Forum Przyrodnicze Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ptaki Omulwi i Płodownicy
Autor Wiadomość
Kuba 1991 

Posty: 66
Wysłany: 2010-12-19, 17:42   

Czytając forum jako laik w kwestii prawa mogę stwierdzić iż czyn ten podlega Art.183 §1 i Art. 187 §1
Przytaczam tu ich treść :

Art. 183. § 1. Kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, dokonuje odzysku, unieszkodliwia albo transportuje odpady lub substancje w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 187. § 1. Kto niszczy, poważnie uszkadza lub istotnie zmniejsza wartość przyrodniczą prawnie chronionego terenu lub obiektu, powodując istotną szkodę,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.


http://forum.bocian.org.p...er=asc&start=30

Przychodzi mi na myśl pytanie, jak należy w takich przypadkach postępować ?
Rozumiem iż wcześniej była mowa o nielegalnym zasypywaniu terenów ziemią , dlatego prosiłbym moderatora o przeniesienie tego wątku do innego tematu.
Pozdrawiam
 
     
Kuba 1991 

Posty: 66
Wysłany: 2011-09-16, 21:12   

Podczas ostatnich obserwacji ptactwa na stawach Gutocha, miałem okazję obserwować z ukrycia zachowanie myśliwych, którzy jak co roku urządzają tu polowanie na ptactwo.
Wszystko rozpoczyna się 15 sierpnia, gdzie zaczynają pojawiać się pierwsi śmiałkowie. Niestety wiele ptaków ma w tym okresie wiele nielotnych młodych, gdzie prowadzona jest rzeź na bezbronne ptactwo. Z racji iż stawy Gutocha graniczą z moim rodzinnym domem, mogę stwierdzić ,iż polowania trwają od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora. Nieraz zdarzyło się ,że w godzinach popołudniowych można było usłyszeć ponad 100 strzałów. Lufy się grzeją i tak bywa czasem codziennie. Raz miałem okazję obserwować jak na aucie stało piwo, śmiech a potem strzały. Po chwili owi Panowie znaleźli się w moim otoczeniu gdzie otoczony przez czterech myśliwych zacząłem prowadzić konwersacje. Czułem małe zdenerwowanie, rozmowa zaczęła się powoli kleić z zapytaniem w moim kierunku co tak obserwuje. Odpowiedź była następująca iż przyjechałem w celu obserwacji zlotu żurawi na okolicznych łąkach i pastwiskach. W powietrzu unosiła się nieprzyjemna woń alkoholu. Padło pytanie z mojej strony na co owi Panowie tak polują. Odpowiedź była zaskoczeniem. Tu cytuje „w to co popadnie” . Zaczęło się ściemniać i towarzystwo zaczęło się pakować. Jak się okazało w tym dniu był to daremny wyjazd pod względem ornitologicznym. Sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku w pierwszej połowie września. Przyszedł kolejny rok i tu zaobserwowałem iż pojawienie się z lornetką powoduje iż myśliwi szybko schodzą z obszaru stawów, pakują broń i odjeżdżają w kierunku obszarów leśnych lub z całego kompleksu stawów rybnych. Najbardziej zbulwersowała mnie jednak sytuacja kiedy z ukrycia obserwowałem jak myśliwi celowali do kruka. Jak się później okazało na polowaniu było towarzystwo z okolic Warszawy. Oczywiście myśliwi szybko zebrali się i odjechali kilkadziesiąt metrów dalej, aby rozpalić ognisko obok młodego lasu sosnowego. W niedziele polowanie urządziło sobie towarzystwo z tutejszych stron i chyba z lokalnego koła łowieckiego. Niestety Pan który towarzyszył nie był w stanie określić nazwy, a gdy zadał pytanie do myśliwego ten tylko mruknął coś pod nosem. Tego dnia Panowie ustrzelili 2 łyski, a strzały było słychać do zachodu słońca z odległości 3 kilometrów. Łupów zapewne było więcej.
Zastanawia mnie czy takie działania są zgodne z prawem... ? Od rozpoczęcia sezonu praktycznie każdej soboty i niedzieli słychać starzały. Po czym pozostają niezliczone ilości niesprzątniętych łusek po nabojach. Na stawach można spotkać wiele rzadkich i chronionych ptaków. Obszar jest objęty programem natura 2000 „Doliny Omulwi i Płodownicy” gdzie w żaden sposób nie widać, aby obszar ten był oazą spokoju dla migrującego i gnieżdżącego się ptactwa. Niestety tak częste działania myśliwych osobiście uznaje za obraz rozrywki. Nie wydaje się normalnym, aby takie polowania mogły się odbywać we wrześniu praktycznie codziennie, a na pewno w każdy weekend od rozpoczęcia sezonu. Gdzie leży sens ochrony takich obszarów ? Nasuwa się tu wiele pytań. Obraz nie wydaje się pozytywny. Na szczęście coraz więcej ludzi jest przeciwnych takiemu działaniu.


http://m-sto.org/gdzienaptaki/gutocha/gutocha.htm

http://ostojeptakow.pl/iba/wizytowki/PL053.html




Dnia 9/10/11 września 2011 roku na stawach i w okolicy obserwowałem:
1 rybołów (spłoszony przez myśliwych)
1 bielik
1 błotniak stawowy (samica)
Około 100 czajek
Minimum 1500 dymówek
Żuraw około 55
4 łabędzie krzykliwe w tym 3 młode
Około 10 kruków
Gawron około 15
Kawka około 20
Pierwsze migrujące nieoznaczone gęsi
Łyski około 20 ptaków
1 myszołów
1 czapla siwa
Pliszka siwa
Nieoznaczony: prawdopodobnie kwokacz lub łęczak
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-09-17, 19:14   

co za bzdury piszesz kolego !!
jak codziennie ?? ja tam poluje i dzisiaj też tam byłem, SAM !! ani jednego mysliwego poza mną!!
a teraz po kolei - jak byś wiedział o czym piszesz a nie bił piany to byś wiedział że polować można tylko w środy od 13 i soboty i niedziele!!!
nikt tam nie pojawia się w inne dni tygodnia.
a co do obserwacji to też cienko.. ja dzisiaj oglądałem
para rybołowów
2 bieliki
kilkaset czajek
11 łąbędzi krzykliwych
błotniaki stawowe - 4 samice i jeden samiec
ok 40 kruków
ok 30 wron siwych
wąsatki 9
wodniczka 1
żuraw 4
bąk 2
siewek niezliczone ilości

Woda ze stawów jest już spuszczana wieć czajek i siewek z kazdym tygodniem przybywa.
acha i upolowałem 2 krzyżówki.. w tym roku niestety kaczek jak na lekarstwo w porównaniu z latami zeszłymi - na każdej łące są oczka i kaczek praktycznie nie ma - max 50 cyraneczek i około 20 krzyżówek - 2 lata temu te ilości były kilkadziesiąt razy większe.
ZaP co jest tam co 3 dni

przeczytałem jeszcze raz post tego pieniacza powyżej i normalnie żenada !
sadzisz, że ktokolwiek poluje tam bez "odstrzału" jeśli wiesz co to jest odstrzał, takie bzdury pisząc - jak mogą odjechać kilkadziesiąt metrów dalej i na co polować w lesie ?? odstrzał wydawany jest TYLKO na stway i nikt z mysliwych nie poluje nawet za tamą na płodownicy.
może zmień leki bo te co bierzesz są za mocne albo nie pal tego co palisz bo takie bajki są dobre dla ludzi, którzy nie widzieli miejsca i niestety takim lamerom i pieniaczom wierzą.
JEst na tym forum człowiek mieszkający w Woli błędowskiej - może pogadaj z nim, nie psycholog ale super - gość może rozmowa wystarczy na głupotę.
a jak mieszkasz w okolicy może napisz gdzie to ja C|Ie tam zabiore i ppoznam z myśliwymi
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
hachlica 


Posty: 124
Wysłany: 2011-09-17, 19:51   

ZaP nie znam się ale to że bronisz myśliwych to sprawa osobista bo sam nim jesteś ale tak bulwersujesz się tym co powiedział kolega że ci nerwy puszczają i go obrażasz. Ja na przykład mieszkam nad zalewem dobczyckim i byłem dziś nad ranem nad wodą i ptaków praktycznie nie było bo wszystko myśliwi spłoszyli a do tego że niektórzy myśliwi są niekompetentni to sam wiem na przykład na stronie o ptakach dobczyckich jest przedstawione zdjęcie myśliwego z chronioną krakwą.Nie którzy myśliwi szczelają do wszystkiego ale nie mówię oczywiście o tobie bo samo to że jesteś na tej stronie świadczy że leży ci na sercu dobro ptaków.Pozdrawiam
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-09-17, 20:21   

dłużej jestem przyrodnikiem pomagającym przyrodzie niż myśliwym, nie bronie bezmózgich myśliwych bo tacy też są ale gosć bredzi po prostu.. wychowalem się tam i wiem jak jest...
ZaP
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
Kuba 1991 

Posty: 66
Wysłany: 2011-09-17, 20:46   

Kuba 1991 napisał/a:
Przyszedł kolejny rok i tu zaobserwowałem iż pojawienie się z lornetką powoduje iż myśliwi szybko schodzą z obszaru stawów, pakują broń i odjeżdżają w kierunku obszarów leśnych lub z całego kompleksu stawów rybnych.


ZaP napisał/a:
sadzisz, że ktokolwiek poluje tam bez "odstrzału" jeśli wiesz co to jest odstrzał, takie bzdury pisząc - jak mogą odjechać kilkadziesiąt metrów dalej i na co polować w lesie ?? odstrzał wydawany jest TYLKO na stway i nikt z mysliwych nie poluje nawet za tamą na płodownicy.


Piotrze nie napisałem ,że polują w lesie tylko odjeżdżają w kierunku lasu, a to jest zasadnicza różnica.
Forum jest między innymi po to aby uświadamiać , dziękuje za przytoczenie terminów polowania, zgodnych z prawem.
ZaP napisał/a:
można tylko w środy od 13 i soboty i niedziele!!!


Nie wiem o kim piszesz z Woli Błędowskiej ,ale mieliśmy okazję dwukrotnie rozmawiać.
Wiem ,że może Ty jesteś w porządku ale nie oznacza ,że inni postępują właściwie, Fakt jesteś również myśliwym i normalnym jest iż będziesz bronić ludzi z własnego środowiska. W otoczeniu myśliwych przebywał mężczyzna, który nie był myśliwym. I to właśnie ten mężczyzna nie był świadomy z jakim kołem udał się na stawy. Nie potrzebnie używasz słów typu pieniacz, przedstawiony opis ma wywołać zwykłą dyskusje. Nikt na tym forum chyba Cię nie obraża, dlatego proszę abyś zachował odrobinę kultury wobec drugiego człowieka. Nie wymyślam z palca rzeczy o których pisze. W ostatnich dwóch tygodniach polowanie miało miejsce w każdy weekend. Obecnie w tygodniu nie mam możliwości weryfikacji takich informacji natomiast w ubiegłym roku nie omieszkam iż mogło się coś takiego zdarzyć. Niekoniecznie mógł być to myśliwy, a kłusownik. Wycofuje tu słowo prawie codziennie.

Co do faktów:
-Łuski po nabojach jest ich mnóstwo i sam o tym wiesz.
-Strzelanie do kruka również miało miejsce.
-Owi Panowie którzy byli pod wpływem alkoholu zarzekli, iż znają Cię więc mam nadzieje, że w czasie posługi myśliwskiej nie bierzesz z nich przykładu.
-polowania na stawach w weekendy często odbywają się od godzin porannych do późnego wieczora.

Wychowałeś się w Brodowych Łąkach ja również, ale w wyżej wspomnianej miejscowości w Twoim poście, w Błędowie mam babcie i uwierz, że również mam świadomość co w tych okolicach się dzieje. Zapewniam ,że bywam w tej okolicy częściej niż Ty Piotrze.
Proszę nie używaj obraźliwych słów bo to świadczy tylko o wychowaniu.
Pozdrawiam
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-09-17, 21:09   

hmm mnie wiele osób zna.
NIe bronie i nigdy nie broniłem głupich myśliwych a z kłusownictwem walcze od wielu lat.
Polowanie może sie odbywac maksymalnie do godziny po zachodzie słońca i nie sądze, żeby ktoś przeginał bo dzierżawca stawów też jest wyczulony na ciszę i spokój.
Pisze o bzdurach i zawsze będę pisał bo głupotę bądź bajki na publicznym forum należy pietnować.
co do łusek to i łowczy i Prezes koła Hubertuś piętnuje i prosi o zbieranie ale nie każdy może rozumie, sprawdź czy znajdziesz łuski kalibry 20 - nie znajdziesz bo ja je zbieram.
Jeśli uraziłem to przepraszam ale stawy są normalnym obwodem łowieckim i wolno tam polować zgodnie z prawem - niestety za idiotów i innych nawet celujących do zwierząt obijętych ochroną nie mogę odpowiadać.
ZaP
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
Kamil 


Posty: 401
Skąd: podlaskie (BKL)
Wysłany: 2011-09-19, 20:31   

To ja może trochę zmienię temat ;)

Cytat:
siewek niezliczone ilości
Woda ze stawów jest już spuszczana wieć czajek i siewek z kazdym tygodniem przybywa.
Na których stawach są te siewki :?:
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-09-20, 06:48   

na tych w których już wody nie ma tylko piekne błotko
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
Kamil 


Posty: 401
Skąd: podlaskie (BKL)
Wysłany: 2011-09-20, 08:53   

ZaP napisał/a:
na tych w których już wody nie ma tylko piekne błotko
To w takim razie na których jest to błotko :?: Na tych przy drodze od południowej strony, czy na tych w głębi kompleksu :?: Chcę wiedzieć gdzie szukać tych siewek w razie gdyby się tam wybrał :wink:
 
     
ZaP 
Harris user


Posty: 745
Skąd: z nienacka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-09-20, 18:17   

błotko jest w tych w których nie ma wody - polecam spacer od tamy w stronę rybaczówki i pierwszy i 3ci po prawej jjuż prawie bez wody.
_________________
--
http://drapole.pl
 
 
     
Kamil 


Posty: 401
Skąd: podlaskie (BKL)
Wysłany: 2011-09-20, 20:07   

ZaP napisał/a:
polecam spacer od tamy w stronę rybaczówki i pierwszy i 3ci po prawej jjuż prawie bez wody.
I o to mi chodziło ;-) Dzięki :smile:
 
     
Kuba 1991 

Posty: 66
Wysłany: 2011-12-03, 20:56   

Informacyjnie:
Prowadzone prace zmierzają ku końcowi

Ostrołęka: Kształtowanie przekroju podłużnego i poprzecznego rzeki Płodownica w km 13+000 do 17+500, wraz z budowlami, gm. Baranowo, pow. ostrołęcki
Numer ogłoszenia: 84377 - 2011; data zamieszczenia: 15.03.2011
OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - roboty budowlane

Zamieszczanie ogłoszenia: obowiązkowe.

Ogłoszenie dotyczy: zamówienia publicznego.

SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCY

I. 1) NAZWA I ADRES: Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie Oddział w Ostrołęce , ul. Poznańska 19, 07-409 Ostrołęka, woj. mazowieckie, tel. 029 7603226, faks 029 7604657.

* Adres strony internetowej zamawiającego: www.warszawa.wzmiuw.gov.pl

I. 2) RODZAJ ZAMAWIAJĄCEGO: Administracja samorządowa.

SEKCJA II: PRZEDMIOT ZAMÓWIENIA

II.1) OKREŚLENIE PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA

II.1.1) Nazwa nadana zamówieniu przez zamawiającego: Kształtowanie przekroju podłużnego i poprzecznego rzeki Płodownica w km 13+000 do 17+500, wraz z budowlami, gm. Baranowo, pow. ostrołęcki.

II.1.2) Rodzaj zamówienia: roboty budowlane.

II.1.3) Określenie przedmiotu oraz wielkości lub zakresu zamówienia: Przedmiotem zamówienia jest wykonanie robót budowlano- montażowych na zadaniu pn: Kształtowanie przekroju podłużnego i poprzecznego rzeki Płodownica w km 13+000 do 17+500, wraz z budowlami, gm. Baranowo, pow. ostrołęcki. Lokalizacja: tereny wsi Budne Sowięta, Baronowo, Orzoł, Rycica, Ziomek, Majk i Gutocha , gm. Baranowo, pow. ostrołęcki. Teren inwestycji znajduje się w dolinie Omulwi i Płodownicy na obszarze specjalnej ochrony ptaków NATURA 2000 - PLB 140005. Na powyższe określono warunki wykonania oraz obowiązki niezbędne ze względu na ochronę zasobów środowiska, interesów ludności i gospodarki określonych w decyzji o warunkach prowadzenia robót, decyzji środowiskowej, pozwoleniu wodno prawnym oraz pozwoleniu na budowę stanowiącym załącznik nr 4 do SIWZ. Zakres robót obejmuje: budowę 5 jazów oraz przebudowę koryta rzeki na odcinku 4,5 km wraz z remontem jazu kozłowego. Podstawowe dane charakteryzujące zamówienie: Jaz Nr 1 w km 2+450 w m. Budne Sowięta, gm. Baranowo pow. ostrołęcki: Jaz żelbetowy monolityczny o parametrach: - światło 2 x 3,0 m = 6,0 m - wysokość piętrzenia H = 1,60 m - poziom piętrzenia 103,50 m.n.p.m. - zamknięcia - zasuwy stalowe płaskie H = 1,6 m dwudzielne z napędem ręcznym - konstrukcja jazu żelbetowa, dokowa - długość doku - 11,70 m - szerokość doku - 7,30 m Jaz Nr 2 w km 5+320 w m. Baranowo, gm. Baranowo, pow. ostrołęcki: Jaz żelbetowy monolityczny o parametrach: - światło 2 x 3,0 m = 6,0 m - wysokość piętrzenia H = 1,60 m - poziom piętrzenia 104,96 m.n.p.m. - zamknięcia - zasuwy stalowe płaskie H = 1,6 m dwudzielne z napędem ręcznym - konstrukcja jazu żelbetowa, dokowa - długość doku - 11,70 m - szerokość doku - 7,30 m - kładka do obsługi zamknięć i ruchu pieszego o szerokości 1,4 m Jaz Nr 3 w km 9+170 w m. Baranowo i Orzoł, gm. Baranowo pow. ostrołęcki: Jaz żelbetowy monolityczny o parametrach: - światło 2 x 3,0 m = 6,0 m - wysokość piętrzenia H = 1,4 m - poziom piętrzenia 105,92 m.n.p.m. - zamknięcia - zasuwy stalowe płaskie H = 1,40 m dwudzielne z napędem ręcznym - konstrukcja jazu żelbetowa, dokowa - długość doku - 11,70 m - szerokość doku - 7,30 m - kładka do obsługi zamknięć i ruchu pieszego o szerokości 1,4 m Jaz Nr 4 w km 13 + 000 w m. Rycica i Ziomek, gm. Baranowo pow. ostrołęcki: Jaz żelbetowy monolityczny o parametrach: - światło 2 x 2,0 m = 4,0 m - wysokość piętrzenia H = 1,40 m - poziom piętrzenia 108,60 m.n.p.m. - zamknięcia - zasuwy stalowe płaskie H = 1,40 m dwudzielne z napędem ręcznym - konstrukcja jazu żelbetowa, dokowa - długość doku - 11,70 m - szerokość doku - 7,30 m - kładka do obsługi zamknięć i ruchu pieszego o szerokości 1,4 m Jaz Nr 5 w km 14 + 630 w m. Ziomek, gm. Baranowo, pow. ostrołęcki Jaz żelbetowy monolityczny o parametrach: - światło 2 x 2,0 m = 4,0 m - wysokość piętrzenia H = 1,40 m - zamknięcia - zasuwy stalowe płaskie H = 1,40 m dwudzielne z napędem ręcznym - konstrukcja jazu żelbetowa, dokowa - długość doku - 11,70 m - szerokość doku - 7,30 m - kładka żelbetowa do obsługi zamknięć i ruchu pieszego o szerokości 1,4 m Przebudowa koryta rzeki w km 13 + 000 - 17 + 500 w m. Rycica, Ziomek, Majk i Gutocha wraz z remontem jazu kozłowego w km 3 + 270 w m. Budne Sowięta, gm. Baranowo, pow. ostrołęcki. - odbudowa koryta rzeki na odcinku 4,5 km - przepust w km 15+ 900 - remont jazu kozłowego w km 3 + 270 o parametrach: światło w dnie - B = 5,0 m, światło w poziomie B = 10,6 m wysokość piętrzenia - H = 1,40 m, dok jazu- płyta fundamentowa w dnie i na skarpach, kładka stalowa - szerokość 1,03 m, długość 13,12 m - remont brodu w km 14 + 560 Do obowiązków Wykonawcy będzie również należało: - Wykonanie i umieszczenie tablicy informacyjnej o współfinansowaniu inwestycji ze środków Unii Europejskiej wg wzoru, który znajduje się w Księdze Wizualizacji Znaku PROW na lata 2007-2013, udostępnionego na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Tablica (o wielkości min 70x90 cm) powinna być umieszczona przez Wykonawcę niezwłocznie po rozpoczęciu robót oraz wykonana z materiału, który wytrzyma minimum 5 lat od daty zakończenia inwestycji. - Wycinka drzew rosnących w pasie robót zgodnie z zezwoleniem; - Wycięte drzewa należy ogłowić z gałęzi, przekazać właścicielowi; - Gałęzie, karpina, resztki Wykonawca zutylizuje we własnym zakresie; - Nasadzić zastępcze wierzby drzewiastej (białej lub kruchej) - 34 szt. w miejscach uzgodnionych z właścicielami gruntów położonych wzdłuż odcinka rzeki, gdzie realizowane jest inwestycja. - wywieszenie 6 budek lęgowych (3 typu B dla szpaków i 3 typu D dla dudka) w okolicy gdzie dokonano wycinki drzew, w porozumieniu i pod nadzorem doświadczonego ornitologa, - wykonanie geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej..

Źródło: http://www.prasta.pl/kszt...zeki-plodownica
 
     
Kamil 


Posty: 401
Skąd: podlaskie (BKL)
Wysłany: 2012-04-12, 21:55   

11.04.2012
Stawy Gutocha
Pierwszy raz byłem tam o takiej porze roku i trochę się zawiodłem. Stawy w większości są spuszczone, błota też nie ma i widać, że trwają tam jakieś prace (wykaszanie trzcin, pogłębianie rowów). W związku z tym ptaków było niewiele: trochę szpaków, krzyżówek, gęgaw, kilka błotniaków stawowych, żurawi, potrzos i pustułka.



 
     
Szybszy 


Posty: 424
Wysłany: 2012-05-20, 22:47   

A jak jest z gniazdowaniem kulika wielkiego w tym sezonie ?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group