Forum Przyrodnicze Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Basior
2007-06-08, 16:12
Budki lęgowe
Autor Wiadomość
ozuzi 


Posty: 99
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2006-04-02, 22:19   Budki lęgowe

Mam pytanie jak zwabic ptaka do budki legowej i czy jest wogole sens moja budka powieszona blisko balkonu (niestety nie mam innego miejsca) rok temu wogole nie ma zainteresowania jest taka fajna z spadajacym daszkiem i poutykanym mchem moze pez to ze pod spodem jest szczyt garazu i od powieszenia budki moj kot polubil tam przesiadywac :roll: :mad:
 
 
     
Basior 

Posty: 2628
Wysłany: 2006-04-02, 22:23   

ozuzi napisał/a:
jest taka fajna z spadajacym daszkiem i poutykanym mchem

...ciekawe, moze jakaś fotka i wymiary, np. srednica wlotu, głebokość, rozmiary dna? To że budka fajnie wyglada, nie oznacza ze zajmą ją ptaki...
_________________
www.ussuri.pl
 
     
ozuzi 


Posty: 99
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2006-04-02, 22:26   

jutro fotki bo troche za ciemno :green: dzis a wymiary musze sprawdzic bo juz nie pamietam
 
 
     
ozuzi 


Posty: 99
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2006-04-03, 13:05   

wymiary dna budki to 15x20 cm wysokosc 23 cm srednic otworu 3,5 cm

budka.JPG
Plik ściągnięto 701 raz(y) 18,91 KB

 
 
     
ozuzi 


Posty: 99
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2006-04-03, 13:11   

jeszcze jedna fotka

budka 2.JPG
tam gdzie jest strzalka przesiaduje moj kot od czasu powieszenia budki ... zabic debila grrrrr
Plik ściągnięto 552 raz(y) 14,15 KB

 
 
     
Jarek P 

Posty: 1577
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-04-03, 14:15   

Obecność kota na pewno ptakom przeszkadza. I otwór wlotowy jest zbyt nisko - powinien być ponad 20 cm nad dnem.
_________________
Jarosław Paciorek
 
     
amikosik 

Posty: 602
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-04-03, 14:17   

Bardzo ładna budka ale trzeba zmienić budkę bezpieczniejszą.
 
 
     
Paweł Olszowski 

Posty: 17
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2006-04-08, 22:44   

Jeśli dobrze zorientowałem się w sytuacji na podstawie zdjęcia to chyba lepsza w tym miejscu będzie budka otwarta dla półdziuplaków takich jak pliszka czy kopciudzek. Zawieszona pod samym okapem będzie też trudniej dostępna dla kota ( a pewnie kotki bo są one bardziej dożarte od kocurów).
_________________
Paweł
 
     
mender 


Posty: 1231
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2006-04-09, 11:12   

Ale zajmowalnośc budek półotwartych jest dużo niższa niż zamkniętych, dla sikor. Miejsc kopciuszkom jeszcze chyba nie brakuje bardzo i dlatego takie budki nie mają dużej popularności wśród ptaków :lol:
_________________
Ratuj Kwiecewo!
 
 
     
Paweł Olszowski 

Posty: 17
Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2006-04-09, 15:32   

To prawda. Problem w tym, że pytanie nie odnosi się do sikor. Mnie osobiście wydaje się, że w tym miejscu sikorki nie będą się gniździć. Z tego powodu zaproponowałem budkę dla półdziuplaków. Budka jest też raczej nieszczęśliwie zrobiona. O Ile dobrze pamiętam gromadzi w sobie wszystkie wady wymieniane przez Sokołowskiego. Obok sprawy kota i bliskości okna jest jeszcze sprawa wystawy. Jeśli jest to ściana południowa to nic nie pomoże. Nagrzanie będzie zbyt duże. Niepokoi mie też, że w budce nie zagnieździły się nawet wróble. One są wyjątkowo ekspansywne i zaborcze więc nie powinny kaprysić.
_________________
Paweł
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-05-23, 11:35   

w zasadzie chciałem tego posta umieścić w temacie o kowaliku ale chyba tu będzie się bardziej nadawał
Basior na swojej stronie napisał/a:
[...]Pierwsze budki dla kowalików, w sąsiedztwie większych budek, powiesiliśmy dopiero w tym roku na naszych powierzchniach próbnych. Wstępne rezultaty będą znane dopiero po sezonie lęgowym 2005.[...]
można więc prosić o jakieś wnioski dotyczące tego typu budek :?:
 
 
     
Basior 

Posty: 2628
Wysłany: 2006-05-23, 17:16   

krotom napisał/a:
w zasadzie chciałem tego posta umieścić w temacie o kowaliku ale chyba tu będzie się bardziej nadawał
Basior na swojej stronie napisał/a:
[...]Pierwsze budki dla kowalików, w sąsiedztwie większych budek, powiesiliśmy dopiero w tym roku na naszych powierzchniach próbnych. Wstępne rezultaty będą znane dopiero po sezonie lęgowym 2005.[...]
można więc prosić o jakieś wnioski dotyczące tego typu budek :?:

Ty to masz wyczucie Krotom!
Jeszcze niedawno zastanawialem się nad zdjeciem z mojej strony informacji o budce dla kowalika, bo w 2005 brak ich było w tych budkach. Ale w ostatnią sobotę z Jemim, Waderą i Jankiem pojechalismy skontrolowac naszą powierzchnie badawczą w lasach pod Sokołowem Podlaskim (wisi tam tez 10 budek dla pilchów z programu TPB, zajete w 70% przez sikory, narazie...). Na powierzchni tej w maju 2005 powiesilismy 10 budek typu D z myślą o siniakach, ale narazie żaden nawet śladu nie zostawił, zrodziło się nawet podejżenie, że w tym rejonie sie wogóle nie lęgną :evil: W budkach siniakowych było pusto tylko w jednej urzędowały trzmiele w mchu naniesionym przez sikory, a w drugiej tez kiedys sikory zaczeły budować gniazdo ale do lęgu nie doszlo. Ponadto 2 budki dla szerszeni, o dziwo tez bez szerszeni, widac jakis kiepskie lata na nie tam przyszły bo nie było ich tez w typie D i pilchowych. Oraz 2 budki dla kowalika powieszone pomiedzy budkami typu D, zgodnie z niemiecką instrukcją. W jednej z nich kowalik zbudował gniazdo i w chwili kontroli było siedem piskląt. Zdjecia piskląt TUTAJ druga budka zajeta jest przez bogatkę. Na typie D brak śladów kowalika. W pozostałych budkach dla kowalików kontrolowanych po legach 2005 roku stwierdzilismy tylko sikory, jednak w sąsiednich duzych budkach kowalika też nie było, był w budkach ale nie tam gdzie wieszalismy kowalikowe łobuz jeden, nie chce współpracowac.
Tak więc teoretycznie metoda się sprawdziła, choć tylko w jednym przypadku, ale to sa dane tylko z dwóch powierzchni. W planach dalsze eksperymenty :grin: Jednak już teraz mozna napisac, ze nie warto takich budek wieszac oddzielnie, licząc na to, że od razu pojawi sie nam w ogrodzie kowalik, w wiekszości przypadków tą wygodną budkę zajmują bogatki.

Co do kowalika to może ktoś wie czy zajmuje on w kolejnych latach tą samą budke/dziuple?
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Mirek 


Posty: 5940
Wysłany: 2006-05-23, 17:33   

Basior napisał/a:
Co do kowalika to może ktoś wie czy zajmuje on w kolejnych latach tą samą budke/dziuple?

U Stasia Zawadki jest budka, zajmowana chyba przez 2 lata przez kowalika, ciekawe jak jest teraz. Może Wadera podjedzie i się zapyta i spojrzy na tę budkę i inne również. Przy okazji sprawdzi czy przypadkiem w budce pustułkowej coś się nie dzieje :cool: zawieszonej tam na słupie!
_________________
TP Bocian
 
     
Wadera 
życie jest piękne


Posty: 507
Wysłany: 2006-07-07, 20:24   

Mam rewelacyjną wiadomość. W budce połotwartej na moim balkonie ( na wysokości ok 2,5 m) zagieździły się muchołówki szare. Jest to pierwszy przypadek gniazdowania tego gatunku w budce lęgowej basiorowej produkcji! Zajrzę tam jutro, ale wydaje mi sie, że pisklaki wykuły sie wczoraj lub dziś - bo dopiero dzis zaobserwowałam wzmożony ruch przy budce. :green:
_________________

 
 
     
Basior 

Posty: 2628
Wysłany: 2006-07-07, 20:27   

Gratulacje, ale trzeba miec jednak balkon w odpowiedniej okolicy :green: , wczesniej mialem tylko pleszke i rudzika.
_________________
www.ussuri.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group