Forum Przyrodnicze Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Basior
2007-10-30, 22:06
Karuzela z Rospudą zacznie się na nowo
Autor Wiadomość
bellegueule 


Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-30, 18:53   Karuzela z Rospudą zacznie się na nowo

Cytat:


Kandydat na ministra środowiska nie jest obrońcą Rospudy

autor: "Dziennik", TVN24., ak, 2007-10-30, Ostatnia aktualizacja: 2007-10-30

Typowany przez PSL na stanowisko ministra środowiska Stanisław Żelichowski popiera projekt obwodnicy przecinającej Dolinę Rospudy. Wierzy, że uda mu się przekonać do niego Komisję Europejską.

Zgodnie z postulatem Komisji, Ministerstwo Środowiska przygotuje analizy dwóch alternatywnych tras. Jednak polityk PSL nie ma wątpliwości, że zwycięży przebieg przez Rospudę. Żelichowski w rozmowie z "Dziennikiem" tłumaczy, że każda zmiana projektu wymaga czasu- nawet 10 lat- i pieniędzy.

Barbara Helfferich, rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. Ochrony Środowiska ws. poglądów Żelichowskiego w kwestii Rospudy narazie wypowiada się ostrożnie. Wyraża zadowolenie, że komisja dostanie analizy alternatywnych rozwiązań, czego odmawiał poprzedni rząd.
_________________
nie było nas był las, nie będzie nas będzie las...
 
     
Marcel 

Posty: 44
Wysłany: 2007-10-30, 19:16   

przed chwilą w tvn fakty powiedzieli, ze ministerstwo środowiska przypadnie jednak PO, a ministrem ma być jakiś Nowacki.
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-10-30, 22:29   

Cytat:
Prof. Maciej Nowicki

Nowy Przemysł - numer 06/2002
prezes Zarządu Fundacji EkoFundusz

Funkcję tę pełni od 1992 roku, kiedy to założono EkoFundusz, uhonorowany ostatnio Grand Prix III Światowego Konkursu Czystej Energii - Energy Globe 2002. Celem EkoFunduszu jest zamiana polskiego długu zagranicznego na finansowanie inwestycji proekologicznych, m.in. w energetyce. Maciej Nowicki ma 60 lat. Ukończył Wydział Inżynierii Sanitarnej i Wodnej Politechniki Warszawskiej. Na Politechnice doktoryzował się i uzyskał habilitację. W 1992 roku otrzymał tytuł profesora z rąk prezydenta RP. W latach 1970-1986 M. Nowicki był pracownikiem naukowym Politechniki Warszawskiej, a następnie - Kierownikiem Zakładu Ochrony Atmosfery w Instytucie Ochrony Środowiska. W 1989 roku został mianowany podsekretarzem stanu, a dwa lata później ministrem Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. W latach 1994-1995 prof. Maciej Nowicki był wiceprzewodniczącym Komisji ONZ ds. Ekorozwoju. W 1996 został laureatem największej nagrody w ochronie środowiska "Deutscher Umweltpreis", którą otrzymał za działalność na rzecz ochrony środowiska w Polsce i na arenie międzynarodowej. W 1997 roku był doradcą sekretarza generalnego OECD. Prof. Maciej Nowicki jest żonaty, ma dwie córki. Jego pasją jest historia sztuki, szczególnie architektura. Ciekawi go krajoznawstwo i piękna muzyka.



źródło
oraz


coś więcej ktoś może napisać o profesorze???

bo z kolei przeczytałam taką wypowiedź Żelichowskiego:

Cytat:

Kandydat na ministra środowiska
2007-10-30 00:10

Żelichowski: Wiem co zrobić z Rospudą

Trzeba jak najszybciej powołać zespół ekspertów i polecić im przeprowadzenie analizy dodatkowych dwóch wariantów obwodnicy. Przypuszczam, że wtedy możliwe byłoby wycofanie przez Komisję Europejską pozwu, który złożyła przeciw Polsce - mówi DZIENNIKOWI typowany na ministra ochrony środowiska Stanisław Żelichowski z PSL.

JĘDRZEJ BIELECKI: Jest pan typowany na nowego ministra ochrony środowiska. Jeśli tak się rzeczywiście stanie, najpoważniejszym problemem, który będzie pan musiał rozwiązać, jest spór z Brukselą o budowę obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy.

STANISŁAW ŻELICHOWSKI*: Ja mogę tylko przedstawić stanowisko PSL. Trzeba wykorzystać to, że Unia działa na zasadzie kompromisu. Gdybyśmy my mieli się tym zająć, zmusilibyśmy Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, aby przygotowała trzy wersje obwodnicy Augustowa. Wiadomo: każda miałaby plusy, minusy. Wybralibyśmy tę, która miałaby najwięcej plusów. Unia Europejska byłaby wtedy bezradna wobec konkretnych argumentów. Do tej pory Polska upierała się przy jednej wersji obwodnicy. I to organizacje pozarządowe narysowały sobie na mapie ołówkiem inne wersje, nie robiąc przy tym żadnych wyliczeń. Przez to mamy pat. Dobry polityk to taki, który wypije krew, nie zostawiając rany. Dotychczasowy rząd grzebał się w ranach, pokłócił się ze wszystkimi, sprawa znalazła się w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości.

Dziś widzę jedno rozsądne wyjście, aby z jednej strony nie wstrzymywać tej inwestycji, a z drugiej uniknąć kar, na które Polski nie stać. Trzeba jak najszybciej, w ciągu miesiąca, powołać zespół ekspertów od planowania przestrzennego, ruchu drogowego, ochrony przyrody. I polecić im przeprowadzenie dokładnej analizy tych dodatkowych dwóch wariantów. Ale trzeba zdać sobie sprawę, że na przeszkodzie (tych dodatkowych wariantów - przyp. red.) mogą stanąć problemy własnościowe, że wywoła to reakcje emocjonalne. Nie sposób przecież przepuścić obwodnicę przez wieś i wszystkich wysiedlić, bo będą następne konflikty. Trzeba więc pokazać Unii, że mieliśmy dobrą wolę, pokazaliśmy, jakie są możliwości w jedną i drugą stronę. Przypuszczam, że wtedy możliwe byłoby wycofanie przez Komisję Europejską pozwu, który złożyła przeciw Polsce. Bo przecież on nikomu nie służy.

Czy te dwa dodatkowe warianty też miałyby przechodzić przez najbardziej cenną przyrodniczo część Doliny Rospudy?
Oczywiście trasę można przeprowadzić nie tylko w tym miejscu. Tak zakładały dodatkowe warianty przedstawione przez ekologów. I to był główny powód, dla którego Komisja Europejska nie zaakceptowała propozycji rządu. Uznała, że jest jednak inna możliwość. Trzeba więc rozstrzygnąć, czy jest rzeczywiście taka możliwość, czy jej nie ma. Z tego, co wiem, Bruksela byłaby nawet gotowa dołożyć więcej środków, gdyby miano wybrać wariant droższy, ale mniej szkodliwy dla przyrody. Ale trzeba zobaczyć, czy jest na to realna szansa, kiedy jest możliwe zbudowanie takiej alternatywnej obwodnicy. Bo przecież nie można pozwolić na to, aby ludzie w Augustowie zostali rozjechani.

Czy jest realna możliwość zbudowania obwodnicy inną trasą niż proponowaną do tej pory trasą przez Dolinę Rospudy ?
Szczegółowych analiz nie ma - mamy na razie tylko doniesienia medialne. Ale jak się zobaczy plany przestrzenne, wszystkie uwarunkowania, w moim przekonaniu nie będzie pola manewru - trzeba będzie tę inwestycję, która jest planowana, kontynuować.

Czyli przeprowadzić obwodnicę przez Dolinę Rospudy?
Prawdopodobnie. Ale trzeba będzie udowodnić Komisji Europejskiej, że nie zrobiliśmy tego złośliwie, że tak ma być, bo tak nam się podoba. Tylko że wszystkie inne warianty mają więcej wad niż ten wariant.

A dlaczego sądzi pan, że wariant do tej pory planowany ma najmniej wad?
Trzeba to zbadać. Być może jest jakiś rewelacyjny inny wariant. Ale ja nie sądzę, że taki istnieje. Gdyby się okazało, że był wariant prostszy, mniej społecznie uciążliwy i do zaakceptowania przez wszystkich niż ten, który zaproponowała GDDKiA, to ta agencja powinna pójść do prokuratury za to, że wybrała tylko ten jeden. Ale sądzę, że oni solidnie to zrobili.

Wspomniał pan, że Bruksela jest gotowa dołożyć więcej pieniędzy, byle trasa nie przebiegała przez Dolinę Rospudy. Może warto z tej oferty skorzystać?
Nie wiem, czy to w ogóle jest realne. Jako minister ochrony środowiska nadzorowałem budowę paru zbiorników wodnych, takich jak Czorsztyn. Wiem, ile jest problemów z przeniesieniem ludzi, z wywłaszczeniami. Mimo że są procedury uproszczone, nie jest to sprawa łatwa. Jeśli więc będzie możliwy inny wariant, ale obwodnica powstanie za 10 lat, to też niczego nie rozwiązuje. Miałem podobną sytuację przy planach budowy autostrady przez Warszawę w 1996 roku. GDDKiA uznała, że istnieje tylko jedna słuszna droga. Uparłem się, że nie zaakceptuję tego projektu, dopóki nie będę miał trzech wariantów jej przebiegu. I naczelny sąd administracyjny przyznał mi rację. W przypadku Rospudy z góry wiadomo, który wariant jest najlepszy, ale trzeba tak samo zrobić.

Na razie sprawa jest w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. Może najpierw należałoby dogadać się z Komisją Europejską, aby wycofać pozew?
To jest sprawa delikatna. Trzeba z przedstawicielami Komisji się spotkać, może nawet zaprosić ich do Warszawy. Wszystko wytłumaczyć. W polityce jest tak, że każda strona musi wyjść z tego z honorem. Ale jak jest z jednej strony dobra wola, to i z drugiej jest próba szukania kompromisu. W Unii zawsze szuka się tego, co łączy. Poprzedni rząd pomachał szabelką i teraz mamy straszny problem.

Stanisław Żelichowski jest posłem PSL i kandydatem na ministra ochrony środowiska w tworzącym się rządzie Donalda Tuska


źródło
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
Basior 

Posty: 2628
Wysłany: 2007-10-31, 11:00   

Beata napisał/a:
coś więcej ktoś może napisać o profesorze???
W sumie niezły fachowiec i chyba lubiany, ale z tymi ministrami to jest tak, ze miejsce siedzenia zmienia punkt widzenia. M. Nowicki był ministrem gdy trwały ostatnie blokady budowy tamy w Czorsztynie, publicznie przyrzekał (siedziałem wtedy naprzeciwko niego jako przedstawiciel protestujących), że nie zacznie się napełnianie zbiornika dopóki wszystkie ścieki trafiające do Dunajca powyżej zapory nie będą przechodzić przez oczyszczalnie, zgadnij czy dotrzymał słowa? Jego wiceministrem był prof. Roman Andrzejewski, mój ulubiony zoolog ze studiów, też własna piersią bronił wtedy budowy...
_________________
www.ussuri.pl
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-31, 11:13   

prof. nowicki założył fundacje im. nowickiego, dzieki ktorej najlepsi studenci zwiazani z ochrona srodowiska wyjazdzaja na stypendia do niemiec. dwoje moich znajomych tak pojechalo. fajna sprawa.
ale jaki prof. jest dokladnie , to nie wiem.
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-10-31, 13:02   

Cytat:
Dlaczego PO waha się, czy ludowcom oddać Ministerstwo Środowiska? - Ten resort dzieli unijne fundusze, w połączeniu z Ministerstwem Gospodarki i resortem rolnictwa dawałby PSL zbyt dużą kontrolę nad zbyt dużą częścią gospodarki - mówi nam ważny polityk Platformy.

- Chcemy, żeby była równowaga. Dlatego PO obsadzi resort skarbu, a także resort rozwoju regionalnego. Kandydatem Platformy do resortu środowiska prawdopodobnie będzie prof. Maciej Nowicki, szef EkoFunduszu - dodaje nasz rozmówca.

źródło

Basior, a swoją drogą, to tama zaraz w pierwszym roku spełniła swoje zadanie, spędzałam akurat urlop tuż po powodzi stulecia w Białce Tatrzańskiej, i łażąc tu i tam, niejednokrotnie słyszałam od miejscowych, że gdyby nie ta tama, to byłoby kiepściutko...
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-31, 13:09   

cos mi to imie nowickiego nie pasowalo...
wczoraj w faktach powiedzieli nie o macieju ale o andrzeju nowickim! ktos wie kto to taki?

laureat nobla w dziedzinie ultrasonografii...
Ostatnio zmieniony przez kania ruda 2007-10-31, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-10-31, 13:12   

kania ruda napisał/a:
ale o andrzeju nowickim!

świadczy to znowu o tym, że pisali, ale nie wiedzieli o kim :razz:
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-31, 13:13   

jak widać!
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2007-10-31, 13:28   

kania ruda napisał/a:
jak widać!

BEATA no wiesz jak się w białce tatzrańskiej ktoś buduje w odległości 5 metrów od rzeczki górskiej w zagłębieniu terenowym bo co by nie mówić to białka właśnie tak jest położona w stosunku do otaszającego ją ternu to sie nie ma co dziwić że ich poddapiało tylko co się stanie jak kiedyś zbiornik nie wytrzyma po jednej fali kulminacytjnej napełnią zbiornik a zaraz przyjdzie druga. Duża retencja ma to do siebie że jest dobra dopóki jest wszystko zgodnie z planem ale jak coś się zaczyna psuć albo czegoś się nie przewidziało to jest tak jak z włocławkiem obecnie choć to zupełnie inny teren inna sytuacja ale problem i zagrożenie zaczyna być wielkie. A tak na koniec to 15 lat temu w białce było 10 domów na krzyż dziś jest kilkaset ludzie wiedzą o zagrożeniu ale mimo wszystko dalej zabudowują ten teren. A no tak przecież jest wspaniała tama w czorsztynie a człowiek wszystko przewidział i nic złegto napewno się nie stanie do czasu. A ja głupi jestem niepomyślałem.
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-31, 13:31   

nie rozumiemp.szpakowski, twojego odniesienia do mojej wypowiedzi!
:???:
 
     
Sturnus vulgaris 

Posty: 554
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2007-10-31, 13:34   

kania ruda napisał/a:
nie rozumiemp.szpakowski, twojego odniesienia do mojej wypowiedzi!
:???:

nie był do ciebie pomerdało mnie się był do beaty poprawiłem przepraszam
 
     
Beata 
Gorzów n/Wartą


Posty: 1799
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-10-31, 13:57   

p.szpakowski, no więc ja odniosłam się do sytuacji sprzed lat...
jak to teraz jest , sami widzimy. Masz rację, ludzie gremialnie, bezrozumnie i bez wyobraźni wybierają miejsca na budowy domów , a potem płaczą :roll:
Tylko zawsze mnie zastanawia jedno - gdzie są ci kompetentni urzędnicy, którzy wydają pozwolenia na budowy :roll:

i jeszcze jedno :green: żywioł, to żywioł, nie da się przewidzieć wszystkiego :!:
_________________
PTASIE POGOTOWIE POMOC
 
 
     
Wychuchol 
Bagienny Potwór

Posty: 51
Wysłany: 2007-11-04, 00:13   

Białka Tatrzańska to jest powyżej zbiornika w Czorsztynie więc nie do końca rozumiem, chyba że chodziło im o to że byłoby kiepsko poniżej tamy, bo na sytuację u nich tama nie wpływa.
 
     
Batman 


Posty: 1735
Skąd: z dzikiej natury
Wysłany: 2007-11-04, 00:44   

Marcel napisał/a:
przed chwilą w tvn fakty powiedzieli, ze ministerstwo środowiska przypadnie jednak PO, a ministrem ma być jakiś Nowacki.

a za chwile moga podac ze MS zostanie Kręglewski :P przeciez to sie wyjaśni na dniach, poczekajmy az oglosza bo wprowadza sie chaos informacyjny, glownie przez media co to daza do taniej sensacji a nie rzetelnej informacji.
_________________
"Kiedy wytniemy ostatnie drzewo i kiedy zabijemy ostatnie zwierzę, to wtedy stwierdzimy, że nie możemy jeść pieniędzy".
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group