Forum Przyrodnicze Forum Przyrodnicze "BOCIAN"
Wszystko związane z przyrodą

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Tak zwani parcownicy TPB
Autor Wiadomość
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-10-28, 14:02   Tak zwani parcownicy TPB

Skoro już tak sobie sympatycznie rozmawiamy na różne tematy, to przed nadchodzącym Nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniem warto się przyjrzeć kilku ciekawym kwestiom, które na owym Walnym omawiane będą.
Do takich zagadnień należy m. in. tajemnicza sprawa tzw. pracowników Towarzystwa Przyrodniczego "Bocian".

W niektórych wątkach przewijają się takie zagadkowe wypowiedzi:
Marfu napisał/a:

(...) biuro nie zostało przed nikim zamknięte, nadal w godzinach pracy i w obecności pracujących w nim osób (4) można z niego korzystać.

czy:
Sturnus vulgaris napisał/a:
(...) to nie burdel tylko miejsce pracy 4 osób (...)

Na oficjalnej stronie naszego Towarzystwa, a konkretnie tutaj:
http://www.bocian.org.pl/kontakt
odnalazłem namiary na 5 osób z niewiadomych przyczyn uważających się za pracowników TP"B".
Pomijając fakt, że cześć z nich pracuje bez umów, a więc na czarno, oraz że dane widniejące na zlinkowanej stronie od dawna są nieaktualne, chciałbym uzyskać informacje (które interesują nie tylko mnie) ile właściwie osób obecnie legalnie pracuje w "Bocianie", na jakich zasadach się to odbywa, kto ich kontroluje oraz kto decyduje o ich zarobkach :?:

Domyślam się, że ze skleceniem sensownej odpowiedzi na to pytanie mogą być poważne kłopoty. :wink:
Ale czas już najwyższy na jasne, rzeczowe i transparentne wyjaśnienie pewnych spraw.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Dominik 


Posty: 451
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2011-10-28, 14:35   

Drogi Adamie

W przeciwieństwie do ciebie my pracujemy i nie mamy czasu śledzić 24h na dobę twoich odjechanych wpisów. Spisz wszystko ładnie do zeszytu i przyjedz na Walne z książeczką oskarżeń i najlepiej od razu z prokuratorem :) Walne już niedługo, wytrzymaj jeszcze tych kilka dni.

Poza tym jak to już było napisane z szantażystami się nie rozmawia. Koniec kropka.
_________________
Dominik Krupiński
TP "Bocian"
 
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-10-28, 14:44   

Dominik napisał/a:
Poza tym jak to już było napisane z szantażystami się nie rozmawia

oj tam oj tam Dominiku a kto gadał że jak nie bedzie estakady na 800 metrów to nie bedzie uzgodnienia - a mimo to gadaliśmy :green: :green:
 
     
Dominik 


Posty: 451
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 2011-10-28, 15:00   

Ja tu widzę jednak sporą różnice :) Poza tym trochę nie mieliście wyjścia :) RDOŚ też tego wymagał.
_________________
Dominik Krupiński
TP "Bocian"
 
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-10-28, 15:59   

Dominik napisał/a:
Drogi Adamie

W przeciwieństwie do ciebie my pracujemy i nie mamy czasu śledzić 24h na dobę twoich odjechanych wpisów. Spisz wszystko ładnie do zeszytu i przyjedz na Walne z książeczką oskarżeń i najlepiej od razu z prokuratorem :) Walne już niedługo, wytrzymaj jeszcze tych kilka dni.

Poza tym jak to już było napisane z szantażystami się nie rozmawia. Koniec kropka.

Jeszcze droższy Dominiku!
Ciesze się, że mimo nawału pracy znalazłeś jednak czas aby udzielić się w moim niniejszym wątku.
Żałuję jednak, że stać Cię tylko na trollowanie, i że nie napisałeś nic tematycznego, czy choćby mającego pozory sensu.
Na przyszłość więc albo zamilknij, albo rzeczowo ustosunkuj się do zadawanego pytania, jeśli w ogóle jesteś w stanie je zrozumieć, i zacznij rozróżniać szantażystów od osób, które o coś grzecznie pytają oczekując w zamian równie grzecznej odpowiedzi.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
GrzegorzBP 

Posty: 1784
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2011-10-28, 18:33   

Cytat:
Jeszcze droższy Dominiku!

może po tubce wazeliny podesłać :green: :green:
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-10-28, 18:47   

GrzegorzBP napisał/a:
Cytat:
Jeszcze droższy Dominiku!

może po tubce wazeliny podesłać :green: :green:

Nie trzeba.
Pewne sprawy lepiej załatwiać na sucho, i nie ma przeproś, że boli! :wink:
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Zgrzytnica 

Posty: 50
Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-10-30, 16:16   Re: Tak zwani parcownicy TPB

Wujek Adam napisał/a:
odnalazłem namiary na 5 osób z niewiadomych przyczyn uważających się za pracowników TP"B".

Do niedawna była zatrudniona jedna osoba na pół etatu. Na dzień dzisiejszy TPB nie zatrudnia żadnych pracowników.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
bystra80 

Posty: 44
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-10-30, 16:48   

zaraz zaraz czyli mam rozumieć, że na samym początku swojej wypowiedzi tymi oto słowy:

"Zacznijmy od tego że biuro nie zostało przed nikim zamknięte, nadal w godzinach pracy i w obecności pracujących w nim osób (4) można z niego korzystać."

niejaki Kowalski skłamał? i to w tak fundamentalnej kwestii? fiu fiu no to pięknie. W jednoznacznym świetle stawia to wiarygodność pozostałej części jego wypowiedzi.

Oj widzę więcej macie w swoich szeregach takich budkowych&co. I choć wam życzę jak najlepiej to niestety czarno widzę uzdrowienie tej zgniłej struktury :|
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-10-31, 16:20   Re: Tak zwani parcownicy TPB

Zgrzytnica napisał/a:
Wujek Adam napisał/a:
odnalazłem namiary na 5 osób z niewiadomych przyczyn uważających się za pracowników TP"B".

Do niedawna była zatrudniona jedna osoba na pół etatu. Na dzień dzisiejszy TPB nie zatrudnia żadnych pracowników.

I to się nazywa pełna, prawidłowa i czytelna odpowiedź!

Nie wiadomo jednak, dlaczego w oficjalnych dokumentach Towarzystwa tyczących się roku 2010, np. tutaj:
http://fs.siteor.com/boci....pdf?1310392323
czytamy:
"Na dzień 31 XII 201- (sic!) Towarzystwo liczyło 283 członków, zatrudniało 7 osób w pełnym wymiarze godzin oraz jedną na 1/2 etatu (...)"
a tutaj:
http://fs.siteor.com/boci....pdf?1310392318
czytamy:
"(...) 7. Dane o:
a. liczbie osób zatrudnionych w Towarzystwie z podziałem wg zajmowanych stanowisk
- 3 osób; (...)"
, z czego żadna z tych danych nie jest prawdziwa :!:

Oczywiście ta uwaga nie jest skierowana do Ciebie Zgrzytnico, bowiem nie Ty jesteś odpowiedzialna za te fałszerstwa i poświadczanie nieprawdy odbywające się w czasach, kiedy nie byłaś członkiem Zarządu.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-10-31, 16:33   

bystra80 napisał/a:
zaraz zaraz czyli mam rozumieć, że na samym początku swojej wypowiedzi tymi oto słowy:

"Zacznijmy od tego że biuro nie zostało przed nikim zamknięte, nadal w godzinach pracy i w obecności pracujących w nim osób (4) można z niego korzystać."

niejaki Kowalski skłamał? i to w tak fundamentalnej kwestii? fiu fiu no to pięknie. W jednoznacznym świetle stawia to wiarygodność pozostałej części jego wypowiedzi.

Oj widzę więcej macie w swoich szeregach takich budkowych&co. I choć wam życzę jak najlepiej to niestety czarno widzę uzdrowienie tej zgniłej struktury :|

No, nie do końca! :razz:
Ostatnio część Zarządu i jego satelici publicznie pilnują się w tej kwestii i jakby mniej kłują w oczy absurdalnymi i śmiechu wartymi gadkami o osobach zatrudnionych w Towarzystwie.
Tyczy się to również tej wypowiedzi Marfu, w której wspomniał on jedynie o biurze i o obecności pracujących w nim osób, co nie jest jednoznaczne z pracownikami.
Bo owe osoby mogły tam pracować np. społecznie czy niewolniczo, co z zatrudnieniem ma niewiele wspólnego. :wink:

Sugestie, lawiranctwo, półprawdy, pomówienia, stosowanie podwójnych standardów, dezinformacja i wykręty, a w najlepszym przypadku milczenie - oto z czym najczęściej mamy do czynienia, gdy chcemy dojść do prawdy związanej z działalnością obecnych włodarzy TP "Bocian".
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
bystra80 

Posty: 44
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2011-11-01, 12:34   

Wujek Adam napisał/a:
No, nie do końca! :razz:
Ostatnio część Zarządu i jego satelici publicznie pilnują się w tej kwestii i jakby mniej kłują w oczy absurdalnymi i śmiechu wartymi gadkami o osobach zatrudnionych w Towarzystwie.
Tyczy się to również tej wypowiedzi Marfu, w której wspomniał on jedynie o biurze i o obecności pracujących w nim osób, co nie jest jednoznaczne z pracownikami.
Bo owe osoby mogły tam pracować np. społecznie czy niewolniczo, co z zatrudnieniem ma niewiele wspólnego. :wink:


no ale to w takim razie wyszło jeszcze śmieszniej bo oto szef sekcji i członek zarządu mają mniejsze prawa niż zwykły Kowalski wolontariusz pracujący społecznie (jak już wiemy takich naznaczonych wybrańców jest sztuk 4) w oddziale warszawskim. Członek zarządu i szef sekcji mogą przebywać w biurze pod kontrolą i czujnym okiem wolontariuszy to są dopiero jaja :lol: :lol: :lol: wyszło zabawnie choć jak się domyślam do śmiechu wcale wam nie jest :roll:
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-02, 09:57   

bystra80 napisał/a:
Członek zarządu i szef sekcji mogą przebywać w biurze pod kontrolą i czujnym okiem wolontariuszy to są dopiero jaja :lol: :lol: :lol: wyszło zabawnie choć jak się domyślam do śmiechu wcale wam nie jest :roll:


Jest niefajnie, a brak sensownych regulacji w tym zakresie doprowadzi do katastrofy jak nie w tym to w przyszłym roku. Wystarczy ustalić pisemnie kto ma prawo, a kto prawa nie ma by posiadać klucze i rozdzielić w przejrzysty sposób pełnomocnictwa do posiadania kluczy i dysponowania siedzibą w czasie określonym pod warunkiem realizacji celów statutowych. Oczywiście z pełna odpowiedzialnością za stan pomieszczeń, etc... Jest to na 2 godziny pracy. I po sprawie. Rzucanie oskarżeń, które były fundamentem tej dyskusji dotyczących petów, puszek po piwie, skórek po kaszance i brudnych majtek w łazience nie powinny być przedmiotem sporów i wywlekania ich na forum publicznym. Przecież wystarczyło zwrócić uwagę bezpośrednio po zaistnieniu takiego faktu. Uważam że jest to powód zastępczy, a nawet krzywdzący dla pomawianych. A tak naprawdę jak widzę powodem jest chęć odsunięcia niewygodnych dla kogoś osób z ZG, albo niedopuszczenie pewnych osóbdo ich elekcji/reelekcji....w ZG
_________________

 
     
Wujek Adam
SE-TP"B"


Posty: 908
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2011-11-03, 14:21   

Zrobiło się i śmiesznie, i straszno, prawda?

Lecz po co komu jakieś regulacje, skoro można cichaczem wymienić zamki w drzwiach i pokazać komuś w geście pozdrowienia wyprostowany środkowy palec, zamiast tracić czas na gadanie? :wink:
Bo "pracownicy" muszą mieć przecież spokój i komfort w pracy, a jakiś upierdliwy członek Zarządu Towarzystwa, czy nie daj Boże jakaś tam Sekcja Entomologiczna, nie powinna się im pętać pod nogami, coby im w tej pracy - czymkolwiek by ona nie była - nie przeszkadzać.

Bo przecież liczy się tylko i wyłącznie ich praca.
Ze znajdującego się w warszawskim biurze Towarzystwa laptopa czasami korzystała Zgrzytnica, np. przygotowując projekt tablic promujących książkę o przyrodzie warszawskich Bielan. Robiła to nie tylko na zlecenie TP "Bocian", ale swą pracą ratowała tyłek naszemu Towarzystwu, które ten projekt ze szczętem zawaliło. I uratowała! Tymczasem jeden z samozwańczych pracowników "Bociana" - Mariusz Grzeniewski uznał tego laptopa za swą prywatną i niepodzielną własność, usunął z niego profil "Gościa" i jako jego główny użytkownik zabezpieczył go hasłem uniemożliwiając nieskrępowane korzystanie z tego urządzenie innym. A na pytanie Zgrzytnicy dlaczego to zrobił odpowiadał w sposób butny i arogancki, i oczywiście nie widzi niczego złego w swym bezczelnym postępku.

Kolejna zabawna historyjka, prawda?
Koniecznie wpadnijcie kiedyś do warszawskiej siedziby "Bociana"!
Jeśli akurat ktoś tam będzie, i jeśli zostaną Wam łaskawie otworzone drzwi, to kto wie - może sympatyczni pracownicy pozwolą Wam na skorzystanie z ubikacji, jeśli jej jeszcze nie zamknęli na klucz i nie uznali za prywatną własność.
_________________
Wiadomo, Sekcja Entomo...
 
     
Prem 
Nieludzki Doktor


Posty: 473
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-03, 14:47   

No to pieknie :roll: sie porobiło, tym bardziej trzeba będzie pojechać, chętnie zadałbym kilka pytań publicznie :green: nie na forum tylko w 4 oczy przy pełnej sali
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group