Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

Ptaki - Ptaki w sąsiedztwie

Modry1994 - 2010-02-14, 18:49
Temat postu: Ptaki w sąsiedztwie
Nie znalazłem więc pisze. Czy mieliście przyjemność gościć u siebie ptaki? Oczywiście jak w temacie nie chodzi mi o karmniki, ale o gniazda. Może ja zacznę. Na średniej wysokości świerku już 4 sezon gniazdowała para grzywaczy za każdym razem z pełnym sukcesem lęgowym i mam nadzieję że wyprowadzą dwójkę także w tym roku. Kopciuszki gniazdują u mnie od niedawna. Jakieś 2 lata nad drzwiami wejściowymi obrały sobie szczelinę na miejsce gniazdowania. Z początku balem się że zostaną spłoszone przez domowników kręcących się pod ich gniazdem ale tak nie było. Wyprowadziły podwójny lęg za pierwszym razem i pojedynczy za drugim. Nie będę wymieniał ptaków gnieżdżących się w moich budkach ponieważ trochę ich jest. Były też jaskółki oknówki 2 lata z rzędu pod oknem mojego pokoju, ale już od pewnego czasu ich nie ma. W gęstym jałowcu w końcu ogrodu gniazdowała para makolągw ale jakiś drapieżnik splądrował lęg. Sierpówki w zeszłym roku próbowały gniazdować w kącie rynny ale gniazdo było za małe i straciły najpierw jedno jajo potem pół tygodniowe pisklę. Teraz wasza kolej.
Sikorka - 2010-02-14, 20:43

Przez kilka lat z rzędu sikory urządzały sobie gniazdo w szczelinie muru budynku gospodarczego. Ostatniego lata nie zasiedliły niestety tego miejsca. Pozostało tylko zdjęcie.
TB - 2010-02-14, 21:16

zacny temat, wiec i ja coś dodam.
Na przeciwko mojego domu rośnie lipa z dziupla, gdzie "mieszkają" modraszki.
I jeszcze na lipie wyprowadza lęgi sroka (czasami tez w czarnej wierzbie na przeciwko ulicy).
W ogrodzie w budce legowej wyprowadza legi bogatka (w tym roku 2 legi po 6 szt.). Kiedys gniezdziła sie w dziupli w moim orzechu włoskim!
I co roku do garazu wlatuje para dymówek, ale nie mogą zbudować gniazda, gdyz garaz jest zamykany. Raz przez przypadek jeden z domowników zamknął dymowkę w garażu, jak rano to zobaczyłem, szybko uchyliłem wrota (na szczescie garaz to nie mały) i wyleciała. A budują gniazdo w budynku gospodarczym u sąsiadki od wróbli (patrz. nizej).
A u sąsiada na kominie raz gniazdowała kawka.
W szpalerze świerków wyprowadza lęgi piegża (gniazdo znalezione po tego rocznym lęgu, ale ile młodych było to ja nie wiem..).
No i u drugiej sąsiadki w krzaczorach wyprowadzają legi wróble i mazurki, w roku 2006 naliczyłem razem ponad 40 tych ptaków.
Potencjalnie u mnie gniazdowała pleszka w luce miedzy deskami. Dlaczego potencjlanie? bo sąsiad ma budke legową, ale jej nie otwiera, wiec nie wiem czy gniazdował tam wrobel czy pleszka.
W ok. musi też miec gniazdo krogulec, ale gdzie to ja nie wie :mad:

pozdrawiam, jak coś sobie przypomnę to dodam!

mariusz1996_96 - 2010-02-15, 17:31
Temat postu: Dymówki
U mnie z kolei w pomieszczeniu gospodarczym od 3-4 lat wyprowadzają lęgi dymówki.
Obecnie gnieżdżą się tam 3 pary. W ubiegłym roku 2 pary wyprowadziły 2 lęgi a 1 aż 3.

Mirek - 2010-02-15, 18:06

Cytat:
W ubiegłym roku 2 pary wyprowadziły 2 lęgi a 1 aż 3.

Takie informacje o parach dymówek, które wyprowadziły 3 lęgi warto wpisywać do kartoteki z podaniem jak największej liczby szczegółów :wink:

TB - 2010-02-15, 18:51

Skoro temat zszedł na dymówki...
u mojej cioci w stajni oraz w biegalni (taki duzy "boks" dla koni połaczony odrazu z wybiegiem na pastwisko) jest ponad 20 gniazd. + 3-4 na poddaszu (tych to dokładnie nie policzyłem)... :smile:

krejzola005 - 2010-02-17, 19:49

U moich rodziców w budynku inwentarskim w ubiegłym roku jaskółki dymówki wyprowadziły 38 lęgów. Prawie w każdym było 5 młodych, w jednym było 4 i w jednym 6. ;) Tyle udało mi sie stwierdzić bo obserwacje prowadziłam z ziemi. Poza tym jeszcze oknówki miały 11 gniazd. :) POd balkonem.
Ciekawe miejsce wybrał sobie na gniazdo kopciuszek, mianowicie półkę z narzędziami w garażu. :lol: Pomimo częstej obecności ludzi, wyprowadził szczęśliwie młode . :razz:

krejzola005 - 2010-02-17, 19:52

A mam jeszcze bardzo blisko domu gniazdo bocianów i z okienka na poddaszu mogę je sobie obserwować ;)
Modry1994 - 2010-02-20, 18:51

No to przyjemnie. Ja niestety nie miałem przyjemności gościć dymówek ponieważ moje pomieszczenia gospodarcze są zamknięte. A zapomniałem dodać bogatki gniazdującej w szerokim słupku ogrodzeniowym w zeszłym roku. Zaraz wykombinuje jakiś sposób żeby wyczyścić to miejsce ze starego gniazda i miejmy nadzieje wrócą tu w tym roku.
TB - 2010-02-20, 19:05

Modry - lepiej zalej słup betonem z papierem! Lub po prostu zatkaj czymś co sprawi, ze ptaki nie będą tam wyprowadzać lęgów. I powiesiłbyś wtedy budkę lęgową dla bogatki. Tak będzie bezpieczniej :wink:
Modry1994 - 2010-02-20, 21:27

TB, ostatnim razem wyprowadziły lęg i nic im nie było. A na skrzynki lęgowe już nie mam miejsca w ogrodzie bo co za dużo to niezdrowo.
Aragorn - 2010-02-21, 11:42

Ja w swojej okolicy mam gniazdo pustułek :green: , co prawda oddalone o 1,5 km od mojego domu, ale jak wyjdę za sad to je widzę, choć częściej obserwuje je z cmentarza gdzie jest kościół z gniazdem na wieży. Po za tym w okolicy mam jeszcze ok. 3 gniazd kosów, 1 gniazdo dymówki w stajni dziadków, kilka gniazd oknówki po sąsiedzku, szpaki w sadzie, kopciuszki gniazdujące na parapecie schowka na narzędzia w starej szkole, oraz wiele innych gniazd wróblowatych...., i jeszcze stare gniazdo krogulca, niestety od 2 lat puste :sad:
Mirek - 2010-02-23, 18:58

Aragorn napisał/a:
obserwuje je z cmentarza gdzie jest kościół z gniazdem na wieży.

Skąd wiesz, że tam jest tylko para pustułek? Może jest kilka par. Proponuję Ci w kwietniu (gdy zrobi się ciepło) poobserwować te ptaki jak tokują - może się wtedy okazać, że jest nie jedna, a np. 3 pary!

Aragorn - 2010-02-23, 19:34

Gniazdo obserwuję od dwóch sezonów lęgowych, od tokowania, aż po wylot z gniazda ostatniego młodego i jest tylko jedna para, ale za to jaka piękna :green: A na 3 pary niema szans, to nie jest bóg wie jaka wieża katedry, tylko skromna wieża kościoła cmentarnego.
Mirek - 2010-02-23, 22:32

Aragorn napisał/a:
A na 3 pary niema szans,

W takim razie w okolicy warto wywiesić na wyższych budynkach budy, lub na wysokich drzewach! :wink:

Aragorn - 2010-02-25, 18:08

Mirek napisał/a:
Aragorn napisał/a:
A na 3 pary niema szans,

W takim razie w okolicy warto wywiesić na wyższych budynkach budy, lub na wysokich drzewach! :wink:


To tyczyło się tylko tego, że na wieży kościoła nie ma szans na trzy pary, zaś na pobliskich łąkach są pustułki, co najmniej dwie pary niestety gniazd nie znalazłem :sad: a budki na pewno wywieszę w przyszłości, ale to jeszcze się zobaczy.

Mirek - 2010-02-26, 07:45

Aragorn napisał/a:
budki na pewno wywieszę w przyszłości, ale to jeszcze się zobaczy.

jak chcesz aby choć jedna para zajęła jeszcze budkę w tym roku, to powinna ona być zamocowana gdzieś do 25 marca. Jeśli nie masz jednak czasu teraz to postaraj się wykonać taki zabieg w czerwcu - wtedy młode pustułki opuszczają gniazda i kręcą się po okolicy - jest wtedy duża szansa na następny sezon! A wszelkie wskazówki co i jak znajdziesz tutaj: tutaj

Modry1994 - 2010-03-07, 19:09

Zapomniałem dodać jerzyków które jeden sezon gniazdowały w szparze pod dachem. Teraz już tej szpary nie ma załatano ją na szczęście po wyprowadzeniu lęgu sam tego dopilnowałem.
Modry1994 - 2010-03-11, 07:00

Mam pytanie do was. Otóż spostrzegłem dziś rano srokę, która wtykała gałęzie na podstawę swojego kulistego gniazda na szczycie świerku. Ucieszyłem się ponieważ srok jeszcze u mnie nie było. Jednakże boję się że sąsiedztwo srok przeszkodzi grzywaczom, które gniazdują jakiś metr niżej i ostatnimi czasy pokazują się przy starym gnieździe. Czy będzie im przeszkadzać sąsiedztwo takich ptaków jak sroki?
Mirek - 2010-03-11, 07:13

Modry1994 napisał/a:
Czy będzie im przeszkadzać sąsiedztwo takich ptaków jak sroki?

To się okaże - może bezpośrednio obok swojego gniazda sroki będą się "grzecznie" zachowywać - musisz to sam sprawdzić/zaobserwować. Natury nie zmienisz!

Piotreczek - 2010-03-12, 14:07

U mnie przy domu w sezonie 2009 miałem takich gości:
- mazurki, dwa gniazda na poddaszu domu pod okapem, od wschodniaj i zachodniej strony. Obie rodziny wyprowadziły z powodzeniem 2 lub nawet 3 lęgi.
- pliszka siwa na szczycie budynku gospodarczego pod przesuniętym gąsiorem. Jeden lęg.
- w budkach w ogrodzie przy domu sikorki bogatki - 2 budki. Mazurki - 2 budki. Szpaki- jedna budka. Kopciuszki - w budce półotwartej, powieszonej na budynku gospodarczym.

Kopciuszki w budce

Modry1994 - 2010-03-15, 16:07

Budowla srok zaczyna nabierać kształtu. Teraz pracuje parka a nie jak dotychczas jeden ptak.
Mróvka - 2010-03-15, 17:00

Piotreczek, z czego jest zrobiona ta budka dla kopciuszków? :)
Modry1994 - 2010-03-15, 20:33

To jest chyba płyta wiórowa. Też robiłem z niej budki półotwarte i powiesiłem kilka, ale u mnie jakoś nie ma na nie chętnych.
Beata - 2010-03-17, 00:02

Modry1994 napisał/a:
To jest chyba płyta wiórowa. Też robiłem z niej budki półotwarte i powiesiłem kilka, ale u mnie jakoś nie ma na nie chętnych.

u mnie wisi taka półotwarta pusta od 3 lat.. jakoś nie ma chętnych, a miejsce wybrałam starannie, kopciuszki na osiedlu widuję... ale w innych miejscach. Narazie sikory intensywnie przegladają zamknięte budki i jak co roku czekam na pleszki, ale jeszcze czas na nie .

Mróvka - 2010-03-17, 14:17

A jak zrobić taką budkę? To nie jest chyba trudne, taką płytę wiórową akurat mam, tylko jak ją posklejać?
Piotreczek - 2010-03-17, 14:47

Mróvka, ta budka jest zrobiona z płyty wiórowej OSD. Ta płyta jest już impregnowana. Jak klikniesz na zdjęcie to otworzy się w większym rozmiarze, można wtedy zobaczyć że jest pozbijana gwoździami. Ja w zeszłym roku wykonałem 8 szt. takich budek i niestety tylko ta jedna była zasiedlona. Ale w dwóch innych buło zbudowane gniazdo jednak ptaki je opuściły i lęgi się w nich nie odbyły. Czyli skuteczność tych budek jest mała. Pozdrawiam
Mróvka - 2010-03-17, 16:13

Faktycznie, nie przyjrzałam się, teraz widze że budka jest pozbijana gwoździami. ;) Dzięki za informacje :)
Modry1994 - 2010-03-18, 18:43

Kopciuszki. Zawsze marzyłem żeby zasiedliły budkę powieszoną z myślą o nich w podobnym miejscu jak na zdjęciu Piotreczka. Jednak widocznie wolały szczeline nad drzwiami wejściowymi gdzie kręcą się ludzie. No cóż tam widocznie było wygodnie bo sukces lęgowy był 100%.

Niepokoi mnie sytuacja na świerku. Sroki budują gniazdo na szczycie a nieco niżej gruchają grzywacze. Dzisiaj było starcie między nimi. Niewielkie ale jednak było. Martwię się że sroki przepędzą gołębie gniazdujące tu już od lat.

Basior - 2010-03-18, 22:14

Modry1994 napisał/a:
Jednak widocznie wolały szczeline nad drzwiami wejściowymi gdzie kręcą się ludzie. No cóż tam widocznie było wygodnie bo sukces lęgowy był 100%.
Wygodnie? Może nie koniecznie, ale zapewne bezpiecznie - obecność człowieka odstrasza drapieżniki, a kopciuszki zapewne o tym wiedzą i nie tylko one, np.: bocian. :smile:
Modry1994 - 2010-03-19, 07:16

Tak też może być. Zauważyłem jeszcze, że sroki intensywniej budują gniazdo w godzinach porannych. W innych porach dnia prawie ich nie ma. Mam nadzieję że nie wypędzą grzywaczy, które wczoraj widziałem podczas kopulacji i pewnie niedługo zaczną budowę gniazda.
Modry1994 - 2010-03-28, 19:54

Grzywaczy jak nie było tak nie ma. Sroki kończą budowę gniazda. Martwi mnie jeszcze jedna rzecz. Za każdym razem kiedy jestem w ogrodzie w pobliżu świerka sroki boją się podlecieć do gniazda. Nawet jak jestem w najdalszym kącie ogrodu siedzą na drzewie u sąsiada i boją się kontynuować budowę. Są płochliwe krótko mówiąc. Boje się, że samica nie złoży tu jaj, a jak już złoży to ich nie wysiedzi bo będzie się zrywać każdego razu jak kogoś zobaczy.
ornitopter - 2010-04-02, 08:29

Kawki to ptaki inteligentne. Od kilku dni obserwuję ich pracę godną dzięcioła. W bloku naprzeciwko robią dziuplę w styropianie ocieplającym budynek. Wybrały miejsce pod gzymsem, tuż obok rury spustowej. Najpierw zrobiły otwór prostopadle, a po natrafieniu na twardą ścianę skręciły za rurę i teraz wybierają styropian zza tej rury. Teraz okaże się, czy mają na tyle wyobraźni przestrzennej żeby nie wydłubać za dużo i nie wyleźć z drugiej strony rury. Wiem, że robią złą robotę niszcząc budynek, między innymi dlatego nie wstawiam zdjęcia żeby im nie zaszkodzić. W przeciwieństwie do dzięcioła, wydłubanego materiału nie wyrzucają wprost w dół tylko wynoszą gdzieś daleko.
Modry1994 - 2010-04-02, 21:20

No proszę! Mądre ptaki. W tym roku kawki przymierzały się do naszego komina, ale otwór został w porę zakratowany. Tym czasem mazurki zajęły budkę powieszoną dla nich na orzechu włoskim na wysokości ok. I piętra. Grzywacze nie wiem czy ta sama parka co zawsze, ale zrezygnowały ze świerku na rzecz srok, które już wysiadują jaja na razie 2. Gołębie obrały za swój przyszły dom srebrny świerk z drugiej strony domu, na wysokości parterowego okna jakieś 2 m nad ziemią. Co ciekawe przy samym oknie! Jak dobrze pójdzie to będę mógł obserwować rozwój młodych bez wychodzenia z domu.
Mirek - 2010-04-03, 06:37

Modry1994 napisał/a:
które już wysiadują jaja na razie 2.

Mam nadzieję, że nie zaglądasz do tego gniazda codziennie?! A najlepiej w ogóle nie zaglądaj!

Modry1994 - 2010-04-03, 07:22

W żadnym wypadku nie zaglądam. Gniazdo jest tak umiejscowione, że pod nieobecność ptaków widzę jego zawartość przez okno. Wczoraj akurat widziałem 2 jaja nie wiem, może jest więcej bo trudno pośród gałęzi wypatrzyć.
Mirek - 2010-04-03, 12:30

Modry1994 napisał/a:
W żadnym wypadku nie zaglądam.

uff... :wink:

KamilM - 2010-04-05, 19:49

A u mnie dziś na jabłoni samica zięby gniazdo budowała. Co ciekawe na tym samym drzewie w zeszłym roku dwa lęgi wyprowadziły zięby i jeden kwiczoł :)
Modry1994 - 2010-04-05, 21:06

Gratuluje. Zięba to niecodzienny gość. Życzę ci żeby i w tym roku wyprowadziły 2 lęgi.
Jerzyk - 2010-04-05, 21:10

Modry1994 napisał/a:
Zięba to niecodzienny gość.


można prosić o rozwinięcie tematu? :)

Modry1994 - 2010-04-05, 21:14

Ależ proszę. Zięby u mnie nigdy nie widziałem.
Mirek - 2010-04-05, 21:15

Jerzyk napisał/a:
można prosić o rozwinięcie tematu?

Pewnie chodziło o to, że zięby przy kwiczole czują się bardziej bezpieczne! :wink:

Modry1994 - 2010-04-05, 21:19

Mirek napisał/a:
Jerzyk napisał/a:
można prosić o rozwinięcie tematu?

Pewnie chodziło o to, że zięby przy kwiczole czują się bardziej bezpieczne! :wink:


W pewnym sensie.

Jerzyk - 2010-04-06, 08:27

Mirek napisał/a:

Pewnie chodziło o to, że zięby przy kwiczole czują się bardziej bezpieczne! :wink:


ciągle nie widzę związku :green:

Modry1994 napisał/a:
Ależ proszę. Zięby u mnie nigdy nie widziałem.


a ja Ci napiszę, że zięba to najliczniejszy ptak żyjący w Polsce. I co teraz? :wink:

Mirek - 2010-04-06, 08:44

Jerzyk napisał/a:
a ja Ci napiszę, że zięba to najliczniejszy ptak żyjący w Polsce.

Ale o nie znaczy, że musi zakładać gniazdo u kogoś na podwórku :smile:

Modry1994 - 2010-04-06, 17:03

Co z tego że najliczniejszy? Jakoś u mnie się nie pojawił, a przynajmniej ja go nie widziałem.
bartekn66 - 2010-04-07, 15:06

A u mnie w dziurze w ścianie pół metra nad drzwiami wyjściowymi buduje gniazdo kopciuszek :mrgreen:
Modry1994 - 2010-04-07, 17:10

Nad drzwiami bezpiecznie. Może jakieś fotki dasz?
bartekn66 - 2010-04-08, 15:10

Oto zdjęcia:
Modry1994 - 2010-04-09, 20:58

Odkryłem że kawki przepędzone z komina zajęły szparę pod dachem trochę wyżej od grzywaczy na świerku, gdzie gołębica zapewne już wysiaduje bo nie rusza się z gniazda.
Modry1994 - 2010-04-15, 17:15

Dzisiaj jakiś "inteligent" przepołowił budkę powieszoną przeze mnie na brzozie, rosnącej na zakręcie przed moim domem. Zmarnował się lęg mazurka. :mad:
Modry1994 - 2010-04-16, 14:08

Mam nareszcie sprawny aparat :lol: Kilka migawek z serii ptaki w sąsiedztwie:

http://www.fotosik.pl/pok...859e619f08.html - dzisiejsze znalezisko gniazdo gołębia miejskiego w przewodzie wentylacyjnym.
http://www.fotosik.pl/pok...e26ad68ee0.html - wspomniane wcześniej gniazdo grzywacza za oknem.

KamilM - 2010-04-23, 11:48

Wróbelki już mają młode, bo słychać ich pisk ;) A zięba wysiaduje jajka ;)
TB - 2010-04-23, 12:16

Modry - a kiedy będą fotki budki pustułkowej? :razz:
Modry1994 - 2010-04-23, 12:28

TB, nigdy ponieważ budka musiała zostać zdjęta a otwory w całej dzwonnicy zakratowane. Na szczęście ptaki nie zdążyły złożyć jaj.

Wspomniane wcześniej gniazdo grzywacza zostało splądrowane tej nocy. Szkoda bo były już młode. Kogo podejrzewać? Kawki gniazdujące niewiele wyżej? Może kota lub kunę? Stalo się to w nocy.

Aragorn - 2010-04-23, 20:07

Cytat:
TB, nigdy ponieważ budka musiała zostać zdjęta a otwory w całej dzwonnicy zakratowane. Na szczęście ptaki nie zdążyły złożyć jaj.


A czemuż to?? :evil: To teraz zakratować drzwi plebani jak ksiądz taki dobry dla pustułek, że zabiera im miejsca gniazdowani...

P.S Może budkę można powiesić gdzieś na drzewie koło dzwonnicy.

Modry1994 - 2010-04-23, 21:10

Pojawił się pomysł zakratowania wszelkich otworów. Poza tym proboszcz nam się zmienił a ten nowy nie chce słuchać o jakichkolwiek ptakach na dzwonnicy. No trudno bo planowałem założyć tam budki dla jerzyków.
Mirek - 2010-04-24, 08:49

Modry1994 napisał/a:
proboszcz nam się zmienił a ten nowy nie chce słuchać o jakichkolwiek ptakach na dzwonnicy.

Krótko mówiąc duchownych też trzeba edukować... Widać, że jeszcze dużo na to trzeba czasu poświęcić.

Aragorn - 2010-04-24, 22:03

Modry1994 napisał/a:
nie chce słuchać o jakichkolwiek ptakach na dzwonnicy


Pewnie boi się, że tynk pobrudzą mu odchodami :razz:

Aragorn - 2010-04-27, 14:33

Modry1994 napisał/a:
budka musiała zostać zdjęta a otwory w całej dzwonnicy zakratowane.


A budka była zajęta przez pustułki? Bo jeśli tak, to nie jest to niszczenie stanowiska lęgowego, tak jak np, gniazda myszołowa, czy jastrzębia w lesie??

Zapytam ogólnie:
Czy niszczenie budek lęgowych( bez jaj) lecz zajętych, jest niszczeniem stanowisk lęgowych?

Modry1994 - 2010-04-27, 16:18

Nie było jaj jedynie ślady bytowania ptaków typu pióra i odchody.
TB - 2010-05-06, 19:50

Właśnie odkryłem gniazdo dzwońca w jałowcu. Niby pospolity ptak, a znalezisko cieszy - tym bardziej, ze sąsiad miał drzewko wyciąć w tą sobotę, jednak poinformowałem go o tym, ucieszył się i zapowiedział, że termin cięcia przeniesie na później :grin:
Mirek - 2010-05-06, 20:46

TB napisał/a:
ucieszył się i zapowiedział, że termin cięcia przeniesie na później

To go też uświadom, że dzwońce mogą mieć 3 lęgi w roku. Jak im się spodoba, to będą wiły gniazda do sierpnia! :wink:

KamilM - 2010-05-09, 07:27

U mnie wróble już po pierwszym lęgu, a u wspomnianej wcześniej zięby są młode ;) W skrzynce lęgowej zamieszkały bogatki i teraz karmią swoje potomstwo. Jedna (najprawdopodobniej samica) nie ma ogonka. Obserwowałem ją też podczas dokarmiania.
Mróvka - 2010-05-13, 18:35

w budce sąsiada krzyczą szpaki i wydaje mi się, że na linii elektrycznej obok iglaków siedzą małe sierpówki...
Anula - 2010-05-18, 18:05

A u mnie na balkonie, w budce zagnieździła sie modraszka. Młode słychać już od dawna. Rodzice ciągle kursują z pokarmem dla pisklaków.
Są one dla mnie dużą radością.

Niestety dziś zauważyłam jak obie sikorki zaczęły sie dziwnie zachowywać - głośno piszczały i skakały. Gdy podeszłam bliżej zobaczyłam jak sójka która usiadła na budce odlatuje z czymś w dziobie. Wybrała prawdopodobnie małego pisklaka z gniazda
(Otwór specjalnie jest malutki-tylko dla sikorek)

Co mam zrobić by sytuacja sie nie powtórzyła? Macie jakąś radę?

ornitopter - 2010-05-19, 06:59

Mirek napisał/a:
dzwońce mogą mieć 3 lęgi w roku. Jak im się spodoba, to będą wiły gniazda do sierpnia!


Mogą, ale z tego co wiem o dzwońcach wynika, że najczęściej tylko pierwszy lęg wyprowadzany jest w gnieździe zbudowanym w krzaku zimozielonym, typu jałowiec/tuja, a potem już w innych krzakach ktorym wyrosły w międzyczasie liście. Z pewnością nie jest to żelazna reguła, ale możliwość, uzależniona od lokalnych warunków.

Modry1994 - 2010-05-24, 14:28

Bogatki próbowały szczęścia w mojej skrzynce na listy. No niestety było im za ciasno i zrezygnowały.
KamilM - 2010-05-24, 16:13

Kolejne gniazdo w ogrodzie - tym razem kwiczoł na gruszy.
Mirek - 2010-05-24, 18:26

ornitopter napisał/a:
najczęściej tylko pierwszy lęg wyprowadzany jest w gnieździe zbudowanym w krzaku zimozielonym,

niekoniecznie! :wink:

bartekn66 - 2010-05-31, 17:21

Z budki lęgowej na podwórku wyleciały młode kopciuszki :green:


KamilM - 2010-06-04, 13:58

Kolejne gniazdo w ogrodzie - tym razem cierniówka znosi materiał w zarośla.
Modry1994 - 2010-06-06, 09:35

W powieszonej przeze mnie budce mazurek ścieli gniazdo. Czy to nie za późno?
michalwolowik - 2010-06-06, 14:20

Ja mam pleszki w murze. No i młode już się drą.
Mirek - 2010-06-06, 17:43

Modry1994 napisał/a:
W powieszonej przeze mnie budce mazurek ścieli gniazdo. Czy to nie za późno?

Mazurki mają regularne dwa lęgi w sezonie, a czasem nawet trzy. :wink:

Modry1994 - 2010-06-06, 19:13

Ale każdy lęg w innym gnieździe? Czy też może ta parka straciła gniazdo lub nie nadaje się ono do kolejnego lęgu?
KamilM - 2010-06-13, 14:25

Gniazdo kwiczoła, o którym pisałem wcześniej, niestety zostało zniszczone. Bardzo mocno wiejący wiatr złamał gałąź z gniazdem i 4 pisklaki oraz jedno jajko znalazły się na ziemi. Niestety, nic nie dało się już zrobić...
Modry1994 - 2010-06-13, 19:10

Nawałnica która przeszła w piątek doszczętnie zniszczyła gniazdo sroki na świerku. Nie mówiąc już o połamanych drzewach i wybitych szybach.
Blanka34 - 2010-11-05, 17:43

Witam
To fajny temat i dziwię się, że po sezonie nikt tu nie chwali "swoich przychówków".
Ja zacznę (skraj wsi, za domem ogród i niewielki 20letni lasek mieszany, opolszczyzna) :

4 budki z mazurkami
1 budka bogatka, przegoniona pod koniec karmienia przez mazurka, który zbudował własne gniazdo na... dwóch młodych sikorkach
kos dwa udane lęgi- na starym płożącym jałowcu i na pergoli z winobluszczem
grzywacz pierwsze gniazdo zdmuchnięte przez wichurę, drugie na świerku dwa młode
synogarlica gniazdo zdmuchnięte
dzwoniec w tuji
kopciuszek u sąsiada pod wiatą
budka dla modraszki- pusta choć w zeszłytm r. zrobiły w rurce ogrodzeniowej, którą jesienią zatkałam
pełzacz ogrodowy- odstająca kora uschniętej akacji
sroka zaczęła gniazdo na brzozie, ale nie skończyła
pierwiosnek za oczkiem wodnym sąsiada w plątaninie bluszczu, traw i resztki iglaka

Pozdrawiam Gosia.

Szymon Kielan - 2010-11-05, 18:00

Temat rzeczywiście fajny choć nie cieszy się powodzeniem chyba :roll:
u mnie w tym roku miałem u siebie pierwszy udany lęg jerzyków - para odchowała dwójkę młodych :cool:
z innych ptaszków z udanymi lęgami to: bogatka, wróbel i dymówka
nie udało się wyprowadzić lęgów : szpakom, grzywaczom i makolągwą
prawdopodobnie gdzieś był kopciuszek
a do jednej z budek sprowadził się mazurek, tak więc w przyszłym roku liczę na jego lęg :smile:
ten rok ogólnie słaby po wycince drzew na ogrodzie :evil:

Anton - 2010-11-11, 18:55

A u mnie w tym roku:

[ogród ,zabudowania,stare jabłonie,kilka wysokich drzew liściastych,krzewy jagodowe]:

-szpaki,bogatki,modraszki,mazurek,jerzyk[pierwszy raz] - w budkach;
mazurki,wróble,oknówka,kopciuszek - na budynkach;
zięby,kapturki,zaganiacz,sierpówka,dzwoniec,piegża,makolągwa,pierwiosnek,
[liczba pojedyncza - jedna para lęgowa;
liczba mnoga - dwie lub więcej par lęgowych].
Poza tym: sarny w sadzie,jeże,tchórz w stodole,jaszczurki zwinki,zaskrońce,padalec,nietoperze polujące w sadzie, gryzonie i liczne owady .

heninsyn - 2010-11-11, 19:56

... w tym roku udało się w moim ogrodzie prócz tradycyjnych ( od co najmniej 5 sezonów ) udanych lęgów makolągwy - 3 młode - , wychować podlotki piegżom !

Ok. 20 letnia tuja, gniazdo na 2/3 jej wysokości, młode na pewno 3, acz może 1 więcej !

W ogrodzie obok cały sezon podróżniczki - niestety nie wiem jak z sukcesem lęgowym !

Kolejny sąsiedni ogród - stado mazurków znacznie się powiększyło ...

:]

Mirek - 2010-11-12, 05:10

heninsyn napisał/a:
W ogrodzie obok cały sezon podróżniczki

Czy jesteś tego pewien? To bardzo rzadki ptak i raczej w ogrodach nie mieszka :wink: Może chodziło Ci o pleszkę?!

heninsyn - 2010-11-12, 09:36

... @Mirek !
Raczej trudno pomylić " niebieskość " gardła samca podróżniczka ... :wink:
Pierwsza obserwacja 05.06.2007r. - para widziana łącznie do końca sierpnia 2007r. ponad 60 krotnie !
Podobnie w 2008r., w ubiegłym roku brak, w 2010 pierwsza obserwacja pary 03.05. - ostatnia 01.09 - również kilkudziesięciokrotnie i raczej bez potrzeby używania lornetki !

PZDR

Modry1994 - 2015-04-13, 15:07

Odświeżam temat i zamieszczam ciekawostkę. Gniazdo sierpówki w karmniku na wysokości około 2m nad ziemią.

http://www.fotosik.pl/pok...880fc113cd.html

Modry1994 - 2017-06-27, 20:47

Dzisiaj zaobserwowałem lęg pliszki siwej w opuszczonym gnieździe dymówki, które o dziwo znajduje się na zewnątrz budynku pod okapem dachu.
Anton - 2018-08-03, 08:13

Mam w przydomowym sadzie lęgowe krętogłowy, 3-ci rok z rzędu. W pierwszym roku w jabłoniowej dziupli. potem w budkach. Są niepłochliwe i karmią młode w budce nawet gdy stoję kilka metrów obok.
W tym roku w maju pojawiła się para dudków, nigdy wcześniej ich tu nie obserwowałem, a ostatnie lęgowe dudki we wsi widziałem kilkanaście lat temu. Ostatecznie dudki zajęły wypróchniałą dziurę w pniu jabłoni , w sadzie u sąsiada, lecz nie zdołałem ustalić czy wyprowadziły lęg.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group