Forum Przyrodnicze Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Krwawe Święta
Autor Wiadomość
zania.awf 

Posty: 3
  Wysłany: 2007-12-27, 21:27   Krwawe Święta

Witam wszystkich.
Jestem ciekawa jak wielu z was popiera akcje pt."Krwawe święta" organizowaną przez wiele organizacji w okesie świąt Bożego Narodzenia. Polega ona na tym iż wolontariusze rozdają ulotki propagujące wegetariańskie dania świąteczne oraz uświadamiją ludziom, jak brutalną drogę musi przejść każdy karp zanim trafi na wigilijny stół. Przytaczają również wyniki badań świadczące o tym, że ryby tak jak inne zwierzęta posiadają zakończenia nerwowe, więc odczuwają ból, odczuwają strach, przeżywają stres. Przeczytałam ostatnio artykuł pt. "Karp często budzi się w trakcie odcinania mu głowy.." Tytuł sam mówi za siebie.. :???: Osobiście nie wyobrażam sobie wigilii bez smażonego karpia, ale po tej lekturze mam mieszane uczucia... A czy wy potrafilibyście zrezygnować z tradycji by ryby także miały wesołe i spokojne święta?...
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-28, 08:27   

Jestesmy ludzmi i mieso jesc musimy. Inna sprawa to taka jak te zwierzeta zabijamy aby zjesc. moja mam zawsze kupowala juz zabite ryby (filety na swieta) lub poltusze i nie wyobrazam sobie ze sama mialabym zabijac i patroszyc karpia. nalezy promowac kupowanie juz martwych ryb, ale tradycja to tradycja. raz w roku ludzie chyba chca sie poczuc jak mysliwi i sami zabic zwierzaka.

a pisanie ze zwierze odczuwa bol.... jak zabija sie krowe, swinie czy kurczaka to one bolu nie odczuwaja???

uwazam ze te wszystkie kampanie przed swietami nic nie wnosza i tyle.
 
     
gonia 


Posty: 73
Wysłany: 2007-12-28, 09:14   

kania ruda napisał/a:
Jestesmy ludzmi i mieso jesc musimy.

Dyskusja na ten temat chyba już tu była i takie stwierdzenia są zupełnie pozbawione sensu.
:roll:


kania ruda napisał/a:
i nie wyobrazam sobie ze sama mialabym zabijac i patroszyc karpia

a dlaczego? :roll:

kania ruda napisał/a:
a pisanie ze zwierze odczuwa bol.... jak zabija sie krowe, swinie czy kurczaka to one bolu nie odczuwaja???


odczuwają, ale w tym przypadku chodzi o ryby, bo akurat w świeta ludzie jedzą ich najwięcej
jest wiele innych kampani zwracających uwagę na cierpeinie zwierząt rzeźnych

Moim zdaniem taka kampania moze otworzyć ludziom oczy na pewne sprawy i jest w dobrym i czasie i miejscu.
i nie chodzi o to żeby od razu przejść na wegetarianizm, ale zwrócić uwagę na pochodzenie mięsa i na cierpienie zwierzęcia z którego to mięso pochodzi
_________________
www.fiatlux.eblog.pl
 
     
krotom 
miłośnik PRZYRODY ;)


Posty: 305
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2007-12-28, 13:33   

gonia napisał/a:
kania ruda napisał/a:
Jestesmy ludzmi i mieso jesc musimy.

Dyskusja na ten temat chyba już tu była i takie stwierdzenia są zupełnie pozbawione sensu. [...]
bezsensem to akurat jest to co Ty napisałaś Goniu, to co napisała Kania Ruda jest jak najbardziej zgodne z prawdą, podrąż ten temat a dojdziesz do tego samego wniosku.

pozdrawiam, krotom - perfidny karpiożerca
_________________
[...]Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi Panie[...]

C. K. Norwid
 
 
     
gonia 


Posty: 73
Wysłany: 2007-12-28, 15:32   

krotom napisał/a:
podrąż ten temat a dojdziesz do tego samego wniosku.

ten temat jest przeze mnie drążony od kilkunastu lat i cały czas dochodzę tylko do jednego wniosku

krotom napisał/a:
bezsensem to akurat jest to co Ty napisałaś Goniu, to co napisała Kania Ruda jest jak najbardziej zgodne z prawdą,


akurat prawdę to każdy ma swoją :razz:

pozdrawiam, Gonia - wegetarianka :green:
_________________
www.fiatlux.eblog.pl
 
     
kania ruda 


Posty: 329
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-28, 15:40   

gonia napisał/a:
pozdrawiam, Gonia - wegetarianka


i wszystko jasne! ;)
 
     
zania.awf 

Posty: 3
Wysłany: 2007-12-28, 16:49   

kania ruda napisał/a:
Inna sprawa to taka jak te zwierzeta zabijamy aby zjesc. moja mam zawsze kupowala juz zabite ryby (filety na swieta) lub poltusze i nie wyobrazam sobie ze sama mialabym zabijac i patroszyc karpia.

A moi rodzice co roku sprzedają karpia przed świętami Bożego Narodzenia- w tym roku był taki ruch, że sama musiałam troche pomagać (oczywiście tylko w ważeniu i kasowaniu pieniążków). Zabijaniem zajmowała się mama- widziałam jak to robiła i te rybki wcale długo sie nie meczyły. Pozatym prawie każdy chciał zabite i wypatroszone karpie wiec miała już niezła wprawę. Wczoraj oglądałam filmik z akcji "Krwawe Święta" to co tam zobaczyłam wyglądało jak jakaś rzeźnia. Wiec może rzeczywiście problem polega na tym jak te zwierzęta są zabijane..
 
     
Wujek Kryzys 
Dobry Wujek

Posty: 1437
Skąd: Tarchomin
Wysłany: 2007-12-28, 17:42   

No w zasadzie słabo mnie dotyczy bo karpia nie lubię i na święta jem inną jakąś rybkę (solę, pangę, pstrąga...), ale:
1. Agonia karpików w Marketach faktycznie okropieństwem jest, ale to da się zlikwidiować egzekwowaniem przepisów prawa.Także polskiego.
2. Prawdą jest że człowiek powinien mięsko jeść. Także wegatarianin :wink:
3. Wypuszczanie wykupionych karpii miłe jest, ale - błagam - nie do stawów będących miejscami rozrodu płzów.
4. Czyli wychodzi na to: nie przeginamy w żadna stronę: "i karp i człek i żaba cała"
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo... I nie tylko
 
     
Robert M. 


Posty: 304
Skąd: Opole / Branice
Wysłany: 2007-12-28, 18:37   

Wypuszczanie karpi z takiego marketu jest bezcelowe, ryby są już wymęczone i w momęcie wpuszczenia ich do stawu zabija je nagły skok temperatury, wiec karp i tak ginie. Jako wędkarz co jakiś czas zabijam jakąś rybke, i najczesciej jest to jedno uderzenie w głowe i szybkie odcięcie głowy trwa to max 30s. A taki karp, któremu ktoś zwróci "wolnosc" zdycha w owiele dłuższym czasie. A co do ryb morskich to one żywcem trafiaja do lodu wiec też nie jest to za humanitarny sposób ;)
Człowiek gdyby nie jadł mięsa dziś prawdopodobnie był by na poziomie szympansa.
Tak więc Smacznego!
 
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-12-28, 18:50   

Robert M. napisał/a:
Wypuszczanie karpi z takiego marketu jest bezcelowe, ryby są już wymęczone i w momęcie wpuszczenia ich do stawu zabija je nagły skok temperatury, wiec karp i tak ginie.

oczywiście ze tak.
ryba odtłuszczona, nie umiejąca szukać pokarmu w środowiski naturalnyn, poobijana, wymęczona............ ginie.
może i medialne i takie "ładne" to wypuszczanie, ale całkowicie pozbawione sensu.
Robert M. napisał/a:
Jako wędkarz co jakiś czas zabijam jakąś rybke, i najczesciej jest to jedno uderzenie w głowe i szybkie odcięcie głowy trwa to max 30s.

jedno silne uderzenie po wyjęciu z wody(jesli zamierzamy brać) i ryba w ciągu kilku sekund jest martwa.......
Robert M. napisał/a:
A co do ryb morskich to one żywcem trafiaja do lodu wiec też nie jest to za humanitarny sposób

kiedyś słyszałem ze zamrażanie stworzeń zmiennocielnych jest najhumanitarniejszym sposobem ich uśmiercania......... one nie odczuwają zimna w ten sp;osób jak my, ssaki.
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
zania.awf 

Posty: 3
Wysłany: 2007-12-29, 14:10   

Wujek Kryzys napisał/a:

1. Agonia karpików w Marketach faktycznie okropieństwem jest

Niestety nie tylko w marketach- ja mieszkam w "Dolinie Karpia"- tak nazywają się okolice stawów zatorskich. Przed świętami Bożego Narodzenia przy drodze głównej z Wadowic na Oświęcim roi się od sprzedawców żywych karpi. W niektórych miejscach wygląda to nie za ciekawie, przy samej drodze pełno krwi na dodatek niektórzy palą ogniska (a obok rośnie piekny lasek) dla ogrzania sie w te mroźne dni... W tym roku zainteresował sie tą sprawą sanepid i w niektórych punktach (wiem tylko o dwóch) miał wizytę wiążącą się z zakazem zabijania karpia przy drodze i nadaniem mandatu. Policja także się tym zainteresowała (ale dlaczego oni to już nie wiem). Wiekszość klientów nie chciała żywych karpi- więc odjeżdżali w poszukiwaniu kogoś kto wykona za nich tę brudną robote. Moi rodzice można powiedzieć, że na tym zyskali gdyż przy drodze znajduje się tylko ich mały sklepik a rybki pływały sobie na naszym placu i tam właśnie były zabijane...i nikt z przejezdnych nie był w stanie tego spostrzec.
 
     
ptasiarz
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-30, 15:39   

Ja na święta nie kupuje karpia. Łzy się do oczy cisną , gdy widzę je, na targu pływające w małym brodziku z brązowawą, śmierdzącą wodą o konsystencji żelu. Ściśnięte tak, że bardziej sie nie da0, ledwo żywe. :evil: :cry: :evil: :cry: :evil: :cry:
 
     
variicornis 
Przyjaciel Żubra


Posty: 293
Skąd: Białowieża
Wysłany: 2007-12-30, 17:53   

Corvus napisał/a:
kiedyś słyszałem ze zamrażanie stworzeń zmiennocielnych jest najhumanitarniejszym sposobem ich uśmiercania......... one nie odczuwają zimna w ten sp;osób jak my, ssaki.


Czyli najbardzeij humanitarne jest kupowanie mrożonych karpi?
_________________
www.milosierdzie-boze.com
http://www.ooze.com/pweeta/
....::: Chroń drzewa- jedz bobry :::....
 
 
     
ptasiarz
[Usunięty]

Wysłany: 2007-12-30, 19:20   

variicornis napisał/a:
Corvus napisał/a:
kiedyś słyszałem ze zamrażanie stworzeń zmiennocielnych jest najhumanitarniejszym sposobem ich uśmiercania......... one nie odczuwają zimna w ten sp;osób jak my, ssaki.


Czyli najbardzeij humanitarne jest kupowanie mrożonych karpi?

Ja też tak uważam.
 
     
Corvus 
Corvus corax


Posty: 1060
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2007-12-30, 20:33   

variicornis napisał/a:
Czyli najbardzeij humanitarne jest kupowanie mrożonych karpi?

ptasiarz napisał/a:
Ja też tak uważam.


panowie, źle zrozumieliscie........

te mrożone karpie to raczej nie są uśmiercane w ten sposób, bo przeciez raczej nikt celowo nie sprzedaje nieoprawionych karpi z łuskami i wnętrznościami w stanie zamrożonym.

jesli widzicie mrozonego karpia w sklepie, sprzedawanego w całości, to raczej jest to odpad który zdechł i/lub sie nie sprzedał przed świętami.

kiedyś usłyszałem rozmowe(utzrymaną w tym klimacie) w spożywczaku między właścicielem w pracownicą:
-szefie, kolejny karp zdechł w zbiorniku
-pani go weźnie i wrzuci do innych w zamrażalce,....... ktoś tam w końcu go kupi.
_________________
waxwing fanatic

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group