Forum Przyrodnicze Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
zabawa Szyszki
Autor Wiadomość
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-02-28, 21:26   zabawa Szyszki

nie chciałam wstawiać w pozostałe tematy, słyszeliście o tym?

Cytat:
,,Mięsiarz’’ Szyszko

Ostatnie morderstwo w Konopatach



Pan minister pojechał postrzelać sobie do ptaszków na zaproszenie olsztyńskiej Dyrekcji Lasów Państwowych i Nadleśnictwa Lidzbark Warmiński. Ptaszki „zabezpieczał”, czyli o cel dla strzelby pana ministra zadbał, Ośrodek Hodowli Zwierząt w Konopatach. Pan minister zdążył na ostatnią chwilę – do bażantów można strzelać tylko do 28 lutego. Strzelanie do bażantów hodowlanych jest dziś powszechnie uprawiane, choć przez prawdziwych myśliwych w praktyce stosujących myśliwski kodeks etyczny jest pogardzane. O takim polowaniu mówią oni jako o polowaniu dla „mięsiarzy”. W każdym razie łowczy prezydenta Mościckiego Korolkiewicz, przedwojenny autorytet myśliwski, na pewno w grobie się przewraca widząc dzisiejsze obyczaje. A już zwłaszcza widząc ministra ochrony środowiska strzelającego do wypuszczanego z klatek ptactwa, które przez naganiaczy i psy zmuszone jest do lotu wprost pod lufy notabla.

Nasz pan Szyszko po raz kolejny udowodnił, że jest jedynym ministrem ochrony środowiska, który środowisko traktuje „po uważaniu”. Przecież on powinien być wzorem etyki. Jeśli, jak się okazuje, jest myśliwym, to powinien być wzorem etyki myśliwskiej. Tymczasem on daje się zaprosić na polowanie, które więcej ma wspólnego z rzeźnią niż ze szlachetnym sportem. Zamiast stanąć na czele obrońców Rospudy i żądać obwodnicy dla Augustowa przeprowadzonej z minimalnymi stratami dla przyrody on jest adwokatem jej gwałcicieli. Potrafi jednak bronić swojego i z kolei obwodnicę Warszawy jest skłonny puścić, nie licząc się z kosztami, jak najdalej od własnego domu.

Co gorsza – z naszych informacji wynika, że podczas polowania na hodowlane bażanty minister celował nie tylko do kogutów, lecz także i kur. To prawdziwemu myśliwemu w ogóle nie przystoi. To zresztą jest nie tylko wbrew regułom, ale także wbrew kalendarzowi, bo zgodnie z rozporządzeniem, które podpisał jego poprzednik, do samic bażanta można strzelać w OHZ, ale tylko do 31 stycznia.

Próbowaliśmy to wszystko wyjaśnić i zapytać drugą stronę o szczegóły tego polowanka. Jednak widok naszych reporterów wprowadził w popłoch myśliwych. Załadowali się do busa na warszawskich numerach (czy zapłacili, czy pojechali za darmochę?) i uciekli w las? Leśniczy nabrał wody w usta... Dlaczego? Jeśli wszystko odbyło się zgodnie z regułami, to co miał do ukrycia? Zapytaliśmy go na przykład o pokot, czyli o wynik polowania. I to też była tajemnica. To tylko potwierdza nasze nieoficjalne informacje, że minister dopuścił się strzelania nie tylko do kogutów, ale i do kur. A to go skreśla spośrod myśliwych i przekwalifikowuje do „mięsiarzy”. Kury służą do rozmnażania, nie do strzelania – mówią członkowie hubertowskiej braci.

Większość z nich za nieetyczne uważa również strzelanie do zwierząt z hodowli. Zwierzęta są mniej czujne, a ich szanse na przeżycie żadne. Sam ośrodek w Konopatach reklamuje się na swoich internetowych stronach, że skuteczność polowań tam organizowanych to od 60 do 90 proc. w zależności od umiejętności strzeleckich uczestników. Po ministrze Szyszce ubranym w strój bojowy widać, że co jak co, ale to akurat umie.



* * *

Do kur się nie strzela



Z Markiem Matyskiem, rzecznikiem prasowym Polskiego Związku Łowieckiego, rozmawia Piotr Ożadowicz

Jak w myśliwskim kodeksie etycznym ocenia się polowania w ośrodkach hodowli zwierzyny?
– Ośrodki hodowli zwierzyny hodują różne rodzaje zwierzyny m.in. po to, aby koła łowieckie mogły kupować np. bażanty i wypuszczać u siebie w terenie. Cześć kół kupuje ptaki i przed polowaniem puszczają, aby potem móc strzelać. Są koła, które kupują niewyniesione kury. Generalnie OHZ służą do reintrodukcji zwierzyny w terenie. Ale pozostają jakieś nadwyżki. Wtedy OHZ sprzedają je na polowania organizowane u siebie. Nie strzela się tam, gdzie są hodowlane woliery, tylko OHZ, to jest 5 czy 10 tys. hektarów, na których można polowanie zorganizować. Ja jako myśliwy jakbym chciał sobie zorganizować polowanie, to jakby mnie było stać, zapłacę za powiedzmy 100 kogutów, zaproszę 10 czy 15 kolegów i OHZ takie polowanie u siebie w terenie mi zorganizuje. Tak jest na całym świecie.

Często myśliwi organizują sobie polowania na hodowlane zwierzęta?
– To wszystko zależy od tego, ile np. bażantów ma ośrodek hodowli zwierzyny. Powiedzmy, ma nadwyżkę 500 kogutów. Nie ma reguły, ile polowań z taką liczbą zwierząt można zorganizować. OHZ z tego się utrzymuje. Podobnie jak polscy myśliwi. Nikt żadnego grosza do tego nie dokłada. Żadnej dotacji państwowej nie ma. Dlatego aby wyjść na zero, takie ośrodki organizują polowania. Na bażanty można polować od 1 października do końca lutego.

Czy normalne jest, że podczas polowania na bażanty strzela się zarówno do kogutów, jak i do kur?
– Do kur? Generalnie kury są pod ochroną. Można do nich strzelać tylko w OHZ. To są już takie kury, które mają po kilka lat i nie ma z nich żadnego pożytku. Kierownictwa takich OHZ wiedzą, czy nadają się do rozpłodu, czy nie. Zazwyczaj jest tak, że jak kupuje się 100 kogutów, to są wśród nich dwie lub trzy kury.

Jak oceniłby Pan zachowanie ministra ochrony środowiska, który jedzie na polowanie i strzela do bażantów obu płci? Do tego po terminie zezwalającym na polowanie na kury?
– Nikt mu nie udowodni, że strzelał do kur i kogutów.

Czy to jest etyczne, czy nie?
– Generalnie myśliwi nie chcą strzelać do kur.

Dziękuję za rozmowę.


źródło
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-02-28, 21:43   

Cytat:

Dzień milczących rzeczników


Minister Szyszko polował, lustrował i naradzał się

Wczoraj opisaliśmy, jak minister środowiska Jan Szyszko walił z dubeltówy do bażantów. I to wcale nie dzikich, lecz hodowlanych, dowiezionych z Ośrodka Hodowli Zwierząt w Konopatach. Okazało się, że minister pociągał za cyngiel w przerwie „narady terenowej kierownictwa Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych”. Niestety, nadal nie wiemy, ile ptaków ubił Szyszko i za czyje pieniądze. Rzecznicy prasowi, do których telefonowaliśmy, byli – co za traf – niezbyt rozmowni. Minister środowiska biegał po lesie w sobotę, w szykownym myśliwskim stroju, gdzieś na bezdrożach Górznieńsko-Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego. Zjawił się tam na zaproszenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Jak pisaliśmy, z polowaniem na bażanty zdążył na ostatnią chwilę, bo do tych ptaków można strzelać tylko do 28 lutego. W dodatku strzelano do ptaków hodowlanych, co przez prawdziwych myśliwych jest głęboko pogardzane.

Ośrodek w Konopatach, który wyhodował bażanty dla Szyszki, jest własnością Lasów Państwowych, czyli Skarbu Państwa. Również ubita zwierzyna była państwowa. Według cennika ze strony internetowej OHZ Konopaty, jeden bażant kosztuje od 25 do 35 zł. Gdy robi się polowanko, to do odstrzelenia przeznacza się jakieś 100 sztuk. Z tego robią się już spore pieniądze, stąd pytanie – kto za to zapłacił? I kto sfinansował wyjazd ministra do Olsztyna? Czy może udział w polowaniu był prezentem olsztyńskiej Dyrekcji Lasów Państwowych dla zapracowanego notabla? Wiadomo też, że ośrodki hodowlane organizujące polowania rozpisują przetargi, w których potencjalni myśliwi muszą uczestniczyć. Czy tak było i tym razem?

Gdy zatelefonowaliśmy do Ministerstwa Środowiska, pan Michał Milewski, naczelnik wydziału prasowego, poprosił o przysłanie pytań e-mailem, co też uczyniliśmy. Stwierdził tylko, że o ile zna stosunki panujące w ministerstwie, to raczej pan minister zapłacił za wyjazd z własnej kieszeni. Z kolei rzecznik Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych Wojciech Skurkiewicz odesłał naszą redakcję do komunikatu na stronie DGLP. – Tam pan wszystko znajdzie – obiecał. I faktycznie, może nie wszystko, ale sporo znaleźliśmy. Okazuje się, że Szyszko pojechał do olsztyńskich lasów na „naradę terenową”. Czyli służbowo! Debatował o „bieżących sprawach związanych z wprowadzeniem nowych zasad sprzedaży drewna”. Dokonał, uwaga! uwaga! – lustracji. Ale nie teczek, lecz „nadleśnictw szczególnie dotkniętych klęskami śniegołomów i wiatrołomów”. Zapoznał się z „prowadzoną w Lasach Państwowych inwentaryzacją bioróżnorodności przyrodniczej”, a także z „edukacją leśną społeczeństwa”. Omówiono też „możliwości prowadzenia edukacji (...) z wykorzystaniem Ośrodków Hodowli Zwierząt”. Interesujące nas walenie z dubeltówy kryło się w informacji, że spotkanie „było również okazją do oficjalnego zakończenia sezonu łowieckiego 2006/2007 w Lasach Państwowych”. Chcieliśmy dopytać pana rzecznika, jak można tyle nakłaść na plecy ministrowi? I to w ciągu jednej soboty? To nieludzkie. Przy okazji chcieliśmy też zapytać, kto zapłacił za bażanty, lecz rzecznik nie odbierał już telefonu. Także pani Joanna Sienkiewicz, rzecznik olsztyńskiej Dyrekcji Lasów Państwowych, nie była rozmowna. Prosiła, żeby wysłać pytania e-mailem, bo to „najlepsza droga”. Dodała, że nie ma informacji, ile ptaków ustrzelił minister i czy w ogóle do któregoś trafił. Oczywiście nikt też nie powiedział, czy był przetarg na tę strzelaninę, czy nie?

Pechowy dzień ten poniedziałek – nikt nic nie wie. Rzecznicy milczą niczym ustrzelone bażanty.


żródło
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-02-28, 21:49   

Pewnie nie trafil w zadnego :-)
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
forestman 
Zgórmysyn


Posty: 781
Skąd: UralLand
Wysłany: 2007-03-08, 09:37   

http://b.muglets.com/IM-FVQN-B
_________________

 
 
     
Basior 

Posty: 2629
Wysłany: 2007-10-22, 10:57   

Baj, baj Szyszko, oby nigdy więcej jako minister, czy wiadomo juz czy ten osobnik będzie grzał fotel w Sejmie??
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-10-22, 10:59   

Byl trzeci na liscie PiS, wiec szanse male
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
Marfu 


Posty: 3016
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2007-10-22, 11:41   

A jednak PISowi sie szykuja 4 mandaty, wiec ma szanse.
_________________
Warszawski Oddział TP "Bocian"
 
 
     
jemi 


Posty: 761
Skąd: Sokołów Podlaski
Wysłany: 2007-11-08, 21:06   

http://wiadomosci.onet.pl/1637871,11,item.html
 
     
aix.sponsa 
Kochajmy ptaki!


Posty: 126
Skąd: Zza krzaka ;o)
Wysłany: 2007-11-09, 11:16   

Powinni zabronić zabijania jakichkolwiek zwierząt, i tyle. :neutral:
_________________


Dla przyjaciół po prostu aix :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group