronków,
żurawie już podskakują,
czajki z setkami szpaków okupują łąki,
gęgawy puki co muszą omijać stawy, ale pola i rozlewiska są gościnne.

Dojazd utrudniony w związku z wycinką topoli na trasie przebiegu A2.
Obserwacje wspólnie z Kejbim.

Namor - 2010-04-03, 18:57

Zaglądam od czasu do czasu na stawy, ale nie bardzo mam czas pisać, ale dzisiaj donoszę, że stawy nazwaliśmy bardzo dobrze, bo na:
- Gęgawie są gęgawy [też para cyranek, 2 pary głowienek i 2 pary czernic, 3 perkozy rdzawoszyje, ponad 30 łysek, bąk i remizy, pierwsza rokitniczka!],
- Bąku buczał bąk,
- Żurawiu wrzeszczały żurawie.
Błotniaki stawowe budują pracowicie gniazdo [choć tym razem nie na Błotniaku - tam rządzi wodnik].
W przyległym lasku wyśpiewują pierwiosnki, piecuszki, rudziki, śpiewak itp. Na polach z kukurydzą setki grzywaczy, kwiczołów i szpaków oraz 23 żurawie.
W załączeniu droździk na tle księżyca;)

x-bowman - 2010-04-03, 21:10

Dziś od rana z Beti byliśmy na Stawach ... i się opłacało - mieliśmy rybołowa. Ci co nie nie pojechali, a mieli pojechać niech żałują!
Oprócz tego tak jak pisał Namor - bąk, błotniaki, żurawie, gęgawy (zgodnie z nazwami stawów :-) ) perkozy rdzawoszyje, cyranki, cyraneczki, krakwy, głowienki, czernice, potrzosy, dzięciołek i duży (na tym samym drzewie!!!) i dużo rudzików. Odzywały się też chyba perkozki, ale to tylko nasze przypuszczenia. Beti oznaczyła też sporo głosów, ale ja się na tym nie wyznaje :-( . Z obserwacji nieornitologicznych stadko saren + pojedynczy koziołek, duuużo żab, kilka ropuch, dwie rzekotki

Wody na razie mało, ale to dobrze, bo groble czekają na naprawy - jest sporo dziur, w tym jedna bardzo duża koło mnicha na "Zapomnianym", prawdopodobnie przechodzi na wylot przez groblę. Woda napełnia "Rzekotkę", ale jeszcze nie przelewa się do "Zapomnianego". "Bąk" i "Żuraw" są całkowicie już napełnione.
Zastawka główna na rzece nie ma górnych desek, woda przelewa się swobodnie górą, ale też bokiem, tą starą norą bobrową.
Niestety duży mnich na "Gęgawie" lekko, ale puszcza wodę boczną dziurą w rurze, poziom wody poniżej zastawek. Mały mnich na "Gęgawie puszcza wodę do "Błotniaka" (skąd woda spływa otwartym mnichem do rzeczki).

Z tego co rozmawiałem z Basiorem, to za tydzień w sobotę szykuje się akcja napraw grobli - jakby co, to ja będę nad stawami od rana - Adam weź tylko ze sobą tę przyczepkę bez hamulca, żeby się dobrze cofało na groblach.
I jeszcze jedno - na północ od "Błotniaka" pole zostało wyrównane i będę mógł spokojnie podjechać z przyczepą do wyrwy i hurtowo ją zasypywać. Ostatnio zanabyłem też trapy, także rowek też nie będzie barierą.

Ps.
Obserwacje już są w kartotece.

Mirek - 2010-04-03, 21:10

Namor napisał/a:
piecuszki,

Ej, ej... nie za wcześnie na piecuszki?! Ile ich tam było?! :wink:

Namor - 2010-04-03, 21:35

Mirek napisał/a:
Ej, ej... nie za wcześnie na piecuszki?! Ile ich tam było?! :wink:
Spoko Mirku - piecuszki były 2 w Kraśniczej Woli i 1 w Jaktorowie. Jako, że pierwszy to go nawet podwabiłem telefonem, aby zobaczyć. Bardziej może zastanawiać rokitniczka, bo ta nie chciała wyleźć z trzcinowiska.
x-bowman napisał/a:
cyraneczki, krakwy
tych nie widziałem, cyraneczki były w Jaktorowie.
Na łąkach wydzierał się i przeleciał kulik wielki.

Mirek - 2010-04-04, 06:28

Namor napisał/a:
Spoko Mirku - piecuszki były 2 w Kraśniczej Woli i 1 w Jaktorowie.

Dobrze by było do kartoteki je wrzucić.
Niby długa zima, a ptaki wcale się nie spóźniają, rzekłbym, że niektóre to nawet deczko wcześniej niż zazwyczaj się pokazują! :wink:

Basior - 2010-04-06, 22:49

x-bowman napisał/a:
Wody na razie mało, ale to dobrze, bo groble czekają na naprawy - jest sporo dziur, w tym jedna bardzo duża koło mnicha na "Zapomnianym", prawdopodobnie przechodzi na wylot przez groblę. Woda napełnia "Rzekotkę", ale jeszcze nie przelewa się do "Zapomnianego". "Bąk" i "Żuraw" są całkowicie już napełnione.
Zastawka główna na rzece nie ma górnych desek, woda przelewa się swobodnie górą, ale też bokiem, tą starą norą bobrową.
Niestety duży mnich na "Gęgawie" lekko, ale puszcza wodę boczną dziurą w rurze, poziom wody poniżej zastawek. Mały mnich na "Gęgawie puszcza wodę do "Błotniaka" (skąd woda spływa otwartym mnichem do rzeczki).

Stan wody jest monitorowany i ustawiony tak nisko miedzy innymi właśnie ze względu na to, że grobla na Gęgawie przypomina ser szwajcarski. Ryje tam w niej wszystko co sie rusza, najpoważniejsze zniszczenia powodują bobry, pomagają im piżmaki, karczowniki, lisy, jenoty a moze i borsuki. Jesli nie zasypiemy istniejących dziur i nie będziemy co kilka dni sprawdzać grobli to lepiej spuścić wodę...
Dlatego osoby przeszkolone w obsłudze szpadla zapraszamy na sobotę, mam nadzieję ze do tego czasu zniknie trochę drzew z grobli od strony lasu, które tarasują przejazd i pojawi się w pobliżu co najmniej jedna nowa wywrotka ziemi do łatania dziur. Siatkę metalową powlekaną już mamy na najbardziej zagrożone miejsca, a na ciągnik trwa zbiórka ;-)
Ziemię będziemy wozić po grobli przyczepkami, Przemek weź te trapy, bo pierwszy przejazd będzie hardcorowy - wykrywacz nor - uaz, bo nivka moze byc za mientka...
Staw Gęgawa jest naszym priorytetem w tym sezonie, woda mam nadzieję ze utrzyma się także w Bąku i Żurawiu, na Zapomnianym obejrzymy tą dziurkę i zdecydujemy co dalej. Natomiast o Błotniaku można zapomniec do czasu generalnej naprawy grobli, a właściwie jej poszerzenia na odcinku 250 metrów. Zasypanie tej starej wyrwy nic juz nie da, bo melioranci czyszcząc rów opaskowy uszkodzili podstawę grobli i po napełnieniu cieknie jak z kranu w kilkudziesięciu miejscach, wiec szkoda ryzykować powstania kolejnych uszkodzeń.
Zbiórka w sobotę 10 kwietnia, od 8 rano na grobli stawu Gęgawa. Należy zabrać kalosze lub solidne buty, rękawice, zbroję przeciwko jeżynom, wykrywacze bobrów, szpadelek jak ktoś ma solidny też się przyda.
Zapraszamy.

PS. Namor! koniecznie przyjedź, bo po roztopach twój mostek się chwieje podmyty, myślałem już ze odpłynie gdy woda podeszła pod same deski, bez ciebie naprawa się nie uda. :-)

x-bowman - 2010-04-07, 23:12

Basior napisał/a:
Przemek weź te trapy, bo pierwszy przejazd będzie hardcorowy - wykrywacz nor - uaz, bo nivka moze byc za mientka...
Staw Gęgawa jest naszym priorytetem w tym sezonie, woda mam nadzieję ze utrzyma się także w Bąku i Żurawiu, na Zapomnianym obejrzymy tą dziurkę i zdecydujemy co dalej
OK, trapy, szpadel i wodery wrzucam na przyczepkę i przyjeżdżam.
A co do hardcore'u, to ostatnim razem jak traktor i Landek z Ja Wisły miały mi torować drogę w Dziekanowie, to potem musiałem oba zaciągnąć na miejsce, bo same nie dały rady...
Będę wyruszał w sobotę z Warszawy i będę mieć 3 miejsca wolne w samochodzie (nie w Niwie), także zapraszam chętnych, którzy chcą się zabrać. (A po południu chyba na drugą stroną Wisły na bagna do żurawi ...)

Basior - 2010-04-15, 10:08

Podziękowania dla wszystkich którzy dotarli nad stawy w sobotę, niestety tragiczne wydarzenia w Smoleńsku zatrzymały sporo osób w domach przed telewizorami, całe szczęście my byliśmy w terenie już od 8 rano i ten ponury dzień spędziliśmy ciężko pracując na łonie przyrody. Taką terapię polecam każdemu. Naszym celem było zabezpieczenie jednego z cenniejszych stawów: Gęgawy.
W piątek zostało wycięte trochę samosiewów na grobli Gęgawy od strony lasu, w sobotę juz większą ekipą (6 osób) dokończyliśmy torowanie przejazdu po grobli i zasypywaliśmy świeże i stare nory bobrów, piżmaków, lisów, borsuków itd. W piątek w uazie wysiadł regulator napięcia i bez ładowania wracaliśmy do domu, więc w sobotę Vitara X-bowmana była pierwszym pojazdem, który po 20 latach od porzucenia gospodarki stawowej objechał groble Gęgawy! (tzn co najmniej od 20 lat grobla od strony lasu nie była konserwowana) Grobla w tym miejscu była znacznie zarośnięta osikami i krzaczorami plus masa malin i jeżyn, a pod nimi pułapki w postaci nor. W nory i wyrwy w grobli poszła cała duża wywrotka piasku gliniastego - kilkanaście kursów przyczepami - jedna ekipa ładowała przyczepki, a vitara krążyła po grobli (pełen objazd to 2 km) dowożąc ziemie dla ekipy zasypującej dziury. Naprawy te mam nadzieje będą skuteczne, juz teraz widać zwiększoną aktywność bobrów na Basince powyżej stawidła w lesie, wiec może tam sie przeniosły przepłoszone pracami. Jednak trzeba zwracać uwagę na stan grobli cały czas, bo poziom wody powoli rośnie a bobry zaraz wrócą. Profesjonalne zabezpieczenie grobli będzie wymagać spuszczenia stawu i użycia koparki, wtedy tez będzie można ją osiatkować. Jednak potrzebne są na to znaczne fundusze.
Akcja została przeprowadzona w porozumieniu i współpracy z właścicielem terenu - Nadleśnictwem Chojnów.
W akcji wzieli udział: X-bowman, Norbert, Piotr Jabłoński, Roman i Robert czyli brygada 2xR oraz Basior, dosiadaliśmy Uaza, Vitary i oddziałowej Nivy podarowanej niedawno TP Bocian przez Kampinoski Park Narodowy.

Oczywiście to nie koniec koniecznych i pilnych prac do wykonania na stawach:
- uszczelnienie mnicha na Gęgawie - wciąż cieknie...
- jeśli chcemy mieć w tym roku wodę w stawie Zapomnianym trzeba naprawić groblę obok mnicha na Rzekotce, dziurą woda ucieka do Basinki zamiast do Zapomnianego
- zasypanie dziur w grobli Zapomnianego
- kontrola grobli na Żurawiu
- monitoring poziomu wody i stanu grobli.

Planowana jest tez dokładna inwentaryzacja ptaków, badania płazów trwają. Przydał by się chętny do opisu roślinności.

w dalszej kolejności: naprawy grobli na Błotniaku, odkrzaczenie grobli Zapomnianego i Bąka, naprawa zniszczonych mnichów, itd.
Starania o zdobycie funduszy na te prace prowadzi zarówno Nadleśnictwo Chojnów jak tez TP Bocian. Obecne prace zostały wykonane na koszt biorących w nich udział wolontariuszy z niewielkim wsparciem TPB (koszt ziemi).

Jeszcze raz podziękowania dla wszystkich.

fotki wieczorem

Basior - 2010-04-15, 23:34

fotki znad stawów
Jerzyk - 2010-04-16, 07:37

toż to lasy a nie groble :green:
michalwolowik - 2010-05-23, 21:27

Witam.
Z dzisiejszego ciekawostek.
Czapla siwa na stawie Bąk.
4 Bąki krążące od Bąka aż po Żuraw.
2 Żurawie na Żurawiu.
Na przelocie Bocian Czarny.
Kręcą się na obrzeżach Rzekotki 4 Wilgi.
2 samce Gąsiorka, jeden w lesie za Rzekotką, i jeden przy Żurawiu.

A odnośnie płazów. Występują tam żaby zielone jak i brunatne. Nie jestem pewien dokładnie jakie gatunki, wykluczyć można na pewno Żabę Dalmatyńską. Rzekotek jest od zatrzęsienia. I rzecz która mnie zaskoczyła, a odkryłem ją w czwartek, to występowanie Kumaka Nizinnego na terenie Rozłóg. I to na całym obszarze, zewsząd słychać ich kumkanie.

Basior - 2010-05-24, 22:20

michalwolowik napisał/a:
I rzecz która mnie zaskoczyła, a odkryłem ją w czwartek, to występowanie Kumaka Nizinnego na terenie Rozłóg
Obecnie rozlazły sie na zalane łaki, a spotkać je można nawet na korzeniowej oczyszczalni ścieków na składowisku odpadów... I jest to prawdopodobnie baardzo liczne stanowisko, kto wie czy nie najliczniejsze na Mazowszu?

A z ostatnich wydarzeń powodziowych, podczas ulewnych deszczy poziom wód był wyższy niż po wiosennych roztopach, przepust pod drogą na rowie napełniającym stawy Bąk i inne nie nadążał odprowadzać wody, lała się w kilku miejscach przez drogę, omal nie zalało gospodarstwa, wkońcu rolnicy rozkopali drogę... Wszystkie stawidła były otwarte na maxa a i tak woda leciała dookoła (w lesie) Poziom wody na stawach wzrósł o kilkanaście cm ale dzięki wiosennym naprawom groble się trzymają :grin:

michalwolowik - 2010-05-25, 06:22

Basior napisał/a:
michalwolowik napisał/a:
I rzecz która mnie zaskoczyła, a odkryłem ją w czwartek, to występowanie Kumaka Nizinnego na terenie Rozłóg
Obecnie rozlazły sie na zalane łaki, a spotkać je można nawet na korzeniowej oczyszczalni ścieków na składowisku odpadów... I jest to prawdopodobnie baardzo liczne stanowisko, kto wie czy nie najliczniejsze na Mazowszu?


Akurat tu zgodzić się nie mogę. Jak byłem na stawach w Kozienicach, tam głos Kumaków wręcz ogłuszał ;-) Ale nie mniej, miło że u nas są.

Basior - 2010-05-25, 09:41

michalwolowik napisał/a:
głos Kumaków wręcz ogłuszał
wszystko zależy od pogody i pory obserwacji/nasłuchów, zapewniam że tu tez ogłuszają... :grin:
michalwolowik - 2010-05-25, 09:53

A wiadomo coś o gadach? Bo przy samych stawach za mokro jak na nie, ale na polach za Żurawiem i Bąkiem widzieliście coś?
Basior - 2010-05-27, 10:12

Poza jaszczurkami nic nie wiadomo, trwają poszukiwania :smile:
Namor - 2010-05-27, 22:29

W nowo wydaj książce "Ostoje ptaków o znaczeniu międzynarodowym w Polsce" Stawy Jaktorów i Kraśnicza Wola mają już status Ostoi IBA o kodzie PL164. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie szklanka dziegciu ;) Narysowano złą mapę - jakoś trudno jest mi sobie wyobrazić, aby ktoś z własnej i nieprzymuszonej woli rysował inną mapę, niż im przesłałem. Moją intencją było zachowanie tego miejsca i jednocześnie nie tworzenie konfliktów, dlatego granicę pociągnąłem po brzegu autostrady A2. Ktoś jednak zmienił granicę tak, że A2 przecina ostoję w połowie. Rozmawiałem z Tomkiem Wilkiem, aby to jakoś sprostować lub w reszcie nakładu drukować już właściwie, ale nie wiem czy coś uzyskam. W GDDKiA podobno powstało olbrzymie zamieszanie - ja dostawałem telefony, których nie mogłem zrozumieć, dopiero jak zobaczyłem mapkę to mi się wyjaśniło.
Sturnus vulgaris - 2010-05-28, 12:20

czyli że komus zależy na tym aby stawy nie były w N2000, bo wiadomo że te konfliktowe mają z tym problemy, albo zmienia się gran8ice albo szuka innego zastępczego
Sturnus vulgaris - 2010-05-28, 12:22

ważne że bocian ma dzierżawę i to jest naistotniejsze, oczywiście N2000 ułatwia pozyskiwanie środków i łatwiej coś chronić gdy jest objęte ochroną prawną, co nie znaczy że N2000 powoduje że dany teren jest bezpieczny nic bardziej mylnego w polsce można wszytsko załatwic i wszystko przepchnąć niestety
Namor - 2010-05-29, 19:54

Dzisiaj dziwonia przy Bąku, a na łące sporo takich okazów.
michalwolowik - 2010-05-30, 21:04

Woda do Rzekotki płynie swobodnie. Z Bąka spływa do rzeczki w lesie, natomiast Żuraw jakoś się trzyma...
Na Gęgawie odsłonięte są kępy trawy które Łyski używają jako podpory do gniazd.

A poza tym to bez szału. Jedynie Wilga na zakręcie drogi przy Gęgawie, się odzywała.
I rano o świcie Żuraw warknął.

Namor - 2010-05-30, 22:05

michalwolowik widzę, że jesteś prawie miejscowy - czy bocian czarny też jest miejscowy, czy skądiś zalatuje :wink: ??

PS Wczoraj jakiś Gościu nie wyrobił się na leśnej drodze i tuż przy domku [obok Bąka i Żurawia] wpadł do rowu [samochodem] - po 3 godzinach jeszcze się grzebał.

michalwolowik - 2010-05-31, 14:39

A to musiał popołudniu. Ja się po 12 zawinąłem.
Odnośnie Bociana czarnego, ciężko mi powiedzieć. Widziałem go raz czy dwa jak przelatywały... Jak znajdę kilka godzin wolnego czasu, to posiedzę nad Żurawiem i poczekam sobie na Bieliki, a nóż znów zalecą, i wtedy porozglądam się też za Bocianem.

A po wczorajszej burzy to teraz pewnie wszystko tam pływa. A po co będzie się tam działo po tym tygodniu, to aż strach myśleć... Ale dobrze, może częściej Czaple Siwe będą tam zalatywały.

michalwolowik - 2010-07-28, 16:19

Był ktoś w ostatnich dniach na stawach i łąkach obok? Jest już coś z przelotowego tematu?
michalwolowik - 2010-08-01, 11:24

Temat zamarł...
Pytanie mam,a nawet dwa. Czy w tym roku stawy zostaną spuszczone na zimę? I z kim trzeba rozmawiać o wykoszeniu trzcin na brzegu Gęgawy, aby było widoczne lustro wody. Bo jest ciężka sprawa z dostępem do lustra, gniazd łysek i rdzawoszyich. Teraz jedynie widać skrawek przy mnichu nr. 5 (chyba, ten pierwszy od mostku Namora), no i nie da rady nic więcej zobaczyć, a szkoda...
A tak swoją drogą, 3 dni temu, wczoraj i dziś to cudeńko się pokazało:

Namor - 2010-08-01, 19:31

Gratulacje! Kilka lat temu była na stawach w Jaktorowie, ale z Kraśniczej Woli chyba nie było obserwacji.
Wujek Kryzys - 2010-08-01, 23:06

A ja się pochwalę taką oto informacją: Powstała i została (na 5) obroniona praca licencjacka poświęcona płazom ze stawów w Kraśniczej Woli. Powinna być niebawem dostępna w bocianiej siedzibie na Radomskiej. Wiem, bo jestem promotorem.
michalwolowik - 2010-08-02, 11:41

Namor, mało tego. Siedzi na Gęgawie od czwartku :-)
michalwolowik - 2010-08-02, 13:14

Wujek Kryzys, a będzie elektroniczna wersja tej pracy?
Sony - 2010-08-11, 14:16

Czy macie może informacje, czy purpura przebywa jeszcze na stawach :?:
marioptak - 2010-08-12, 12:44

Sony napisał/a:
Czy macie może informacje, czy purpura przebywa jeszcze na stawach :?:

z tego co mi wiadomo to już nie ma czapli purpurowej na stawach

michalwolowik - 2010-08-14, 23:03

Sony, marioptak, niestety tutaj nie pomogę, bo dopiero dziś wróciłem. Jutro się wybieram na rekonesans, liczę na żurawie i może myszaki na polach, jeśli już zboże koszą.
michalwolowik - 2010-08-16, 15:08

Purpurowej już nie ma. Na polach pustki, nie licząc Czajek i innych siewek.
Basior - 2010-10-06, 16:10

Temat nie zamarł...
Przybyło tylko papierkowej roboty związanej ze stawami, trzeba robic nowy operat wodno-prawny, geodeta pomiary bedzie robił itd. Woda będzie spuszczona z większości zbiorników poza Gęgawą, bo tu chyba trochę ryb jest, gdyż wędkarze (?) sie wyroili...

A w najbliższą sobotę organizujemy koszenie grobli Gegawy.
Żaden okoliczny rolnik nie chciał jej wykosić, gdyż boją sie o sprzęt i mają racje bo teren niebezpieczny i rotacyjna kosiarkę można skasować, mulczer potrzebny.
Dlatego w sobote (9X) bierzemy kosy i naprzód, są już umówione 3 osoby, ale kos jeszcze sie znajdzie kilka. Zapraszamy. Start 8-9 koło mostku Namora, potem na słuch sie kierować.

Po wykoszeniu będzie można kontrolować poczynania bobrów, bo zima idzie i znów zaczną ryć nory i magazyny robić, tym bardziej ze ponownie zniszczona została tama na Basince, poniżej stawidła i znów pójdą na staw... Juz teraz sporo zgryzów jest.

michalwolowik - 2010-10-09, 10:17

Odnośnie kontrolowania, to daj znać co dokładnie trzeba kontrolować itd. Ja tam raz w tygodniu staram się być.
Dziś tak jak rozmawialiśmy, nie dałem rady się pojawić, zaraz spadam do pracy.

Sturnus vulgaris - 2010-10-11, 09:43

tarłoś napisz co udało wam się zrobić
Basior - 2010-10-11, 09:50

Ekipa z powodów słuzbowo-prywatnych sie wykruszyła i koszenia nie było. :sad:
Następny termin wkrótce, tzn. jak sie uda zmontować grupę min 3 osobową, lub więcej, bo wtedy jest szansa ze groble Gęgawy wykosi sie w jeden dzień, zamiast jeździć kilka razy...

Sturnus vulgaris - 2010-10-11, 09:59

jak żona nic nie wymyśli to za tydzień będę, miałem kosic na łąkach ale w końcu na te stawy musze dotrzeć tylko musielibyśmy się mocno rano umówić nie wiem naprzykład na 7 na miejscu przynajmniej ty tarłoś żebym wiedział co kosić. Na dzień dzisiejszy bede i mysle że tu nic się nie zmieni.
Basior - 2010-10-11, 10:48

Sturnus vulgaris napisał/a:
za tydzień będę

Skoro tak, to ok.
16 październik, sobota. Mostek Namora, start o 7 rano. (mozna i później...)

chetni niech sie zgłaszają, z Sturnusem jest juz 3 osoby :smile:

Sturnus vulgaris - 2010-10-11, 11:34

ja chce być jak najwcześniej bo nie wiem czy będe mógł w pełnym wymiarze chce przyjechać i zrobic robotę, niestety wieczny brak czasu więc jesteśmy umówieni o 7 rano
Sturnus vulgaris - 2010-10-14, 10:53

to co w sobotę walczymy patrzyłem na pogodę do południa ma być spoko więc damy radę, mam nadzieje że jeszcze paru chętnych się znajdzie no ludzie jedna z ostatnich szans na to aby przed zima poruszać się na świeżym powietrzu, wezmę nalewkę z pigwy na rozgrzewkę, dobre nawyki z łaka kazuńskich muszą również zapanować na kraśniczej woli.
Sturnus vulgaris - 2010-10-18, 09:45

w sobotę byłem z tarłosiem na stawach oprowadził mnie po terenie, naprawdę bardzo fajne miejsce można wiele rzeczy porobić , ale roboty jest sporo i bez odpowiedniego sprzętu będzie ciężko, przy okazji troszkę pokosiliśmy groble na gęgawie. Tarłoś napisz coś więcej.
Niestety troszkę mnie przeraża ta autostrada, jest dosyć blisko stawów. Populacja płazów wszelkiej maści naprawdę imponująca.

Basior - 2010-10-18, 21:55

Sturnus vulgaris napisał/a:
napisz coś więcej.
A co tu pisać, szliśmy jak burza, Jurek urwał rączke w kosiarce, a ja rozwaliłem patenciarski trójząb, który ma wydajność dwa razy większą niz oryginał sthila :-) 60% planu wykonane.
Sturnus vulgaris - 2010-10-19, 08:21

no dawaliśmy i to ostro, aż mnie choroba rozłożyła. I oto mi chodziło kilka słów ku pokrzepieniu serc
michalwolowik - 2010-10-20, 23:39

A tak z nowinek.
W niedzielę 11 kruków nad łąkami, jery, dzwońce nad polami uprawnymi.
3 łasice widziałem w poniedziałek, i stadko 12 raniuszków. We wtorek już było 15 w tym samym miejscu ;-)
A nora którą jakiś czas temu znalazłem, to jenotowa. Ale nie wiem czy to nie był tylko przypadkiem dół wykopany dla celów różnych, przez jenota oczywiście.
No i 2 tygodnie temu w nocy uszatka, po kilku dniach puszczyk nad wysypiskiem, a dwie noce po puszczyku kuna na łące przy Gęgawie. Jastrzębie i krogulce mają się dobrze, latają nad polami i nad lasem :-)
Jak nie zapomnę to jutro te raniuszki i łasice wrzucę do kartoteki.

Sony - 2010-10-21, 15:58

[quote="michalwolowik"]
A nora którą jakiś czas temu znalazłem, to jenotowa. Ale nie wiem czy to nie był tylko przypadkiem dół wykopany dla celów różnych, przez jenota oczywiście.

Widziałeś tego jenota, czy po tropach stwierdziłeś :?:

michalwolowik - 2010-10-21, 19:41

Trop. Plus widziałem kiedyś w nocy coś borsuko/jenotowatego.
No a dziś uratowałem łasicę ze szpon myszołowa.
Pora wrzucić wszystko do kartoteki. No i stada jerów i kwiczołów są już całkiem spore. Ok. 20 osobników.

Namor - 2010-10-21, 21:23

michalwolowik napisał/a:
No a dziś uratowałem łasicę ze szpon myszołowa.
Nie uratowałeś łasicy, tyko pozbawiłeś posiłku myszołowa. Lepiej nie ingerować w prawa natury. Chyba nie sądzisz, że myszołów może zostać weganem?

Z tym jenotem to ciekawa sprawa. Parę lat temu gdy bywałem tam b.często to pełno było borsuków.

michalwolowik - 2010-10-21, 21:39

Namor, no ale jak się nie widzi ptaka na ziemi bo siedzi w trawie to raczej ciężko go nie spłoszyć kiedy idzie się "na niego", nie?
W żadnym wypadku nie było to moim celem, nie wiem skąd w ogóle takie przypuszczenie :roll:

Namor - 2010-10-21, 21:45

michalwolowik napisał/a:
nie wiem skąd w ogóle takie przypuszczenie
sam napisałeś, że
michalwolowik napisał/a:
dziś uratowałem łasicę ze szpon myszołowa
, a nie że go spłoszyłeś :wink:

Masz może zdjęcia tropów tego jenota? może to jednak borsuk.

michalwolowik - 2010-10-21, 21:46

No przecież nie wyrwałem mu ze szpon tej łasicy ;-)
A nie jestem pewien. Poszukam, jak znajdę to wrzucę.
A jeśli nie, to postaram się podjechać i cyknąć kilka fotek jeśli się coś zachowało...

michalwolowik - 2010-11-09, 14:45

Na stawie Gęgawa pełno wody. Brakuje 15 cm do czubka desek które są obok mnicha.
Basior - 2010-11-09, 19:19

michalwolowik napisał/a:
Na stawie Gęgawa pełno wody. Brakuje 15 cm do czubka desek które są obok mnicha.

Będę tam rano i przyblokuje, sprawdzalismy poziom od rozpoczecia deszczy, ale juz za duzo wody jest. Dzieki za info, bo dzis nikogo tam nie bylo.

michalwolowik - 2010-11-26, 15:07

Grobla łącząca Rzekotkę z Bąkiem została wykoszona. Wasza to zasługa?
Basior - 2010-11-30, 22:44

michalwolowik napisał/a:
Grobla łącząca Rzekotkę z Bąkiem została wykoszona. Wasza to zasługa?

troche sie zdziwiłem, jak to przecztałem, ale telefonicznie wyjasnilismy sobie oco chodzi...
Otóż częśc grobli stawu Bąk - dojazd do stawidła jest jakby wykoszone - niska trawka - ale to nie efekt koszenia, a regularnego jeżdżenia groblą naszą nivką, jak widac Łada ma właściwosci kosiarki :-) , a trzeba bylo tam czesto zaglądać przy tegorocznych czterech juz chyba falach powodziowych...

Aha, jakby koś byl na stawach, to ciekaw jestem czy mnich dolotowy na Gęgawie jest drożny, ja tam chyba bede pojutrze i to wieczorem... a bobry i mróz mogły go zablokowac.

michalwolowik - 2010-12-01, 22:08

Basior, ja jestem wyłączony na trochę z wypraw - bakteryjne zapalenie przewodu słuchowego :-(

Może w weekend pojadę jak będzie mniej wiało i troszkę cieplej będzie.

Basior - 2010-12-22, 18:51

Stawy skute lodem, choc sa miejsca niezamarznięte, np. na Błotniaku przy mnichu kokoszka siedzi :-) (choc wygladała troche lepiej od tego osobnika: http://onephoto.net/?id=375928 )
Wedkarze nieodpuszczają naszym rybkom - min 6 przerebli wywierconych na Gęgawie.
Bobry w tym roku odpuściły sobie w końcu psucie grobli choć do zlodzenia cały czas urzędowały na stawie, obecnie zaczeły wkońcu skubac powaloną wierzbe na Basince pomiedzy stawami, ale rzeka nie jest zamarznieta. Norożeremie tam gdzie zawsze, nawet mi jeden bober niedawno ogon pokazał za dnia.
Natomiast ciekawa sprawa z piżmakami, nie wiem czy to nie jest jakiś rekord, ale na Gęgawie zbudowały one minimum 20 chatek/11ha, jest takie miejsce z którego mozna jednoczesnie 10 chatek zobaczyc... Pytanie ile w jednej chatce może zimować osobników?

ZaP - 2010-12-23, 07:43

ale fajnie - piżmak na MAzowszu to już rzadkość... nie krzycz o tym za głośno bo znajdą się myśliwi chętni na redukcje populacji :)
ZaP

xhardcorex - 2010-12-23, 09:31

ZaP napisał/a:
ale fajnie - piżmak na MAzowszu to już rzadkość...
nawet 4 lata temu nad Potokiem Służewieckim go spotykałem :)
ZaP - 2010-12-23, 09:41

owszem - zdarzają się ale nie jest to co 20 lat temu gdzie wyjscie na piżmaki i myśliwy przynosił 15, dzisiaj na 15 wyjśc przyniesie jednego...
ZaP

michalwolowik - 2010-12-23, 13:58

Srokosz przy Gęgawie, jastrząb drący się, 3 bobry i mnóstwo tropów. Co chwila odzywał się gil.
Poza tym, nieudany atak krogula na czyżyki i czeczotki.

Namor - 2010-12-30, 00:41

Pola obok Grabnika i KW

Jak na mój gust to skrajnie uciążliwe warunki atmosferyczne - ledwie wytrzymałem 3 godz. -10 C i silny wiatr chwilami przewracający wróblaki ;)
Podane niżej wartości wróblaków to wartości min. stado chwilami liczyło ponad 1 000 osobników, ale b. zbożowy wspólnie z krogulcem rozbijali je na mniejsze grupki. Było na co popatrzeć [część wróblaków niestety nierozpoznana]. Do wielu grupek nie udało mi się podejść.


błotniak zbożowy 1 samiec

krogulec 1 polujący wspólnie z b. zbożowym

myszołów 3

myszołów włochaty 1

kwiczoł 3

bogatka 1

sroka 5

wrona siwa 6

kruk 3 Tokujący może to nie toki, a tylko przepędzanie się

mazurek 200 min.

zięba 10 min.

jer 400 min.

dzwoniec 200 min.

rzepołuch 50 min.

czeczotka 100 min.

potrzos 3 min.

Mirek - 2010-12-30, 05:14

Cytat:
rzepołuch 50 min.

a może to były zwykłe makolągwy? Pytam tak dlatego, że od lat zawsze kiedy zimą zobaczę jakieś makolągwy i w pierwszej chwili wydaje mi się, że to rzepołuchy, to po przyjrzeniu się zawsze okazuje się, że są to zwykłe makolągwy! Ale w sumie ładny wynik!

Namor - 2010-12-30, 12:06

Takie mikroskopijne żółte dzióbki to mają tylko rzepołuchy i jeszcze brązowo-pomarańczowy przód ciała. Obserwowałem je lunetą [w skrajnym przypadku z 10m - zwykle ok.20 m]. Miałem wrażenie, że wróblaki trzymają się mnie jako ochrona przed krogulcem, ale to chyba nadinterpretacja [bo krogulec w momencie ataków też na mnie nie zważał :wink: ]
Rzepołuchy zresztą wabiłem - co prawda na ich głos przylatują chętnie też czeczotki.
Wartość 50 jest oszacowana, bo początkowo widywałem je pojedynczo w stadkach innych wróblaków, a jak puściłem głos to przyleciało całe stadko mieszane z czeczotkami.
Ale przypomniałeś mi, że zapomniałem o makolągwach i trznadlach, które też były.
Gdyby nie odległość to jeździłbym w to miejsce codziennie :wink: W ubiegłym roku rezydował tam drzemlik.

Mirek - 2010-12-31, 06:55

Namor napisał/a:
zapomniałem o makolągwach i trznadlach,

A ile ich było? I co w ogóle jadły te wszystkie wróblaki, skoro utrzymuje się ich tam taka duża ilość?! Kukurydzę? Nasiona chwastów?! :grin:

Namor - 2010-12-31, 11:24

Jest duże pole kukurydzy stojącej nieskoszonej i obok też ze 20 ha roli porośniętej chwastami. Ptaki żerują i w kukurydzy [ale tam je widać dopiero jak je płoszy błotniak lub krogulec] i na chwastach. W kukurydzy żerują głównie na ziemi [tam najwięcej jerów i dzwońców] w sumie to chyba tylko one są w stanie połknąć kukurydzę, ale też dużo jest ziaren kukurydzy pokruszonych i być może tym zajmuje się reszta. Na polach z chwastami jest wszystko. Trznadli było dosłownie kilka, a makolągwy można oszacować ok. 100 [też się wabiły na głoś rzepołuchów, a na głos makolągwy to niektóre nieomal chciały siadać na głowie ;) Niestety przenikliwe zimno i wiatr nie pozwalały się napatrzeć do woli. Przy wabieniu trzeba zdjąć rękawice, a po minucie już się nie czuje palców, a jest jeszcze aparat, lornetka i luneta.
PS. było tez dużo saren - największe grupa to 42 osobniki.
Problem jest z dojazdem, bo zawiewa drogę i dlatego jak sobie przypomnę przeboje z odkopywaniem w ubiegłym roku to czuje spory respekt dla zimy :smile:

michalwolowik - 2011-01-18, 14:21

Był może ktoś w terenie w ostatnich dniach?
Bo z tego co czytam dzieje się ciekawie.
W Pruszkowie bocian biały siedzi. Pojawiają się żurawie, kilka już raportów czytałem.

Basior - 2011-01-19, 09:41

Byłem wczoraj ok. 13, sprawdzic co z wodą, ale ok. tzn. wysoka w rzece, w stawach spokój, bobry jak zwykle urzędują i czyszczą groble i rzeczke z zadrzewień i zakrzaczeń, gleba rozmarza i ujawniaja sie podkopy bobrowe. Jeśli ktos łazi po groblach niech przyglada sie strefie brzegowej i melduje, z nowych uszkodzeń - dwa osuwiska przy mnichu napełniającym Gęgawe. Trzeba to niedlugo naprawić bo grozi zniszczeniem drogi...
Z ptaków - mazurek na grobli Rzekotki, stado czyzy i tyle, wiecej pewnie na łąkach...
Dojazd od strony Izdebna raczej terenówką, błocko duze.

A ten bocian to pewnie z tych co w Kaniach zimowały, pod Brwinowem :-)

Basior - 2011-01-27, 22:35

W sobotę, 29 stycznia wieszamy z Michałem kilka bud dla puszczyków w rejonie stawów, chętnych do pomocy zapraszamy. Około godziny 9-10. Poza penetracją miejscowego lasku, sprawdzimy gdzie bobry rozrabiają i zobaczymy jak sie miejscowe pójdźki trzymają :-)
michalwolowik - 2011-01-29, 00:23

Pierwsza z kilku sowich wypraw na Rozłogach.
3 puszczyki, 2 samce i samica. Okolice stawu Żuraw.

michalwolowik - 2011-01-29, 16:45

Szybkie sprawozdanie.
Bobry aktywne przy mnichu wpływowym do Gęgawy.
Budki na puszczyki powieszone. Za trochę kontrole się zrobi.
Poza tym, razem z Adamem poznaliśmy fotografa działającego na terenie.
Pójdźka żyje i ma się dobrze, a i ponoć lęgi wyprowadza.

michalwolowik - 2011-01-31, 17:08

Swoją drogą, z Adamem widzieliśmy 3 nory, świeżo wykopane na grobli Gęgawy. Wielkości tchórza, norki.
Jutro podjadę i zerknę coś więcej, dokładniej.

michalwolowik - 2011-02-02, 12:17

Wczorajsza wizyta na Rozłogach zaowocowała obserwacjami kowalików, pełzaczy, ponad to czyżyki, czeczotki, dzięcioł duży, czarny i zielony (głos), krogulec.
Przy łące obok gniazda bociana (tego, gdzie i platforma na słupie jest), obserwowany ten jegomość, paszkot?


A od strony lasu na stawie Żuraw trochę śladów działalności bobrów.
Kilka zgryzów, kilka zwalonych drzew.

Mirek - 2011-02-02, 20:21

michalwolowik napisał/a:
ten jegomość, paszkot?

Zgadza się!

michalwolowik - 2011-02-02, 23:29

Mirek napisał/a:
michalwolowik napisał/a:
ten jegomość, paszkot?

Zgadza się!


Dzięki. A więc leci do kartoteki.

Basior - 2011-02-04, 11:23

michalwolowik napisał/a:
od strony lasu na stawie Żuraw trochę śladów działalności bobrów.
Kilka zgryzów, kilka zwalonych drzew.
A nory? (pytam, choć wiem że tam na czworaka trzeba chodzić... :-) )
michalwolowik - 2011-02-04, 12:51

Nie widziałem :( Zawijałem się całkiem szybko, bo miałem trochę mokro w bucie ;-)
michalwolowik - 2011-02-19, 07:50

Wczorajszy rekonesans z Adamem i Jackiem zaowocował odkryciem nowego noro-żeremia na wyspie na stawie Gęgawa, a także odkryciu gniazda prawdopodobnie gęsi na Bąku.
Namor - 2011-03-06, 17:58

Z ciekawszych [mimo dość silnego wiatru]:
- żurawie 7, 4, 1,
- gęgawy 6,
- czajka 1,
- myszołów włochaty 1,
- myszołów 3,
- jastrząb "jazgoczący" 1,
- skowronki ostro ciągną, ale są też już śpiewające [chyba stacjonarne].

michalwolowik - 2011-03-06, 22:14

Namor, czytałem maila na M-ŚTO.
Fantastyczna wiadomość, że żurawie już są. W czwartek śmigam w teren.
Już się doczekać nie mogę :-)

Basior - 2011-03-17, 18:32

26 marca sobota - jesli nic nie stanie na przeszkodzie, to zapraszamy chętnych do naprawiania grobli Gęgawy i Żurawia, sporo dziurek... A gąski i żurawie tylko czekają aż lód zejdzie :-) . Wczoraj pierwsza łyska na Gęgawie.
michalwolowik - 2011-03-18, 15:14

Basior, dziś jest ich masa. Sztuk ok. 20.
Żurawie na polu od strony Żurawia, para lęgowa chyba bo pięknie dają o tym znać!
Gąski również na tamtym polu. Poza tym, na Gęgawie MASA kaczek. Krzyżówki, głowienki i świstuny.
No i hit dnia dzisiejszego i chyba w ogóle w ostatnim czasie: Samiec błotniaka stawowego!

A na łąkach Jaktorowskich również się pokazał, zakręcił kółko i zawrócił w stronę Kraśniczej.
Tam masa kaczek. Głowienki, świstuny, gągoły, rożeńce, krzyżówki... Ale bez łabędzi. 5 dni temu było ich tam 7 sztuk (niemych).
Puszczykowe budki puste... :-(

No i znalazłem norę piżmaka/ bobra w grobli od stawu "Leśnego" od strony rzeczki. Skubaniutki szamał chwasty i jak mnie zobaczył to przepłynął kilka metrów i cyk w dziurę.

Basior - 2011-03-19, 14:27

Jednak ze względów rodzinnych 26 nieaktualny, proponuję nastepną sobotę - 2 kwietnia, dla częstszych bywalców jeszcze jeden termin ustalimy w tygodniu po 27 marca, bo roboty masa.
Basior - 2011-04-08, 14:37

2 kwietnia czteroosobowa ekipa: Jacek, Robert, Robert i ja, zabezpieczyła rozkopaną okolice mnicha dolotowego do stawu Gegawa, poszły na to 4 przyczepy piachu. W poniedziałek dojechala zamówiona wczesniej ziemia gliniasta do uszczelniania grobli i w tą sobotę ciąg dalszy łopatologii stosowanej, zapraszamy.
fotki z 2.IV wkrótce.

Basior - 2011-04-13, 20:44

2 kwietnia dwu osobowa ekipa rozwiozła w dziury na grobli Gęgawy 7 przyczep ziemi. Doskonałym wykrywaczem nor okazała się wyładowana po brzegi przyczepa, która pięknie zapadała się nawet tam gdzie bez problemu jeździł samochód, raz trzeba było wszystko wysypać aby ją ruszyć.
A gęsi oglądały nas z kopca piżmaków, błotniaki krążyły, perkozy rżały a na łąkach pojazdy kosmiczne geofizyków ryły głębokie koleiny...
Natomiast należą się podziękowania dla gminnych służb za usuniecie śmieci z dróg dojazdowych oraz zalegającego ponad rok eternitu. Trochę jeszcze foli wywianych ze składowiska powiewa w lesie, ale może też zniknie. :smile:

Kolejna akcja wkrótce, ale termin zależy od ilości chętnych, można się zgłaszać nawet na najbliższą sobotę - 16 kwietnia - wożenie ziemi, odkrzaczanie grobli, szukanie dziury w całym, itp.

michalwolowik - 2011-04-27, 17:43

2 płaskonosy na stawie bąk.
Poza tym, na Bąku i na Gęgawie po jednym bąku.
Kumaków masa, rzekotek sporo, ropuchy zielone już na chodzie.
Dziś widziałem pierwsze pliszki żółte i dymówki zaleciały. Dostałem także informację że dziś pojawiły się także rybitwy białoskrzydłe w liczbie 4.
Póki co na Gęgawie 2 perkozy rdzawoszyie i 4 pary gęgaw, czyżby wszystkie lęgowe?

No i hit dzisiejszego dnia: wydra.
Siedziałem rano w wodzie fotografując, podpłynęła najpierw 5m ode mnie na kopiec piżmaków, a później do mnie na 2.5 i tyle ją widziałem. Z ssaków to jeszcze bóbr na Gęgawie.
Poza tym, kręcą się 3 błotniaki stawowe: 2 samce i samica, noszą materiał na gniazdo: na Gęgawę i na Żurawia.
Dziś widziałem jednego żurawia robił przelot nad łąką i wrócił w okolice gniazda.
Głowienka i Cyranka siedzą na Gęgawie. W olsiku niedaleko tego stawu wczoraj koleżanka widziała Cyraneczki.
W lesie śpiewają już kapturki, pierwiosnki i nawołuje dzięcioł czarny.

Czajek trochę siedzi na polu przy 3 stawach, w jednej z kałuży na tym polu 2 samotniki.
A na Gęgawie na kopcu piżmaków poranny widok: 2 samotniki i kwokacz :-)

Pozdrowienia!

PS.: 3 na 5 budek na puszczyki nie zajętych. Jutro sprawdzę 2 kolejne.

michalwolowik - 2011-05-10, 11:45

Szybkie sprawozdanie z 6 maja.
Nad stawem Gęgawa w jednej chwili były 4 kobuzy, polujące i żrące namiętnie ważki.
Poza tym masa śmieszek. Pierwsze, dla mnie, rybitwy czarne w tym sezonie.
Perkozrdzawoszyi siedzi już na gnieździe (na Łąkach Jaktorowskich namierzyłem 2 gniazda i 1 gniazdo dwuczubego), łyski również już zaczynają siedzieć. Sporo trzciniaków, trzcinniczków. Jerzyki w liczbie 7 nad Bąkiem, dodatkowo oknówki ok. 50 sztuk. Pierwszy śpiewak, cierniówka.
Nad ranem, w czasie robienia zdjęć na polu: 2 wilgi śpiewające w lesie, jeden samiec puszczyka nawołujący, pierwsze 2 pisklaki czajki. Bąki nadal nadające, w liczbie 2 (jeden z Bąka, drugi z Gęgawy). Poza tym, samotnik i brodziec piskliwy.

I boćki białe, sztuk 8 krążących nad stawami.

Basior - 2011-05-11, 11:39

dzieki Michał za obserwacje, kartoteka wszystko przyjmie.

Ptaki ptakami, ale bez grobli i urządzeń stawowych nie będzie wody ani ptaków, niestety ostatnio miało miejsce kilka mało przyjemnych wydarzeń, zacznę od końca:

pomiedzy 6 a 10 maja skradziono przy pomocy palników 15m rury stalowej o srednicy 40 cm, łączącej staw Rzekotka z Zapomnianym, tak więc niema obecnie możliwości napełnienia tego ostatniego. fotki ponizej i prośba jesli ktos wie dokładnie kiedy rura zniknęła lub widział coś to proszę o kontakt, o sprawie Nadleśnictwo powiadomiło Policję.

w okolicy Wielkanocy jakis półmózg lub zero mózg wypalił kilkaset metrów grobli na Gegawie, conajmniej jedno gniazdo krzyzowki sploneło, a ile innych zwierzakow lepiej nie mówić.

Ostatnio pojawiają sie nieuzgodnione z TPBocian ukrycia fotograficzne, wszelkie takie konstrukcje będą likwidowane gdyz przekroczyło to juz normy przyzwoitości, to są za małe stawy aby przy każdym oczku wodnym wśród trzcin były po 2 budy, koniec.
Ogólnie zresztą wchodzenie do stawu jest nie wskazane, tym bardziej w okresie lęgowym..., nawet my podczas liczeń ptaków tego nie robimy!

wczoraj quadowiec z panienką chcieli sie przejechać po łące obok stawu Błotniak..., utknął w rzeczce, przeprowadziłem kulturalną rozmowę edukacyjną, po której w przyspieszonym tempie wyciągali złoma prawie po pas w błocie, zmarnowały sie nowe dżinsy...

z pozytywów:
w kwietniu w dwie soboty rozwieziono prawie całą wywrotke ziemi w dziury po bobrach, dzieki za pomoc. Kierowca ciężarówki chcial dobrze i utknął w lesie na krzyżówce, dopiero spychacz go wyciagnął z opresji...

po telefonicznych interwencjach Urząd Miasta zorganizował sprzątanie smieci z poboczy dróg dojazdowych i z lasu, niestety są juz nowe na grobli Zapomnianego...

No i to tyle z frontu, cieszą nowe zgłoszenia wolontariuszy gotowych do pomocy na stawach, wkrótce trzeba bedzie dla wszystkich zorganizować spotkanie szkoleniowe na stawach, może nawet w najbliższą sobotę?
PS i jeszcze jedna niespodzianka, ale o tym wkrotce :cool:

Basior - 2011-05-18, 00:36

Wczoraj na stawie Gęgawa, przypadkowa obserwacja pary gęgaw i 4 młodych juz wielkości zblizonej do krzyżowki :-)
Jerzyk - 2011-05-18, 22:18

hehe, u siebie też właśnie dzisiaj się dziwowałem, że te młode takie giganty już :lol: chyba na drożdżach je pędzą :green:
michalwolowik - 2011-06-19, 16:32

W temacie pójdźkowym nie wiem czy są młode, czy nie. Okres sesyjny nie pozwala na kontrolę. Ale w środę ogarnę temat ;-)
Natomiast z nie ptasich spraw. Nasza lisia rodzinka jest liczna. W tym roku 5 młodych :O Z czego, z tej bandy obserwowanych nicponi jeden jest wyraźnie większy. Adopcja?

Basior - 2011-06-29, 16:48

W temacie około pójdźkowym :wink: to tamtejsze boćki maja piatke młodych, podobnie te w Osinach na pierwszym słupie i w Stanisławowie (wszystkie zaobraczkowane), widac okolica dobrze im słuzy, gorzej transformatory na ktorych giną - dostałem przedwczoraj obrączke po bocianie z gniazda przy stawach.

Natomiast na stawach kiepsko, wyschły juz wszystkie dopływy, a łabędzie mają po 6 młodych, na Bąku wszystkie szare a na Gegawie dwójka białych "polskich". Wody narazie jest troche, mam nadzieje ze wystarczy lub popada porządnie...

Basior - 2011-07-07, 12:55

W poniedziałek woda znów pojawiła sie w rzeczce i rowach zasilających stawy, a po wczorajszej ulewie juz porządnie płynie i jest szansa na wyrównanie ubytków wody po tej malej suszy :smile:
Namor - 2011-07-17, 21:36

Dzisiaj okolice Kraśniczej Woli botanicznie. Łąka storczykowa, której los wydawał mi się niezagrożony [od lat pasły się na niej krowy], już nie istnieje. Rośnie za to piękna kukurydza.

Spotkałem za to znane mi wcześniej 2 stanowiska goździka pysznego [roślina chroniona wymagająca ochrony czynnej], krwiściąg lekarski, oman wierzbolistny itp.

Basior - 2011-07-18, 21:18

Namor napisał/a:
Łąka storczykowa

Która to łąka?

Dziś po południu, tuż przed burzą, która krążyła gdzies w okolicy pieknie sie odzywał bączek na stawie Błotniak, w zasadzie warunki tu mają idealne ale brak było stwierdzeń. Ponadto para rybitw rzecznych żerująca na Gęgawie. A w piątek dostałem info o obserwacji w tym roku trzech bawiących sie razem wydr na Gęgawie, biorąc pod uwagę ostatnio stałą prawie obecność wędkarzy nie dziwi to zbytnio :-)

Namor - 2011-07-18, 22:19

Basior napisał/a:
Która to łąka?


Idąc od wysypiska w stronę Grabnika pierwsze pole za lasem po prawej stronie [teraz kukurydza].

Basior - 2011-07-22, 15:26

21 lipca w samo południe gościliśmy na stawach grupę 6 osób z Żyrardowa, która postanowiła sowicie zaopatrzyć sie w ryby. Przez jednego z naszych ludzi została zaalarmowana policja i straż miejska, szybka akcja mundurowych i tajnych służb doprowadziła do ujęcia wszystkich sprawców. Zarekwirowano agregat do połowu ryb, dwa pontony, wędki i inny sprzęt służący do łamania prawa. Dwie osoby obsługujące agregat zostały zatrzymane do wyjaśnienia, pozostali po przesłuchaniu wypuszczeni.

Przypominamy, że stawy te sa dzierżawione przez TP Bocian od Nadleśnictwa Chojnów w celach ochrony przyrody, a nie gospodarki rybackiej i połowy są tu niedozwolone.
Natomiast dotychczas w przypadku wędkarzy stosowano jedynie pouczenie, użycie przez kłusowników agregatu i pływanie po całym stawie wywołało zdecydowaną reakcję.

mender - 2011-07-25, 07:31

Nono, emocji zapewne nie brakowało :grin: Gratuluję akcji!
Basior - 2011-08-01, 10:00

Wczoraj w Grodzisku Mazowieckim spadło ponoć 40l wody na m2, w centrum miasta studzienki wybiły, rowy/rzeczki przepływające przez miasto zamierzały wystąpić z brzegów.
A na stawach spokój, przedwojenny system przyjmuje miękko nawet większe ilości wody, w zeszłym roku poziom wody był wyższy, wtedy i obecnie uruchomiło się kilka "kanałów ulgi" nadmiar wody omija budowle stawowe. Oczywiście trzeba sprawdzać urządzenia czy aby nikt nie majstrował i co porabiają bobry, ale na razie w tym roku jest ok.

valdiv - 2011-08-07, 12:54

Ruch na stawach ostatnimi czasy. Niestety więcej ludzi niż zwierząt ;-) Wędkarze polubili chyba poruszanie się pontonami. Dzisiejsi przynajmniej nie używali agregatora do połowów...


Może jakąś tablicę na środku postawić, z odpowiednio wysokim cennikiem za możliwość połowu? ;-)

Basior - 2011-08-08, 12:07

valdiv napisał/a:
Może jakąś tablicę na środku postawić, z odpowiednio wysokim cennikiem za możliwość połowu? ;-)
tzn, chyba z taryfikatorem mandatowym :smile:
pływanie trzeba będzie ograniczyć, tabliczek chcemy zrobić od razu większą ilość, aby byly na wymianę, bo szybko znikają. Natomiast narazie niema możliwości wpełni legalnego wędkowania tutaj, sprawa wymaga uzgodnień z nadleśnictwem i zastanawiam sie czy zezwolenie na legalne wędkowanie przyniesie więcej korzyści niz strat przyrodzie.

wracając do sytuacji wodnej, to jednak po ostatnich nawałnicach rzeka wylała poniżej stawów, przepust pod drogą do Izdebna okazał sie za mały i woda lała sie górą, tak nawet w zeszłym roku nie było, natomiast na stawach ok.

valdiv - 2011-08-08, 13:57

Cennik był z przymrużeniem oka, ale cytat z taryfikatora mandatowego może chociaż co niektórym dałby do myślenia.

Pozdrawiam,

Przemek A. - 2011-08-09, 11:52

Można by ustalić dniówkę tak ze 20 złotych albo więcej, tym oszczędnym odechciałoby się łowienia gdyby musieli płacić a ci którzy by jednak wykupili zezwolenia w jakimś stopniu, finansowo przyczynili by się do ochrony. Albo po prostu wygonić wszystkich, bo taka sytuacja że oni sobie wędkują, płoszą zwierzęta a stawy tylko na tym tracą, nie ma sensu i powinna szybko się skończyć.

Pozdrawiam.

Basior - 2011-08-09, 22:12

Przemek A. napisał/a:
Można by ustalić dniówkę tak ze 20 złotych albo więcej, tym oszczędnym odechciałoby się łowienia gdyby musieli płacić a ci którzy by jednak wykupili zezwolenia w jakimś stopniu, finansowo przyczynili by się do ochrony. Albo po prostu wygonić wszystkich, bo taka sytuacja że oni sobie wędkują, płoszą zwierzęta a stawy tylko na tym tracą, nie ma sensu i powinna szybko się skończyć.

Pozdrawiam.

Dzięki za opinię wędkarza, z tym ze nie zatrudniamy nikogo do ochrony stawów więc z tym wyganianiem na razie kiepsko, ale będziemy o tym myśleć.

Niedzielna ulewa pobiła zeszłoroczne stany maksymalne wody w okolicy stawów, w poniedziałek Basinka wylała zarówno poniżej stawów jak i powyżej, wody bylo zbyt dużo i przyroda upomniala sie o swoje tereny. Straż pompowała wode choc pewnie malo skutecznie bo wszedzie do okola stoi, niema tego duzo, ale niektórzy na podwórkach zamiast trawników mają rozlewiska. W Jaktorowie zerwalo ponoć tymczasowy most na Pisi, przejeżdżaliśmy koło stacji po ulewie, główną ulicą płynęła rzeka... A na stawach jesli przybrałoby kilka cm to woda przez przeciętą przez złodziei rurę zacznie sie nalewac do stawu Zapomnianego, rura łącząca Gęgawę i Błotniaka pod wodą... Bąk, Żuraw i Rzekotka stały sie samoistnie polderami retencjonującymi nadmiar wody. A las pomiędzy stawami w większości pod wodą.

Szkoda że tylko jeden staw jest w pełni sprawny, dlatego zapraszamy na Dni Dzikiej Kaczki: 13 sierpnia - akcja odkrzaczania grobli, a 15 sierpnia kiedy to rozpoczyna sie sezon polowań na kaczki organizujemy zwiedzanie stawów. Koło Łowieckie Kuropatwa nie poinformowało dotychczas o aktualnym terminarzu polowań ( http://www.kuropatwa.eu/plan_polowan.html ) wisi na ich www zeszłoroczny plan, więc zostaną poinformowani o naszej imprezie i nielotne łabędzie będą miały na razie spokój. Choć i tak polowań na ptaki tutaj praktycznie zaniechano z powodu zarośnięcia stawów, cytuje myśliwych: "szkoda psa"...

13 sierpnia - sobota - zbiórka przy mostku Namora, przy drodze z Izdebna do Grabnika (wejście na stawy), godzina 8. Weź ubranie robocze, kose spalinową, pilarke, widły lub chociaż dobre chęci, działamy na grobli Gęgawy lub Bąka. Na koniec ognisko i szaszłyki.
Akcja wykaszania bedzie kontynuowana w sierpniu i wrześniu, w związku z przygotowywaniem terenu do prac geodezyjnych oraz ze względu na bezpieczeństwo grobli.
15 sierpnia - poniedziałek, zbiórka o 7 przy mostku Namora, weź lornetkę.
kontakt 606 277 567

Temat o zbyt wczesnych polowaniach na kaczki.

valdiv - 2011-08-29, 10:50

Chyba podczas weekendu ktoś uszkodził prowizoryczne tamowanie przy mnichu na Gęgawie (jeżeli Gęgawa to jest ten pierwszy staw od strony drogi) Wydaje mi się, że woda znalazła sobie ujście pomiędzy wbitymi tam deskami. W każdym razie całkiem szybko ze stawu ucieka... Może trzeba by pomyśleć o jakimś bardziej docelowym zabezpieczeniu tego miejsca.

Pozdrawiam,
/v.

Basior - 2011-08-30, 09:17

Sprawdziłem wczoraj, to dawna usterka, kompleksowa naprawa to nie wiadomo kiedy będzie, ale w czwartek i piątek tam podziałamy, trzeba to uszczelnić i przysypać warstwą gliny. Zapraszamy do pomocy - 1 i 2 września, od ok 9 godziny, kontakt ten co zwykle :-)
Mam nadzieję, ze dowód rejestracyjny ciągniczka TP Bocian dotrze na czas i będzie to jego chrzest bojowy :-)

Basior - 2011-09-09, 09:29

z kronikarskiego obowiązku:
13 sierpnia - 3 osoby wykosiły kilkaset metrów południowej grobli Gęgawy
15 sierpnia - sześcioosobowa wycieczka w ramach Dni Dzikich Kaczek - były bociany czarne,
żurawie, rzekotki, błotniaki itp itd, oczywiscie nielotne łabędzie też
1 września - 5 osób plus ciągniczek TP Bocian (Pierwsza akcja w terenie naszego sprzętu! zdjęcia tutaj )- efekt wykoszona grobla północna Gęgawy, uszczelniony mnich na Gęgawie - przestało cieknąć ale trzeba tam jeszcze z pół wywrotki ziemi dowieźć.
2 wrzesnia - 4 osoby - odkrzaczona grobla wschodnia na Bąku, dla chętnych zostało sporo gałęzi do spalenia, zapraszamy w wolnych chwilach, mozna palić ognisko i podziwiać bielika przesiadującego na drzewach przy składowisku :smile:

Basior - 2011-09-19, 10:40

16 i 17 września - 4 osoby odkrzaczały groblę zachodnią na Bąku i naprawiło zniszczoną po raz kolejny przez kłusowników zastawkę w lesie.
Spółka wodna kosi rowy w okolicy, wykosili też brzegi Basinki, także fragment przepływający przez stawy, przy okazji wycieli dużo krzewów i drzew które blokowały im wjazd dla wysięgnikowej kosiarki bijakowej na dużym ciągniku. Tym samym wyręczyli nas w ciężkiej robocie, dziękujemy. Aczkolwiek gdybyśmy my to robili to część zakrzaczeń na pewno by została.

valdiv - 2011-10-16, 09:59

Kłusownicy/wandale jak nie niszczą zastawek w lesie to spuszczają wodę gdzie popadnie. Ktoś wypuścił resztki wody z Bąka - deski z zastawki teraz są co prawda na miejscu ale nieprzymocowane i tym samym nieszczelne. Może trzebaby tam nasypać z wywrotkę dwie gliny przed tym mnichem by trud przekopania się przez takie błoto spowodował, że spuszczanie wody na przyszłość byłoby zbyt pracochłonne i tym samym nieopłacalne dla kłusowników?
Bobrom chyba też dokucza niski stan wody przy drodze gdyż postanowiły wybudować tamę przy ujściu z Gęgawy. Nawet im nie przeszkadza, że teren całkowicie otwarty po akcji czyszczenia rowu. Dziś z rana w trzcinach od strony autostrady buszowało stado dzików ale nie chciały się pokazać na otwartym terenie.

Pozdrawiam,
/v.

Basior - 2011-10-17, 11:04

Tak, Bąka spuścili tydzień temu, nie wiem co sie stało z rodzinka tamtejszych łabędzi, mam nadzieję ze odleciały.
Obecnie obawiamy sie rozwalenia mnicha na Gęgawie, spuszczenie tego stawu to jednak troche zajmie, dlatego codziennie ktos sprawdza sytuację, jesli chce sie ktos przyłączyć do grupy patrolowej to prosze o kontakt.

Bobry rzeczywiście rozrabiają na całego, wieczorem wystarczy usiąść spokojnie na mnichu i juz widać całą rodzinkę w komplecie :smile:
Mam nadzieje ze poziom wody w rzeczce sie podniesie po skończonej akcji meliorantów i bobry wrócą do starego żeremia, a na stawie będzie zimować tylko część rodzinki. Jednak aby to nastąpiło musi się podnieść poziom wody. Dlatego pilnujemy dopływu. Natomiast tamy miedzy Gęgawą a Błotniakiem trzeba sukcesywnie likwidować, gdyż juz teraz poryły groble, a grozi to kompletnym zniszeniem grobli.

Basior - 2011-10-27, 13:48

Grupa patrolowa liczy juz 7 osób, praktycznie codziennie ktoś jest na stawach.

Bobry powoli przenoszą się do lasu, spiętrzyły wodę na rowie opaskowym stawu Zapomnianego, zaczeły uszczelniać tez zastawkę w lesie oraz blokowac dopływ do Gęgawy, teraz trzeba codziennie tam czyścic rów aby woda płynęła do stawu, moze jakąś rurę sie tam włoży...
W grobli Gegawy po za uszkodzeniami od strony rzeki wywołanymi przez meliorantów, kiedy to zdesperowane bobry zaczęły piętrzyć wode miedzy groblami, są do zasypania conajmniej 2 nory od strony wody pomiedzy "stanowiskami" "wędkarzy", trzeba bedzie nową wywrotke gliny zamówić i zasypac przed zimą, a na razie niema tam zimowych magazynów bobrowych wiec sa to nory tymczasowe.
Po "wędkarzach" i rożnych "turystach" wciąż duzo smieci, ponieważ przynajmniej jedna osoba zdeklarowała sie do sprzatania w weekend uzgodniłem z pracownikiem UMiasta, ze worki ze śmieciami mozna pozostawic naprzeciwko mostku Namora i w poniedziałek słuzby gminne je zabiorą.
Po rozmowach w nadleśnictwie jest szansa na 3 szlabany na drogi wjazdowe na stawy :-)
Natomiast szanse na legalizację wędkarstwa właściwie znikły i dobrze.
to tyle w skrócie.

Basior - 2011-10-28, 22:31

Po dzisiejszej akcji służby komunalne maja do wywiezienia ok. 10 worków śmieci, nie wspominając o nowej dostawie eternitu i gruzu...
podziękowania dla nowego wolontariusza z Pruszkowa :grin:

Basior - 2011-10-31, 17:54

Śmieci wywiezione, rozwalone telewizory również.
Przy okazji kontroli budek wyproszono ze stawu dwóch "wędkarzy" z pontonem.
A bobry są uparte...

Basior - 2011-11-03, 17:05

Bobry maja coraz więcej kłopotów, dziś rano rolnik rozwalił koparką ich tamy na rowie opaskowym przy stawie Zapomnianym, zobaczymy co teraz będą wyprawiać i gdzie.

Wiadomość dla naszych wolontariuszy: widły do czyszczenia przepustu i rowu naprawione i sa tam gdzie zawsze.

Basior - 2011-11-18, 21:21

Po krótkiej przerwie bobry znów zaczęły tamować dopływ do Gęgawy, trzeba tam kontrolować sytuacje.
Poza tym boberki przymierzają sie do zimowania w grobli Gęgawy tuż obok mnicha, zaczęły tam urządzać zimowy magazyn i rozkopały stare nory, oczywiście stanowi to zagrożenie dla całego stawu, jednak woda się podnosi i mam nadzieję, że wrócą na wyspę, a te nory w grobli trzeba szybko zasypać.
Zima idzie i coraz więcej tzw. dzierżawców kręci sie po lesie, niektórzy z piłami spalinowymi obalają suche olchy, taki jeden osaczony na łące (dzięki oddziałowej nivce) po krótkiej ucieczce, podczas której omal butów nie zgubił, obiecał że więcej się w tym lesie nie pojawi :-) Portret "dzierżawcy" grupa patrolowa otrzyma oczywiście, jednak przypominam, aby nie podejmować interwencji samodzielnie ze względów bezpieczeństwa.
Akcja zbierania śmieci była kontynuowana, ale znów są nowe dostawy...
Budki dla puszczyków sprawdzone, lęgów nie było, ale wszystkie są przez sowy wykorzystywane, z 2 bud wyskoczyły podczas kontroli :-) Wypluwki już trafiły do analizy, będziemy wiedzieć co mieszka w okolicy.

vermilion - 2011-11-18, 21:38

Basior napisał/a:
Wypluwki już trafiły do analizy, będziemy wiedzieć co mieszka w okolicy.


Ciekawy jestem również :) Marfu oznacza??

Basior - 2011-11-19, 06:24

vermilion napisał/a:
Ciekawy jestem również :) Marfu oznacza??

Nie, Jurek Romanowski & company :-)

Basior - 2011-12-29, 23:29

W sobotę rano (31.12 start ok. 9 godziny) akcja naprawy grobli na Gęgawie koło mnicha, zapadła sie nora bobrowa, częściowo zasypana 3 tygodnie wcześniej. Dzięki temu jeszcze woda ze stawu nie uciekła, bo jak sie teraz okazało korytarz sięga na drugą stronę grobli i schodzi na dół... Nora całe szczęście juz nie używana przez bobry, przeniosły się na inną niekonfliktową część stawu.
Tymczasowo dopływ wody zablokowany, poziom wody na zimę może być nawet i 10 cm niższy niż obecnie.
A z ptaków pierwszego dnia świąt oprócz łabędzi (10) i krzyżówek jedna gęgawa na lodzie, dziś z budki przy grobli puszczyk wyglądał :-) , a parka bielików na swoim ulubionym drzewku do snu sie szykowała :-)
A ze zniszczeń cywilizacyjnych: drogowcy wyrżnęli resztę drzew przy drodze obok mostku Namora i usunęli tamę bobrową z rowu przy drodze, znacznie też go pogłębili, nie wiem po co aż tak bardzo... Dobrze, że mostek ocalał.

Basior - 2011-12-31, 21:34

Dziś dzięki obecności pięciu osób (+jedna osoba towarzysząca :-) ) w ciągu 2 godzin, przy użyciu 3 przyczep gliniastej ziemi zasypaliśmy 2 duże i 1 małą norę bobrową. Choć miało być ich mniej, ale po pierwszym przejeździe zarwała sie kolejna nora. Całe szczęście, ze bobry już od jakiegoś czasu odpuściły sobie kopanie w grobli obok mnicha na Gęgawie. Ale prosze meldować o wszelkich uszkodzeniach.

Podziękowania dla operatorów szpadli :-)

fotki dokumentacyjne:

michalwolowik - 2012-01-01, 23:25

To ja dodam jedynie, że wczoraj w kanale wzdłuż drogi, na rogu gęgawy, w wodzie sobie żabka pływała...
Zdumienie moje i Justyny było co najmniej duże... :O

Basior - 2012-01-02, 02:00

michalwolowik napisał/a:
To ja dodam jedynie, że wczoraj w kanale wzdłuż drogi, na rogu gęgawy, w wodzie sobie żabka pływała...
Może pogoda, ale może koparka ją ze snu wyrwała w bobrowym jeziorku?
Basior - 2012-01-06, 19:05

W sobotę kilka osób będzie się kręcić po stawach i okolicy w sobie tylko wiadomym celu, pogoda ma być dobra, ale jak będzie lało to przy kominku będziemy siedzieć. W razie czego dzwonić :-)
Basior - 2012-01-14, 22:49

Dziś pięcioosobowa ekipa z TPB kontynuowała naprawy grobli, spalono sporo gałęzi po meliorantach. A 3 osobowa ekipa z nadleśnictwa zamontowała 3 szlabany leśne przy wjazdach na stawy, dziękujemy! I jeszcze z wychowanków SGGW dwuosobowa ekipa szukała ptaszków w ten fatalny dzień, po odejściu naszego nauczyciela Marka...
Sturnus vulgaris - 2012-01-16, 09:30

szacun, ja niestety nie mam czasu żeby wam pomóc, może bliżej wiosny.
michalwolowik - 2012-02-04, 11:49

Z ciekawszych:
W budce od Kraśniczej Woli siedzi puszczyk, widoczne wypluwki pod budką.
No i w kanale przy drodze kilka krzyżówek i zimujący samiec rożeńca :cool:

valdiv - 2012-02-06, 11:38

michalwolowik napisał/a:
Z ciekawszych:
W budce od Kraśniczej Woli siedzi puszczyk, widoczne wypluwki pod budką.
No i w kanale przy drodze kilka krzyżówek i zimujący samiec rożeńca :cool:


Ten rożeniec to jest tam biedny, niezamarzniętej wody to tam jest ze dwa metry kwadratowe... zdjęcie z daleka by go nie wystraszyć.



Pozdrawiam,

lukasz0207 - 2012-02-13, 13:41

Wiecie może kiedy przeważnie są gody u żab moczarowych, i czy na stawach jest ich sporo?? Bardzo chciałbym to zobaczyć a rok temu niestety przegapiłem a widok podobno niesamowity.
Michalwolowik a puszczyk odzywa się troche, bo chętnie bym posłuchał?[/b]

Mirek - 2012-02-14, 07:25

lukasz0207 napisał/a:
Wiecie może kiedy przeważnie są gody u żab moczarowych

W zależności od przebiegu wiosny - od ostatnich dni marca do ok. połowy kwietnia. Czasem jeszcze później.

lukasz0207 - 2012-02-14, 08:03

Dziękuje :grin: No to pozostaje mi tylko czekać.
michalwolowik - 2012-02-15, 20:51

lukasz0207, nie sprawdzałem. Ale raczej za zimno.... W marcu się zacznie :)
michalwolowik - 2012-03-03, 18:29

Ruszyło się, i to ostro.
Sporo gęsi i gęgaw i białoczelnych.
Szpaków, kilkanaście czajek.
Zbiorcze dla Stawów Jaktorów i Kraśnicza Wola.

W liczbach:

łabędź niemy 7 Odpoczywający Stawy Jaktorów
łabędź niemy 5 Przelatujący Kraśnicza Wola

gęś białoczelna 10 Przelatujący Stawy Jaktorów
gęś białoczelna 11 Odpoczywający Kraśnicza Wola

gęgawa 82 Przelatujący Stawy Jaktorów
gęgawa 22 Odpoczywający Stawy Jaktorów
gęgawa 45 Odpoczywający Kraśnicza Wola

krzyżówka 50 Odpoczywający Stawy Jaktorów

bażant 7 Stawy Jaktorów

czajka 5 Przelatujący Stawy Jaktorów
czajka 17 Odpoczywający Kraśnicza Wola

skowronek 12 Przelatujący Stawy Jaktorów

kawka Przelatujący Stawy Jaktorów
gawron Przelatujący Stawy Jaktorów
wrona siwa Przelatujący Stawy Jaktorów
kruk 2 Odpoczywający Stawy Jaktorów

szpak 17 Odpoczywający Stawy Jaktorów
szpak 80 Odpoczywający Kraśnicza Wola
szpak 200 Przelatujący Kraśnicza Wola. Prawdopodobnie na noclegowisko w trzcinach

myszołów 4 Kraśnicza Wola

lukasz0207 - 2012-03-10, 16:26

A czy na te stawy w Jaktorowie można wejść??
michalwolowik - 2012-03-10, 16:59

Nie.
Jerzy Kopeć - 2012-04-05, 07:38
Temat postu: stawy w Kraśniczej Woli
stawy w Kraśniczej Woli widok ogólny od strony Grodziska Mazowieckiego
Basior - 2012-04-15, 22:30

To zawsze się może przydać: http://ostojeptakow.pl/iba/ksiazkapdf/164sta.pdf

czyli opis ostoi.

michalwolowik - 2012-04-16, 22:09

Basior napisał/a:
To zawsze się może przydać: http://ostojeptakow.pl/iba/ksiazkapdf/164sta.pdf

czyli opis ostoi.


W końcu ;)

michalwolowik - 2012-04-28, 21:07

Kraśnicza Wola/ Izdebno Kościelne.
- płaskonos 11 (6m +5f) - Bąk
- łęczak ok. 20 (przy Bąku) + ok. 40
- brodziec śniady - 5
- kwokacz - 7
- batalion - 10
- kobuz - 2
- słowik szary 2 głosy

Reszta na rozlewiskach przy autostradzie. Ponad to, 2 bąki - z Bąka i Gęgawy.

Basior - 2012-07-19, 12:12

17 i 18 lipca, z przerwami na deszcz, trzyosobowa ekipa plus traktorek TP Bocian obkosiła groble na stawach, wykoszono miejsca wcześniej odkrzaczone, do których był dojazd i przejazd. Kosiarkami ręcznymi obkoszono skarpy w kilku newralgicznych miejscach. Długość ok 3500m, powierzchnia ok 1,3ha. Na razie wykoszone sa tylko korony grobli, nie mamy jeszcze kosiarki do pielęgnacji skarp... A same skarpy są zbyt nierówne dla naszej OSY-2, którą próbowaliśmy w zeszłym roku.
Podziękowania dla Zakładu Usług Wielobranżowych z Otrębus za nieodpłatną pomoc w transporcie traktora z Łąk Kazuńskich do bazy.

Na wodzie masa łysek, krzyżówki, łabędzie nieme, perkozki itd, w trzcinach reszta naszych chruścieli z zielonką na czele :-) , wszystko z przychówkiem, z gości czapla biała. Ale podczas koszenia kiepsko sie obserwuje. Obserwatorów ptaków goszczących na stawach prosimy o wpisywanie sie do http://kartoteka-przyrodnicza.pl/

Basior - 2012-08-02, 10:17

22 lipca 2012 - interwencja Policji przy mnichu na Gęgawie, kilkuosobowa ekipa z dużym młotem przymierzała sie do rozwalenia mnicha, przegonieni przez mundurowych - relacja strażnika łowieckiego
Prawdopodobnie ta ekipa przegoniona ze stawu poszła do lasu i rozwaliła stawidło na Basince, 23 lipca wieczorem najechaliśmy 2 kłusoli wybierających resztki niewymiarowych ryb z mułu na dnie rzeki, skończyło się również na interwencji Policji. Podziękowania dla członków TPB, którzy przybyli na miejsce szybciej niż Policja, wobec telefonicznych wezwań kłusowników o pomoc kolegów...
Stawidło naprawione, jednak poziom wody w stawach wciąż spada, woda do nich nie płynie z powodu suszy i braku opadów.
30 lipca trzyosobowa ekipa ustawiła 4 tabliczki informujące, iż stawy są Ostoją Przyrody zarządzaną przez TPB i LP (Nadleśnictwo Chojnów), podziękowania dla wolontariuszy z terenu gminy Grodzisk i Milanówek :-)
A bieliki siedzą na gałęzi i się zastanawiają, kiedy te ryby podrosną i w końcu będzie można je jeść? :-)

Basior - 2012-08-04, 22:09

Dziś o 21 podczas społecznego patrolu wieczornego :wink: nad Gęgawą krążący i kraczący ślepowron, czyli nowy gatuneczek dla stawów :!:

Poza tym woda już znów płynie do tego stawu, wizyty w weekend wskazane.

michalwolowik - 2012-08-04, 23:23

Basior, my z Justyną z kolei byliśmy dziś na wizycie u lisów, młode biegają po drodze przy Gęgawie w stronę śmietniska. Przy okazji odzywająca się samica puszczyka, z terytorium przy Gęgawie, no i harczący ślepowron ;)
Może jutro uda się wypatrzeć zbója z grobli ;-)

Sturnus vulgaris - 2012-08-06, 09:07

Ślepowron no to grubo
Basior - 2012-09-10, 12:45

15-22 (23) września 2012 – Obóz pracy w Ostoi Przyrody Towarzystwa Przyrodniczego Bocian „Stawy w Kraśniczej Woli”

Zapraszamy ochotników do pomocy w pracach konserwacyjno-remontowych na stawach. Będziemy kosić skarpy grobli, odkrzaczać kolejne odcinki grobli aby mógł tam dotrzeć traktor zwany „1%”, ustawimy kolejne szlabany i tablice informacyjne, będą też prace ziemne przy naprawie rozmytych budowli stawowych, bowiem nie wszędzie może dojechać koparka...
Z lżejszych zadań będzie też lokalizacja nor bobrowych wydrążonych w grobli stawu Bąk i kontrola grobli Gęgawy. Prace porządkowe i zbiór biomasy z grobli. Tak wiec nie tylko pilarki będą w robocie ale też widły, grabie i worki na śmieci (resztki nieznalezione wiosną). Potrzebna też jest osoba do utrzymywania ognia pod kotłem z grochówką.

Wracamy do tradycji organizowania obozu na terenie prac, śpimy pod namiotami w rejonie betonowego mostku nad Basinką, łączącego stawy Gęgawa i Błotniak. W miejscu wybranym na obóz kilka dni temu spacerował łoś, dziki mają swoje legowiska kilkadziesiąt metrów dalej, a borsuki włóczą się całą noc. Na stawach ptaków już mało, ale pojawił się znów zimorodek, za to na łąkach i polach można liczyć na ciekawe obserwacje.

Konieczne wyposażenie do zabrania - podstawowy sprzęt obozowy: namiot, karimata, śpiwór, menażki, sztućce, latarka, ubranie robocze, przeciwdeszczowe i kalosze. Rację żywnościową na 1 dzień dopóki kuchnia nie powstanie.

Miejsce obozu i dojazd zaznaczone na mapce Google link

Dojazd samochodem zaznaczony niebieską linią, jeśli wieczorem szlaban będzie zamknięty – dzwonić do kierownika. Można tez dojść groblą od mostku Namora.

Termin obozu tak jest dobrany aby mogli przyjechać ci co mają wolny weekend, wolny tydzień, lub wolny dzień, każda wolontariusz-dniówka jest cenna. Można a nawet trzeba zgłosić się na pobyt z noclegiem, lub przyjeżdżać tylko na dzień. Osoby chcące wziąć udział prosimy o kontakt mailowy warszawa@bocian.org.pl do 14 września, potem telefoniczny 606 277 567 (Adam)

15 września (sobota) zbiórka w miejscu obozowiska ok.9-10 godziny.

kubelec - 2012-09-30, 13:08
Temat postu: Park rozrywki
trafiłem wczoraj na artykuł, którego treść mnie przeraziła, jeśli chodzi o przyszłość stawów jako ostoi. Po drugiej stronie autostrady ma powstać olbrzymi park rozrywki... no i do tego gigantyczna spalarnia śmieci. Chyba skończą się gęsi na polach, bo przecież tekie centrum to kupa hałasu i światła. Oznacza to również potężny ruch samochodowy na wszystkich drogach dojazdowych.
http://wyborcza.pl/1,7684...nia_smieci.html

lukasz0207 - 2013-01-28, 19:01

Był ktoś nie dawno na stawach i polach w okolicy, są jakieś ptaki?
michalwolowik - 2013-01-30, 08:40

Kręci się kilka myszołowów w tym włochaty na polach, przy stawie Gęgawa, na rzeczce można zobaczyć czaplę siwą. Bieliki siedzą przy stawach Jaktorowskich. Przy ambonie myśliwskiej jest trochę łuszczaków, myśliwi tam rzucają kukurydzę - są potrzeszcze, trznadle, zięby, pojedyncze bogatki. A co w lesie - nie wiem.
norbert - 2013-03-17, 19:30

dzisiaj na stawach z ciekawszych
2 żurawie
3 łabędzie nieme
2 kruki i gniazdo
myszołów
2 srokosze, jeden na grobli na południe od żurawia a drugi na pryzmie gnoju pomiędzy Zapomnianym a Krasniczą Wolą
24 gęgawy, 8 było na północ Błotniak (mogło byc więcej), 5 leciało od strony Jaktorowskich Stawów a kolejne 11 na polu na południe od Bąka
3 dzięcioły duże
poza tym dużo sikor, kowalik, kos, czyże,gile, raniuszki, przelatujące na północ stado kwiczołów
z ssaków
4+8 sarenek
1 lis
no i Monika i Adam na patrolu, nie sami. Monika jeszcze raz gratulacje :) Miło było spotkac i pogadac.

Basior - 2013-10-15, 13:16

Cytat:
kubelec napisał/a:
trafiłem wczoraj na artykuł, którego treść mnie przeraziła, jeśli chodzi o przyszłość stawów jako ostoi. Po drugiej stronie autostrady ma powstać olbrzymi park rozrywki... no i do tego gigantyczna spalarnia śmieci. Chyba skończą się gęsi na polach, bo przecież tekie centrum to kupa hałasu i światła. Oznacza to również potężny ruch samochodowy na wszystkich drogach dojazdowych.
http://wyborcza.pl/1,7684...nia_smieci.html

co prawda miało to byc dość daleko od stawów i wątpię aby im zagrażało ale zawsze to potężna inwestycja miała być, a jak sie okazało ostrożność co do jej przyszłości i wypłacalności inwestora była wskazana...
http://infogrodzisk.pl/bi...re-world-warsaw

Szybszy - 2014-04-13, 22:05

Byłem tydzień temu na stawach. Tablice piękne, nie poniszczone, ptaków sporo, serce rośnie ! :cool:
Namor - 2014-04-19, 18:57

Ostoja Kraśnicza Wola wygląda pięknie - nawiedziliśmy ją dzisiaj z Kejbim. Zapach kwitnącej czeremchy jest niesamowity. Kwitną kaczeńce, ziarnopłon wiosenny, a ilość kwitnącego bluszczyka kurdybanka przyprawia o zawrót głowy. Z ptakami to nie za tęgo [no chyba, że ktoś chce zobaczyć bielika lub posłuchać wodnika] - znacznie ciekawiej na pobliskich stawach hodowlanych w Jaktorowie. Dla zachęty zamieszczam fotki kilku z licznych tablic. Oczywiście największą atrakcją jest Mostek Namora :green:
Basior - 2014-04-23, 23:36

Cytat:
_ogólna.jpg
chyba zapeszyliście, tablica ogólna na stawie Gęgawa zniszczona, prawdopodobnie w lany poniedziałek po południu...
To nie jedyny przykład wandalizmu w ostatnich miesiącach, poza standardowymi śmieciami w lesie mieliśmy chronologicznie:
jesienią - zniszczone stawidło w lesie, jednocześnie zniszczono tamę bobrową poniżej na Basince, prawdopodobnie ten sam sprawca walczący z bobrami, bo ma trochę mokro na polu, ale orze do samego rowu, jak by mógł to kukurydze by i na skarpach rowów posiał...
jakiś miesiąc temu - podpalona trzcina na stawie Rzekotka, interweniowała straż pożarna, dzięki temu spalił się tylko mały kawałek, podziękowania dla osób które wezwały strażaków,
Wędkarze na Gęgawie regularnie niszczą roślinność na brzegu, jeden nawet poszerzał sobie stanowisko przy pomocy ognia - wypalone trzciny,
Mostek Namora - regularnie rozwalane poręcze, dziś przedszkolanki musiały wycieczkę asekurować osobiście... możemy przybić znów żerdzie, ale chyba stalowe trzeba zrobić...
5 motolotni krążących nad samą wodą...
Wiatrakowiec ganiający bieliki i żurawie...

W tym miejscu podziękowania dla osób zgłaszających wszelkie zagrożenia, ostatnio przepłoszono podejrzany element kombinujący coś przy mnichu na Bąku...

Basior - 2014-06-03, 14:31

Kronika :-)

31 maja 2014 - 4 osoby (Jurek Kopeć, Robert K. Czarek W. i Basior) przy pomocy wykaszarek Hondy i Sthila, oraz kosiarki samobieżnej Honda UM 535, obkosiły koronę grobli stawu Gęgawa. Tak więc mozna sie nią juz poruszac bez woderów po deszczu :-) Pozostały jeszcze inne groble. Zorganizowana akcja planowana jest na sobote 14 czerwca, jak ktoś chce pomóc indywidualnie w innym terminie to prosze sie kontaktowac ze mną.

ze złych wiadomości:
- prawdopodobna obecność norki amerykańskiej ma wpływ na brak ptaków na Gęgawie, pływa jedna smutna łyska, łabędzie maja 7 młodych w tym jeden odmiany polskiej, odzywa się kokoszka wodna, błotniaki obecne ale brak innych kaczek z młodymi, czasem sie jakaś krzyżówka pojawi. Tak więc trzeba udokumentowac obecność norki, prosimy zwracać na nią uwage i meldowac pilnie. Dodam że potwierdzono jej obecnośc w tym roku na stawach jaktorowskich.

- zniszczono kolejną tablicę edukacyjną, tym razem o płazach, brak nie tylko planszy, ale uszkodzony też stelaż drewniany...

Basior - 2014-09-15, 21:16

Z okazji zakończenia lata, zakończenia liczenia bocianów, zakończenia koszenia grobli (mam nadzieję, że do soboty damy rade) zapraszamy naszych wolontariuszy, członków Bociana i wszystkich, którzy przyczyniają się do ochrony stawów na ognisko w sobotę 20 września, godziny popołudniowe. Miejsce tradycyjnie tam gdzie był w 2012 roku obóz, czyli przy betonowym mostku "stawowym" łączącym staw Gęgawa i Błotniak, dojazd autem od strony składowiska, drugi szlaban. (droga przez las od strony Kraśniczej Woli tylko dla 4x4) Można tez dojść groblą Gęgawy od mostku Namora. Przewidujemy możliwość biwakowania już od piątku do niedzieli, pracy na groblach dla chętnych nie zabraknie. Osoby z własnymi podkaszarkami mile widziane. Można będzie tez spróbować sił w koszeniu nowym sprzętem TPB czyli "potworem" hydro (Rapid euro z HUMUS Safety Mulcher 105 cm, wał ślimakowy z wielostopniowymi nożami tnącymi, szerokość robocza 105 cm, łączna szerokość 115 cm, waga 165 kg.) fotki wkrótce.
mapa:
https://maps.google.pl/maps/u/0/ms?msid=200212602731592130627.0004644e6967d05fd1030&msa=0&dg=feature

Basior - 2015-03-08, 21:38

Z kroniki:
26 luty 2015 - 3 osoby odkrzaczały okolice mnicha na stawie Rzekotka, ostatnio tak zarosło, że trudno było tam dojść, a musi tam koparka wjechać aby groble po bobrach poprawić...
7 marca 2015 - 4 osoby naprawiło prowizorycznie wyciek ze stawu Żuraw, w miejscu starego mnicha, prawdziwa naprawa najwcześniej na jesieni, miejmy nadzieje, że plomba wytrzyma.
Podziękowania dla wolontariuszy, którzy sami akcję zorganizowali, ja tylko kierowałem pracami :-)

Niestety zaorany kolejny fragment łąki ze storczykami, modelarze wypłaszają ptaki z pól i łąk obok A2, na dodatek ktoś sobie urządził zwałkę ziemi i gruzu na łące, na terenie IBA.

Na stawach wąsatki w trzcinie, łabędzie na wodzie - w tym krzykliwe i małe! Bieliki na posterunku. :-)

Namor - 2015-03-15, 10:28

Przy okazji liczeń łabędzi, obserwacje ze stawów i pól w Kraśniczej Woli:
- bernikla kanadyjska (w genderowym trójkącie z dwiema gęgawami)
- łabędź krzykliwy (3ad. + 5 imm.)
- łabędź czarnodzioby 5
- łabędź niemy 3
- gęgawa 8+5
- stado gęsi ok. 300 (90% białoczelna, 10% zbożowa)
- krzyżówka ok. 50
- rożeniec 8
- cyraneczka 6
- świstun
- czapla biała 10
- łyska
- żuraw ok. 35
- myszołów
- krogulec
- bażant 4
- czajka ok. 10
- liczne skowronki
- liczny leśny drobiazg
Obserwacje razem z Hubertem.

Namor - 2015-03-29, 13:42

Wczoraj pierwszy błotniak stawowy.
Basior - 2015-04-10, 20:59

Osoba, która ostatnio (również dzis) manipulowała przy urządzeniach stawu Gęgawa - mnich wpustowy i stawidło, proszona jest o kontakt. Bo jak ktoś juz koniecznie chce pomagać przyrodzie i napuszczać wody do stawu to musi najpierw dziury w groblach pozatykać..., poziom wody był obniżony w celu wykonania napraw. A naprawa w sobotę.
Jeszcze raz proszę o nie grzebanie przy mnichach.
A jak ktos chce tu popracować to powiem co ma robić :-)
tel 606 277 567

Basior - 2015-04-11, 20:57

11.04.2015 - siedmioosobowa brygada: Norbert, Kubelec, Felek, Czarek, Jacek, Waldek, Basior naprawiała przeciek przy mnichu na Gęgawie, poszło chyba 6 czy 7 przyczep ziemi, faszyna, darń. Przy okazji zebrano 5 worków śmieci po pseudo wędkarzach. Woda już płynie :-)
Basior - 2015-04-23, 18:49

Kolejne fragmenty trzcinowiska na Gęgawie wypalone, całe szczęście niewielkie. Tuz po wypaleniu, 2-3 dni, pojawiają się wędkarze, rozkładają sprzęt tylko tam gdzie wypalone...
w jednym nadleśnictwie dali sie już nagrać: http://www.gazetalubuska....T16%2F150429946

Basior - 2015-06-20, 20:45

16 czerwca 2015 - zakończono koszenie korony grobli na Gęgawie, Rapid się dobrze spisał.
Chętni do obkoszenia okolicy mnichów ręcznymi wykaszarkami mile widziani jak co roku :-)

Namor - 2015-09-20, 21:09

Basinka zupełnie sucha, ani grama wody. Tylko na Gęgawie resztki wody, w której 3 gości podbierakami i siatkami wyciągali resztki ryb.
Namor - 2017-05-12, 23:12

A Mostek Namora jak stał tak stoi :)
Basior - 2017-06-21, 18:23

Namor napisał/a:
A Mostek Namora jak stał tak stoi :)

co najmniej raz uratowany przed odpłynięciem :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group